ďťż
W drodze...komentarze




margay - 11-10-2009 22:11

Witaj!!
ciesze sie, że synuś ma sie juz lepiej, że noce macie spokojne!! :lol:
pozdrawiam 8)
dziś rzeczywiście pospałam :D wstałam o 10.00 jak sniadańko było już na stole 8) :P Nu proszę jaki złoty mąż :wink: To wypoczywaj tam, w końcu sie nalezy tobie odpoczynek :wink: To masz tak dobrze jak Ja, tylko mi dochodzi jeszcze sobota. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Dobrze mieć osoby, które nas rozpieszczają.
:wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:

Mój synuś lubi naśladować tatusia, (bo to jego pieszczoch) i jak raz nie było męża na weekendzie to mi zaserwował śniadanko. :o :o :o :o :o
Jak wstałam już na mnie czekało? Byłam zaskoczona i szczęśliwa. :o :o :o :o
W dodatku myślała, że padnę ze śmiechu jak zobaczyłam, co było na talerzu a tu nie można było się śmiać, bo synek tyle serca w to włożył. Na pamiątkę zrobiłam zdjęcie mojemu śniadanku.

Miał w tedy 5 lat
http://foto0.m.onet.pl/_m/2dbd4ceefa...f0,12,19,0.jpg

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Cóż mi pozostało. Podziękowałam synusiowi za włożony trud i musiałam go zjeść. Bo synek mnie obserwował czy mi smakowało. :wink: :wink: :wink: Bozie....bozie......jak sobie wyobraziłam te małe raczki jak się starają zrobić to śniadańko to aż się rozczuliłam......Zdjęcie jak zobaczyłam nim przeczytałam opis to pomyślałam:"kto takie wraki a nie kanapki zrobił" :lol: ....ale jak doczytałam że pięciolatek, to z tej perspektywy, te kanapki od razu piękne się wydały :D

........ :o :o :o .....to jest nadzieja, że za rok dostanę już takie artystyczne śniadańko :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:





margay - 11-10-2009 22:19
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

noooooo ja też słyszałam że ma być deszcz ze śniegiem....to Misiek musi oba drapać :lol: :lol:

A tak na poważnie to od 2 dni (a zaznaczam że nigdy tak nie miałam) :o mnie też strasznie swędzi cycek - prawy, oszaleć idzie :roll: :roll: :roll: :-? .....muszę przeczytać u Miski czy to na deszcz czy na śnieg :wink:



kamlotek - 12-10-2009 11:36

A mówiłam Miskowi, że lewy cycek mnie swędzi -to na śnieg, bo prawy to na deszcz....

:lol: :lol: :lol:
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
jezeli cycek cię swędzi to jest inny powód :roll: czas odłożyć budowe na chwilę i trza go drapnąć :wink: do miska się tyczy
a co jest gdy cie dwa naraz swędzą ?

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: wtedy jest deszcz ze śniegiem :lol: :lol: :lol:



kamlotek - 12-10-2009 11:38

ojejjj :( ....taki głupi ten okres :evil: wszędzie choróbska.....Gosia mam nadzieję, że druga córcia się obroni.....trzymam kciuki żeby to nie było nic poważnego.... jest ok. dwa dni gorączki a dziś juz niema :wink: będzie dobrze :P to dobrze zdrówka życzę :lol:





kamlotek - 12-10-2009 11:41
Margay coś się dzieje z tymi krtaniami,bo u Małego w klasie 3 dzieci ma zapalenie krtani,mój miał w tamtym roku to paskudztwo :-? :evil: ,wczoraj zaczął odchrząkiwać ,zobaczymy ,oby to było tylko podrażnienie po lodach :-?

A tak teraz ,budowlanie,kiedy napiszesz coś w dzienniku i powklejasz zdjęcia :roll:



aka z Ina - 12-10-2009 13:25

DZIEWCZYNY!!.......MUSICIE TO ZOBACZYĆ!!!! :o :o :o :o :o

To się nazywa prawdziwy TALENT!!......oczywiście to nie Polska edycja :-?

Wklejam link

http://www.dailymotion.pl/video/x9sg...alent_creation
jestem zachwycona talentem :o



aka z Ina - 12-10-2009 13:26
aniamar-duży buizak dla Twego synulka!!!!!!kochane dziecie :D



anetina - 12-10-2009 14:00

Mój synuś lubi naśladować tatusia, (bo to jego pieszczoch) i jak raz nie było męża na weekendzie to mi zaserwował śniadanko. :o :o :o :o :o
Jak wstałam już na mnie czekało? Byłam zaskoczona i szczęśliwa. :o :o :o :o
W dodatku myślała, że padnę ze śmiechu jak zobaczyłam, co było na talerzu a tu nie można było się śmiać, bo synek tyle serca w to włożył. Na pamiątkę zrobiłam zdjęcie mojemu śniadanku.

Miał w tedy 5 lat
http://foto0.m.onet.pl/_m/2dbd4ceefa...f0,12,19,0.jpg

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Cóż mi pozostało. Podziękowałam synusiowi za włożony trud i musiałam go zjeść. Bo synek mnie obserwował czy mi smakowało. :wink: :wink: :wink:

i to jest prawdziwie ukazane uczucie dziecka
pamiętam jak mi inwestorek śniadanie zrobił nie mając 2 latek

i nie ważne, jak wygląda, ale jedzenie wtedy smakuje wyśmienicie :)



aniamar - 12-10-2009 20:06
Dziecko potrafi okazać uczucia. Najlepsze jest to, że naśladuje dorosłych. Nie ważne, że coś nie zrobi tak jak należy liczy się gest.

Anetina to musiało być ciekawe śniadanko w wykonaniu 2-latka. Już to sobie wyobrażam.
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Przełknęłaś to cudo? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:



aniamar - 12-10-2009 20:10
O zaczęłam 13 stronkę. :P :P :P :P :P :P

Dobrze, że dziś nie piątek. Jaki poniedziałek taki cały tydzień. :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:

Uwaga w tym tygodniu zaczynam wszystkie stronki w waszych komentarzach :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:




margay - 12-10-2009 20:33
:o u Miski 13 strona była pechowa :-?

A teraz...........TaaaaaaaaaaDaaaaaaaaaMmmmmmmmm :lol: :lol:

http://foto3.m.onet.pl/_m/aa2d52d7a0...a7,10,19,0.jpg

Co bym nie była gorsza :lol: :lol: ....i żeby u mnie można było się posilić domowym ciastem :lol: ....................................a w wykonaniu męża się liczy???

Częstujcie się .....smacznego



margay - 12-10-2009 20:35
zapomniałam dodać - to jest królewicz....mniammm



aniamar - 12-10-2009 21:33

:o u Miski 13 strona była pechowa :-?

A teraz...........TaaaaaaaaaaDaaaaaaaaaMmmmmmmmm :lol: :lol:

http://foto3.m.onet.pl/_m/aa2d52d7a0...a7,10,19,0.jpg

Co bym nie była gorsza :lol: :lol: ....i żeby u mnie można było się posilić domowym ciastem :lol: ....................................a w wykonaniu męża się liczy???

Częstujcie się .....smacznego
Dla mnie 13 to szczęśliwa liczba. :P :P :P :P :P :P :P :P :P
Za placuszka dziękuję, pychota. Cudowne ciacha piecze twój mężuś. :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D



aniamar - 12-10-2009 21:36

zapomniałam dodać - to jest królewicz....mniammm Faktycznie wygląda królewsko.



Perłóweczka - 12-10-2009 22:08
Gosiu tylko mi niemów ze twoj mąż takie pyszności piecze :o
ale ty kobito masz dobrze :wink:
przy takim mężu to ja tez bym sie za pieczenie nie brała :lol: :lol: :lol:



kawika - 13-10-2009 07:57
dzień dobry to i ja z rana do kawki swię poczestuje. :D



margay - 14-10-2009 07:40
:o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o

Zima........ach to ty.....?????? Szok za oknem.....biało :o .....i śnieżyca :o :o

Mimo to miłego dnia życzę :D



kawika - 14-10-2009 07:58

:o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o

Zima........ach to ty.....?????? Szok za oknem.....biało :o .....i śnieżyca :o :o

Mimo to miłego dnia życzę :D
zima ku.... zima

normalnie jakaś masakra, mam nadzieję ze to tylko dwa dni tak będzie.
margay - tobie również miłego dnia :D



kamlotek - 14-10-2009 14:31
witam przyszłam się przywitać,u mnie co prawda nie ma śniegu,ale piździ,jakby jakaś ku...wa sie powiesiła :evil: A ja przeziębiona,po wczorajszym bieganiu,nic mi się nie chce.

Margay dziękuję za ciasto,aż mi ślinka cieknie,mogę poprosić o przepis na tego królewicza :wink: :lol:
Trzymajcie się ciepło dziewczyny :lol:



kawika - 14-10-2009 14:34
kamlotku - duzo zdrówka życzę



kamlotek - 14-10-2009 14:50
dzięki, kawika :lol: :lol: :lol:



kawika - 14-10-2009 14:51
nie ma za co - dużo witaminki c i herbatka z soczkiem malinowym, ciepła kołderka i ciepły chłop, a na pewno jutro będzie lepiej :wink:



Perłóweczka - 14-10-2009 15:11

:o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o

Zima........ach to ty.....?????? Szok za oknem.....biało :o .....i śnieżyca :o :o

Mimo to miłego dnia życzę :D
oh jak mi tęskno za zimą :cry:
prześlijcie trochę do mnie :wink: ale ja bym chciała poprzebywać na śniegu , poturlać się w śniegu hmmmm....

fotki poproszę 8)



margay - 14-10-2009 18:44
ejjjjj.....Gosia....Gosia.....mój czterolatek też się ucieszył że spadł śnieg :roll: :lol: :lol: ......ja jak szłam do pracy w przemoczonych butach....to już mnie to mniej rajcowało :-? .....a do tego jaki wiatr :o ....temp. 2 st. ale przy tym wietrze wydaje się dużo chłodniej :roll:

Asiu....(kamlotek)....na takiej pogodzie już nie fajnie pali się papieroska ....nie???? :( :(

No dobra.......Gosia specjalnie dla Ciebie.....zimowy krajobraz jaki mnie dziś rano przywitał za oknem :o :o

http://foto1.m.onet.pl/_m/ea8e19ce8b...25,10,19,0.jpg

Dodam że przez cały dzień padało więc zdjęcie nieaktualne.....teraz jest trzy razy więcej :o ....a przed chwilą patrzyłam na pogodę i ma przez następne dni padać śnieg.....a ja nie mam butów na zimę :o ....lecę szukać kurtkę zimową....bo trza ją przeprać :-? ......bosheeee......czemu tak szybko???????........... :o :o :o :o :o i jak Miśka przykryje dach????? :cry: :cry: :cry:



Perłóweczka - 14-10-2009 20:12
:o :o :o :o :o :o
Ale super widok :P wiem ze zima przyszła szybko i wszystkich zaskoczyła :o
mi sie to podoba i tesknie bo tu pogoda tylko deszczowa w zime :cry:
teraz pewnie ruch w sklepach z zimową odzieżą :lol:
tylko gorzej jest z tymi co muszą pracować na zewnątrz :(
najgorzej to ze gdyby ten frajer dowiózł na czas Asi blachodachówkę to dach byłby juz skonczony i teraz spokojnie siedziałaby w domu a teraz bidulka musi sie na cebulke ubierac i przebywac na rusztowaniach przy takiej pogodzie :cry: :cry: :cry:

ps. dzieki za foteczkę :P



kamlotek - 15-10-2009 12:17
fakt niefajnie :evil: :-? :cry: ,ale ubieram polar,kurtkę,czapkę ,bo jak przypali,to co :wink: u nas nie ma śniegu tylko ten wiatr :evil: i jeszcze Chełmno leży na 700m.n.p.m. to pizga ,mówimy,że u nas jest rozdzielnia wiatru :lol:



margay - 15-10-2009 18:23
:evil: jakaś masakra z tą pogodą :evil: ....śmiałam się z tej rozdzielni wiatru :lol: :o
....ale u nas nie jest lepiej :-? a od wczoraj od południa to szlag mnie trafia bo dopiero teraz połączyłam się z internetem :roll: ....a wiadomo.....kogo nie ma w internecie nie ma w świecie :lol: :lol: :lol: wszystko przez te wiatry, siadł serwer, nie dość że śnieg napieprza drugi dzień bez przerwy, to jeszcze tak wieje, że pozrywało linie energetyczne :evil: .....wczoraj w pracy nie miałam przez 2 godz. prądu :evil: ....a wieczorem byliśmy z mężem "zmuszeni" zjeść kolację przy świecach.....bo też nie było prądu.....potem włączyli ale tylko na chwilę :roll: i tak do północy na przemian gasili i wyłączali :evil: :evil: ....a wiadomo jak jest ze sprzętami w domu......wszystko się niszczy jak prądem tak strzelają :evil:....najgorzej w akwarium te cholerne filtry, grzałki i inne pierduły........

Gosia tobie się nie dziwię, że tęsknisz za śniegiem, bo naprawdę ładnie jest, jak tak biało za oknem, a domciu się siedzi w ciepełku.....ja jeszcze wdycham zapach drożdżowego ciasta - bo mężuś upiekł bułeczki :lol: 8) :P ....a najfajniej jest w Święta BN jak jest na polu biało.....wtedy jest taki niepowtarzalny klimat....

:lol: :lol: :lol: nooooo..... :lol: :lol: nawet bym powiedziała że duży :wink:

:evil: nooo.... :evil: JAJA mu urwać przy samej DUPIE to mało :evil: ....jeszcze te obróbki muszą przez debila zmieniać :cry: ....przy takiej pogodzie jak u nas na południu, to nie narobią na dachu....ale...pocieszają, że ma tak być tylko do końca tygodnia więc może w przyszłym będzie ciepło i bez opadów.....

nie za ma co....polecam się :wink:



kala67 - 15-10-2009 20:52
o ja pier................... :o :o :o
to u Was taki śnieg????????/ :o



margay - 15-10-2009 21:20

o ja pier................... :o :o :o
to u Was taki śnieg????????/ :o
dziś jeszcze więcej napadało :-? Wogóle koszmar..... rano bieganina przed pracą w poszukiwaniu kurtki zimowej bo wczoraj poszłam w przejściowej i zmarzłam.....jak znalazłam to okazało się że zamek ma zjeb...... :-?
Dobrze, że dziś prąd mamy, bo wczoraj było nieciekawie :roll:



Perłóweczka - 15-10-2009 21:53
ho ho ho..... widze ze pogoda sprawiła ze większosc musiała spędzić kolacje przy świecach :o pewnie romanycznie było 8)
a wiatry to naprawde jakis koszmar :evil:
dzwoniłam do mamy to tez mieli prąd na raty :o



kawika - 16-10-2009 08:23
margay - zima nas nie oszczędza prawda?? ale ma być le[iej, jeszcze tyle do zrobienia :evil: :wink:

uroki życia w górach

a u mnie na wsi to tylko tyle sniegu co na trawce, a 35 km dale czyli tu gdzie mieszkam - sybir - to mało powiedziane



kala67 - 16-10-2009 08:58
ale rano już szyby w samochodzi skrobałam niestety :cry: :o Witam!!!
u nas jeszcze śniegu nie ma, nie doleciał :lol: :lol: :lol:



kawika - 16-10-2009 09:02

ale rano już szyby w samochodzi skrobałam niestety :cry: :o Witam!!!
u nas jeszcze śniegu nie ma, nie doleciał :lol: :lol: :lol:
no to się ciesz, chyba że chcesz trochę mojego - tylko jakieś 40 cm u nas :evil:



margay - 16-10-2009 10:06
Nooo...jak ja jadę do waszej krainy - zdrowotnej wody - to zawsze ubieram się na cebulkę i jedna warstwa dodatkowa :o .....a to tylko 30 km :roll:

ostatnio byłam 2 tyg. temu u fryzjera, tego co sie mieści w "nowym domu zdrojowym" tam gdzie ta fontanna w środku.....nawet byłam zadowolona......tylko ciut.....DROGO! :o



kawika - 16-10-2009 10:15
no wiesz ceny u nas kosmiczne są, dlatego też to jest powód żeby się wyprowadzić :D

w porównaniu np do N.Sącza różnica na bochenku chleba potrafi wynieść ok 50-60 gr

o warzywach i owocach nie wpomnę



margay - 16-10-2009 12:50
:o to fakt.....a żywnośc wiadomo....najwięcej sie kupuje i bez tego sie nie obędzie.....a jak dorzucą po 60 gr. na każdej pierdule to miesięcznie się podnosi koszt utrzymania rodziny nawet o 200 - 300 zł :-?

Dobrze że się stamtąd wnet wyprowadzasz :wink: .....kuracjusze niech przepłacają :lol:

:evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: ale mnie te reklamy wkur...........ją!!!!! Wjeb........a się taka z allegro na środek ekranu i nawet X ją nie zamknęłam :evil:
musiałam wyjśc i drugi raz posta pisac!.....z tymi reklamami to jest chamstwo!



taka_ja & taki_on:) - 16-10-2009 13:25
Witam :wink:

Dzisiaj mam necik -po telefonie Miśka, za godzinkę był :wink:

Nu u mnie było tak samo -biało, jeścio jest..ale już bardziej zielono niż biało...

Dzisiaj jade buty kupić córce -zimowe, bo te co ma, to coś jakieś małe :o Czekam na nią do 14-tej...

Nuuuuuuuuuuuu Gosia męża masz Złotego :wink:

Żeby nie przechwalić mojego... to gotuje... Ja to lubię jak on pójdzie do kuchni, bo godzina i to niecała a on już maszeruje z talerzem... cyk myk i już jest drugie danie :wink: i pierwsze często też.

Dzisiaj słonko świeciło, teraz gdzieś zwiało... :roll:
Jeszcze w Małopolsce ma padać, ale nie tak jak ostatnio :lol: :lol: :lol:

Gosiu a synus juz zdrowiutki?
U mnie moja skarzy się na gardło, dzisiaj zwalniłam ją z W-f, ale nie kaszle i narazie jest ok.

A jak tam... planujecie te okna wstawić teraz?

No i przyznam się, że ja bardzo lubię BN, kiedy zwłaszcza za oknem jest biało, a na chince świecą się lampki, i te bombki...

Zastanawiam się tylko co kupię córce...
Ostatnio patrzyłam na allegro na zestaw mega -robi się kolczyki itp. W ubiegłą sobotę była na kursie i przyniosła mi piekne kolczyki - pani ja pochwaliła i pokazała całej grupie... Ale też znając zycie ów zestaw zaraz by leżał... Bo porobi te kolczyki, ewentualnie korale i będzie leżało... no nie wiem... Ale dość ciekawy ten zestaw...
Ja jestem taka, że często już przed świętami kupuję prezenty, nawet 2 miesiące i chowam, nawet wolę niektóre zakupy porobić z miesiąc wczesniej, aby potem tak nie odczuć tych wydatków i nie latać jak szalona...
Chociaz w tamtym roku jakos 2 tyg. przed kupowałam prezenty (już nie pamiętam co :o ), a zakupy jakoś tydzień przed...

Uciekam się szykować i po buty jadę, ale chyba busem, bo Misiek był wcześniej w mieście , to tyle ludków i aut, że mówił, że z zaparkowaniem jest problem... A auta też nie zostawię na odludziu, aby nie kusić losu... :wink:

Pozdrawiam i nadzienie w cieście w Królewcu to jakie jest? A najlepiej napisz przepis... to może wypróbuję...
Mi Misiek ostatnio kupił piernik i murzynka -gotowe Dr Otkera... Zrobiłam piernik -to wychodzi taka teksówka... nu ciasto jak ciato... Zawsze cos słodkiego człek przekąsi... przez te słodkości zaraz ja dolecę do 60 kg :o

Uciekam... i jeścio raz pozdrowionka ślę -cieplutkie na zimne dzionki...

P.S. najgorsze jest to, że nie wiem jakie buty córce kupić, człowiek zapłaci conajmniej 70 zł. za buty i jeszcze przemakają... tak miała w tamtym roku -dwie pary butów i jak chlapa śniezna to miała mokre rajstopy i zimne nogi...
Ba nawet tak jak dzisiaj to by były mokre... :evil: a w sklepie mówią -dobre..szyte i klejone... :evil:



kamlotek - 16-10-2009 17:28
Misia za 70zł to na pewno nie szyte naprawdę,tylko ten szew jest przyklejany,lub skóra nie taka :roll:

Też poproszę przepis na to ciasto :) Gosia dopuść męża na fm :wink: niech nam wytłumaczy jak piecze się to ciasto :lol: :lol: :lol:



margay - 16-10-2009 20:19
....nareszcie zasiadłam..... :roll:

przyszłam po pracy o 17.00......jak się wzięłam za sprzątanie, pranie itp.....to latałam po chałupie jak zagorzały kot z pęcherzem i coraz większy bajzel wszędzie widziałam :evil: ....aż mnie nerwa złapała......a jeszcze zaparzyłam ryż z kaszą na gołąbki bo jutro będę robiła, i teraz siedzi gar w kołdrach (bo ja zaparzam tradycyjnie jak nasze babki :wink: ).....no i dalej sprzątałam i i gdzie by okiem nie sięgnąć to wszędzie coś do zrobienia :-? ......i tak marudzę i klnę pod nosem a mój mąż mi mówi:

.........."kochanie nie przejmuj się.....najważniejsze, że na forum nie masz zaległości......." :o :o :roll:



margay - 16-10-2009 20:33
Hejka Misia

tak, Tomuś już od kilku dni zdrowiutki....jednak antybiotyk działa szybko.....dziś juz wyszedł na pole, bo się nie mógł doczekać śniegu dotknąć....a w poniedziałek do przedszkola idzie.....mam nadzieję że nic nie załapie bo jedna organizm po antybiotyku trochę wyjałowiony a dzieci nadal chorują :-?

Planujemy okna wstawiać ale pewnie zejdzie jeszcze chwilę.....bo nie zdecydowaliśmy sie jeszcze z jakiej firmy.....mały był chory i Łukasz był uziemiony w domu, ja w pracy i nie było kiedy pojeździć wyceny porobić....ale planujemy w pn - wt pojeździć i coś juz ustalić konkretnego.....tylko zastanawiam mnie ile się czeka na takie okna.....

Mojemu synkowi to nie mam pojęcia co pod choinkę i na mikołaja :roll: ....ma juz tyle zabawek że szok, po całej chałupie się to wala :-?

I jak Misia.....buty córci kupiłaś???

Przepis napiszę.....tylko mąż mi musi podyktować co i jak, żebym tu wam głupot nie wypisała :lol:

Dziś mu mówię:"wiesz.... Miśka fajne przepisy na forum napisała.....może byś wypróbował????Taki capuccino mi się z opisu spodobał....."
a mąż:"dobra to wydrukuj......" :lol: :lol: :wink:



taka_ja & taki_on:) - 16-10-2009 20:35

....nareszcie zasiadłam..... :roll:

przyszłam po pracy o 17.00......jak się wzięłam za sprzątanie, pranie itp.....to latałam po chałupie jak zagorzały kot z pęcherzem i coraz większy bajzel wszędzie widziałam :evil: ....aż mnie nerwa złapała......a jeszcze zaparzyłam ryż z kaszą na gołąbki bo jutro będę robiła, i teraz siedzi gar w kołdrach (bo ja zaparzam tradycyjnie jak nasze babki :wink: ).....no i dalej sprzątałam i i gdzie by okiem nie sięgnąć to wszędzie coś do zrobienia :-? ......i tak marudzę i klnę pod nosem a mój mąż mi mówi:

.........."kochanie nie przejmuj się.....najważniejsze, że na forum nie masz zaległości......." :o :o :roll:
Gosiu...

To ja nie zapomnę, jak przyjechał do mnie kiedys Misiek i ja mu opowiadam, że ziemniaki nieraz aby były ciepłe, to pod kołdrą się trzymało np. w wersalce ale wewnątrz z garnkiem :lol: A on oczyyyyyyyyyy :lol:
A kiedys pamiętam, jak dla mojej mamy zostawiłam ziemniaki i jakoś potem zapomniałayśmy... znalazły sie po tygodniu... jak garnka zabrakło... a akurat w tamtym pokoju nikt nie spał... Wyrósł ale kot na ziemniakach ahahaa... :lol:

Gosiu mieszkam tutaj zaledwie od kilku lat i przyznam szczerze, że tutaj jadłam gołąbki z kaszą poraz pierwszy, z kiełbasą itp. W moich stronach, to ryż, mięso mielone przyprawione i to wszystko... Potem oczywiście z przecieru sos pomidorowy...
A Ty ryż i kaszę?
wiesz co, chyba i ja jutro zrobię gołąbki, jeszcze zobaczę, ale dawno nie jedliśmy :wink:



margay - 16-10-2009 21:00
PRZEPIS NA KRÓLEWICZA :D

1.

2 szklanki mąki poznańskiej
ciut więcej jak pół margaryny "palmy", roztopionej i ostudzonej
3/4 szklanki cukru pudru
1 całe jajko
2 łyżki miodu sztucznego
1 płaska łyżka sody oczyszczonej

wszystkie składniki dokładnie mieszamy ręcznie i wyrabiamy ciasto, wyrobione ciasto dzielimy na dwie równe części i pieczemy dwa osobne placki

2.

CIASTO BISZKOPTOWE:

3 białka ubić z 5 łyżkami cukru kryształu
miksując do piany dodajemy następujące składniki:
torebka cukru waniliowego
3 żółtka
3 łyżki mąki poznańskiej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia

wymieszać te składniki z pianą i upiec biszkopta.

KREM:

małżonek kupuje krem do karpatki firmy "delecta"
margaryna palma
2 szklanki mleka

szklankę zimnego mleka wlewamy do garnka i wsypujemy krem delecta i mieszamy żeby nie było grudek, następnie drugą szklankę wlewamy do innego garnka i podgrzewamy, jak mleko będzie lekko gorące to wlewamy mleko z kremem delecta i na gazie mieszamy dopóki nie zrobi się gęsty krem.....odstawiamy do ostygnięcia......jak ostygnie miksujemy krem z margaryna palmą ( i tu mąż twierdzi że nie daje całej margaryny tylko odcina jakiś 1 cm.....czyli daje prawie całą
:wink: ....i krem gotowy

Nasączanie:

przygotować mocną kawę rozpuszczalną niesłodzoną

Do blaszki wkładamy jedno ciasto (to z miodem), i łyżką nasączamy je delikatnie kawą. połowę kremu rozsmarowujemy następnie kładziemy ciasto biszkoptowe na to drugą połowę kremu i drugie ciasto miodowe (je też nasączamy delikatnie kawą) na gotowe ciasto dajemy polewę czekoladową - najlepsza mleczna z firmy Dr. Oetker......i.....wwwwwwŁŁŁŁŁŁŁaaaaaaaallll lllaa

Mąż mi dyktował tak jak robił....
:o :o :o :o a to się chłopina narobił przy tym cieście :o



kamlotek - 16-10-2009 21:03
Witajcie moje miłe :lol:
margay na okna czeka się różnie od 3 tygodni nawet do 1,5 m-ca

a wiecie co ja ostatnio spróbowałam innych kotleto-gołąbków tzn. do farszu mielonego dodałam cienko poszatkowaną kapustę i warzywa(marchew,por,nać pietruszki,cebulę) ,uformowałam kotlety i ugotowałam w sosie pomidorowym.dobre wyszły :)



kamlotek - 16-10-2009 21:05
dziękuję za przepis,to się chłopina narobił :o ukłony dla niego :wink:



margay - 16-10-2009 21:21
Gołąbkami to mogę się pochwalić 8) to juz ja zawsze robię.....u nas wszyscy bardzo lubią gołąbki :P postanowiłam zrobić bo synuś wczoraj mówi:"mamuś zrób dołąbki" :lol:

Wcześniej też robiłam tylko z ryżu + mięso mielone ( bo tak mnie teściowa wyuczyła) wogóle mnie dużo nauczyła gotować bo jest wyśmienitą kucharką....ale w tych gołąbkach czegoś mi brakowało.....

ale nie robię pół na pół tylko 3 szklanki ryżu i 2 szklanki kaszy jęczmiennej, z tych pięciu szklanek wyjdzie wielgachny gar ale jak już się biorę za gołąbki to robię dużo.....

Proporcje daję 1:2,5 czyli na szklankę ryżu 2,5 szklanki wody - powinno być 2 ale nie lubię takiego sypkiego farszu....
Do odmierzonej i zagotowanej wody daję kostkę rosołową i wegetę
Trzy cebule podsmażam na oleju i wlewam do wywaru i wsypuję ryż z kaszą.....gotuję z 10 - 15 min żeby ryż z kaszą zwiększył objętość - ściągam z gazu i zawijam w kołdry,poduchy i koc na noc i tam sobie farsz dochodzi.....

Na następny dzień parzę liście.....farsz mieszam z mięsem mielonym (też daję więcej) sól i pieprz.....zawijam i wypiekam w piekarniku :D



margay - 16-10-2009 21:23

Witajcie moje miłe :lol:
margay na okna czeka się różnie od 3 tygodni nawet do 1,5 m-ca

a wiecie co ja ostatnio spróbowałam innych kotleto-gołąbków tzn. do farszu mielonego dodałam cienko poszatkowaną kapustę i warzywa(marchew,por,nać pietruszki,cebulę) ,uformowałam kotlety i ugotowałam w sosie pomidorowym.dobre wyszły :)
tak myślałam z tym terminem.....

fajny pomysł na obiad :o czuję, że było pyszne.....muszę kiedyś zrobić :D



Perłóweczka - 17-10-2009 21:57
witam Panie :wink:
co słychać u ....kuliżanek :P
ja sie teraz wyleguje się przy kominku z drineczkiem w ręku 8)



kala67 - 17-10-2009 22:11
witam
a ja juz drugie piwko pije :lol: :lol:
nie mam kominka :cry:



Perłóweczka - 17-10-2009 22:45

a ja juz drugie piwko pije :lol: :lol: a ja zaczynam drugiego drinka :wink: jutro wolne wiec 8)

mi własnie zgasło :roll: taki ze mnie palacz :oops:



taka_ja & taki_on:) - 18-10-2009 10:44
Ja Asiu podobne od dawien dawna robię, jak niechce mi się robic tych zawijanych :wink: - gołąbków.
Ja dodaje kaszę manną, płatki ryzowe -one są delikatniejsze jak ryż... kapustę drobniutko poszatkowaną i przyprawy -plus jajka...

Ach to napiszę WAM...
(ja robię z podwójnej porcji, to mam na drugi dzień jeszcze)

0,5 kg miesą mielonego
0,5 szkl. kaszy mannej
0,5 szkl. płatków ryżowych
0,5 kg kapusty białej (poszatkowanej drobno)
5 jaj
vegeta do smaku

wszystko do miski - suche produkty plus kapusta plus jajka, plus mięso -zagniatami, formułować kotlety... ja na dnie w garnku kładę lisćie i przekładam potem liśćmi kotlety i nakrywam liśćmi górę... duszę w rosołkach Knora, lub innych przez godzinkę -wystarczy - pod koniec gotowania dodaję koncentrat do wywaru i mamy sosik i gołąbki gotowe...
Uwielbiam je bo szybko się robi i są dobre... :wink:
Jadłam z ryżem... ale płatki są lepsze -dla mnie :wink:



majamp - 18-10-2009 17:13
Hej,

mam pytanko stricte budowlane: czy zabijacie dechami otwory na zimę?

My chyba zostawimy otwarte, ale zbieramy opinie :wink:

No i proszę mamy ten sam etap :D

pa



margay - 18-10-2009 17:43
Witaj Majamp

:o tyś chyba forum pomyliła :roll: ......trafiłaś do "koła gospodyń wiejskich"......... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: a z takim pytaniem to na jakieś budowlane forum musisz uderzyć :roll:

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

....a tak na poważnie......

na razie mamy nie zabite otwory........opinie słyszałam podzielone......i jak na złość pół/pół........jedni żeby zabijać deskami lub wstawiać okna (jak są fundusze) a inna szkoła to, że powinno się zostawić otwarte, żeby przewiało dom i żeby przemarzł :o .......
ja sama nie wiem co o tym myśleć.......u nas pojawiła sie na horyzoncie możliwość wstawienia okien - ale dopiero będziemy zamawiać, a pewnie z miesiąc trza będzie czekać, więc zabijamy tylko bramy garażowe i drzwi wejściowe a reszta czeka na okna......czyli suma sumarum zatykamy okna na zimę......
ale znając życie jakbyśmy nie mieli na te okna to pewnie byśmy zabili deskami na zimę, bo u nas są straszne wiatry i zawieje, już ostatnio jak spadł ten pierwszy śnieg to mieliśmy w salonie zaspę :-?

pozdrowionka



margay - 18-10-2009 18:22
posłusznie melduję, że uzupełniłam dziennik :D ..... w końcu :oops: :oops:



kamlotek - 18-10-2009 18:50
no w końcu się zlitowałaś :wink: :lol: ,czy te swierki z czasem będziecie chcieli przycinać,żeby stworzyły gęstą ścianę ,ochrone przed wiatrem :roll: ?



kamlotek - 18-10-2009 18:52

Hej,

mam pytanko stricte budowlane: czy zabijacie dechami otwory na zimę?

My chyba zostawimy otwarte, ale zbieramy opinie :wink:

No i proszę mamy ten sam etap :D

pa
osobiście zabiłabym deskami,po co mają się tworzyć kałuże z nawianego i roztopionego śniegu,potem to może znowu zamarznąć i działać niekorzystnie na chudziaka i ściany :roll:



kala67 - 18-10-2009 19:10
hej laski!!
pamietacie kto w tym tygodniu podawał przepis na cebulaki???
bo nie moge znaleść :cry:



kamlotek - 18-10-2009 19:43

hej laski!!
pamietacie kto w tym tygodniu podawał przepis na cebulaki???
bo nie moge znaleść :cry:
są na 32 stronie w komentarzach u Kawiki :roll: :)



aniamar - 18-10-2009 20:50
Przepisy spisałam i będę próbować. Jak dobrze, że nie tylko o budowaniu człowiek pisze ale i o pysznościach może się dowiedzieć.



aniamar - 18-10-2009 20:56

posłusznie melduję, że uzupełniłam dziennik :D ..... w końcu :oops: :oops: Idę poczytać



aniamar - 18-10-2009 21:06
No pięknie, kawał dobrej roboty!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ty już za ogród się wzięłaś, ale ta robota Ci się pali w rękach. :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:



Perłóweczka - 18-10-2009 21:08

posłusznie melduję, że uzupełniłam dziennik :D ..... w końcu :oops: :oops: widzę :o :o :o
ślicznie wyglądają a w zimowym otoczeniu super :wink:
przyznaj się kto kopał dołki pod świerki :o znowu pewnie męża wynajełaś 8)

tez zamierzam tak zrobić ale kiedy........ :cry: :cry: :cry:



Perłóweczka - 18-10-2009 21:10
przepisy pań z koła :o :o :o :o
jesteście boskie :wink: dawać więcej ....... :P



Perłóweczka - 18-10-2009 22:00
Gosiu Nasza żeby ułatwić nam życie to zapraszam do zaglądania i dodawania przepisów :wink:

http://forum.muratordom.pl/post3716372.htm#3716372



kala67 - 19-10-2009 10:24
przepisy się przydadzą!!!
super pomysł!!
dzien dobry :lol: :lol:



majamp - 19-10-2009 17:22
No hej Gospodynie :wink:

Cóż za faux pas, ja tu z pytaniem budowlanym między gary :oops:

Wybaczycie? Może jakiś przepisik podrzuce jak się ogarnę dla zatarcia złego wrażenia 8)

A tak serio 8) to chyba zabjemy dechami, nie chcemy brać kolejnej transzy tylko po to, żeby okna wstawić i przez całą zię płacić odsetki :roll: Więc się przezimuje z deseczkami.



margay - 19-10-2009 20:06
Witam drogie panie.....

Gosia - dzięki za linka....przyda się, żeby przepisy były w kupie, bo......Kala już zgubiła przepis na cebulaki - dobrze, że Asia trzyma rękę na pulsie i pamiętała że był u Kawiki :o :lol: :lol: :lol:

a jaaaak.... :D 2 dni mu to zajęło :o z pomocą taty.....ale było tych świerków 50 szt :o

....gdzie tam jeszcze do ogrodu......po prostu trzeba było te świerki juz przywieźć bo u dziadka rosły w kupie i zaczęło im to juz nie służyć :-? To był ostatni dzwonek....bo urosły duże

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: no co ty majamp czasem trzeba zejść na ziemię i o budowie pogadać :lol:



aniamar - 19-10-2009 22:44


....gdzie tam jeszcze do ogrodu......po prostu trzeba było te świerki juz przywieźć bo u dziadka rosły w kupie i zaczęło im to juz nie służyć :-? To był ostatni dzwonek....bo urosły duże
To znaczy, że dziadek męża ma rękę do zielonego. :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:



taka_ja & taki_on:) - 20-10-2009 14:42

No hej Gospodynie :wink:

Cóż za faux pas, ja tu z pytaniem budowlanym między gary :oops:

Wybaczycie? Może jakiś przepisik podrzuce jak się ogarnę dla zatarcia złego wrażenia 8)

A tak serio 8) to chyba zabjemy dechami, nie chcemy brać kolejnej transzy tylko po to, żeby okna wstawić i przez całą zię płacić odsetki :roll: Więc się przezimuje z deseczkami.
Witaj :wink:

My otwory okienne zastawilismy pustakami :wink: Drzwi zrobiłam z dwóch palet i obiłam workiem :wink:
Dom i tak zmarźnie... przedmucha go i tyle, a aby snieg i deszcz nie zacinał to trzeba go nawet zabezpieczyć :wink:
U nas od zachodniej strony jak dmuchało, to myslałam, że membranę nam pozrywa - chociaż to nie mozliwe :wink: A teraz spokój... nawet szpary między pustakami pozakrywałam, cieplutko jak pijemy kawusię.
:wink:



kawika - 20-10-2009 14:57
dzień dobry.
przepisu na buraczki szukam



margay - 20-10-2009 18:01

Oto przepis na sałatkę z buraków :D

(temat jak najbardziej budowlany, ponieważ przetwory są nieodzownym wyposażeniem spiżarki w każdym domku :wink: )

6 kg buraków
1 kg papryki
1 kg cebuli

Zalewa:
0,5 l wody
0,5 l octu
2 szklanki cukru
2 łyżki soli

Buraki ugotować, obrać ze skórki i zetrzeć na dużych oczkach.
Paprykę pokroić na cienkie paseczki.
Cebulę pokroić w piórka.

Zalewę zagotować, wsypać cebulę i paprykę i gotować 15 minut. Połączyć z burakami, dobrze wymieszać i gorące wkładać do słoików.

Pasteryzować 20 minut.

Smacznego :D
Proszę cię bardzo :wink: Udanego przyrządzania sałatki.....



kawika - 20-10-2009 19:10
dzięki kobito,
muszę zrobić bo żywcem do mięcha nie ma czasem co zjeść



waldi8321 - 21-10-2009 19:00
No proszę proszę :D ale piękne świerki zawitały u Ciebie na działce :D
Super macie,że już teraz możecie sobie coś sadzić :)...my niestety musimy najpierw nawieźć nowej ziemi i wyrównać teren,a to pewnie dopiero w przyszłym roku :roll:



taka_ja & taki_on:) - 21-10-2009 22:12
Ostatnio jak byłam z Miskiem w Nowym Sączu to tak na takiej stromej górce mi się wzrok zatrzymał, bo były domki -kilka i tylko przy jednym jakieś drzewka, reszta to trawka. Tak jedziemy i mówię do Miska:
- wiesz co... znając mnie, to gdybym potknęła się tam koło domu, to stoczyłabym się i tylko ta siatka by mnie zatrzymała :lol:

Autentycznie tak stromo było :o :lol:

Daleko nie trzeba szukać...
Dzisiaj przenosilismy rusztowanie, Misiek się wykecił, ja z boku i byliśmy od strony tarasu, w rogu stawialismy te rusztowanie, na kamyczkach... Zaczepiłam butem o łatę -straciłam równowagę -no potknęłam się i poleciałam jak długa -na kolana na te kamienie :lol: :lol: :lol:
Jeszcze trzymałam jedną ręką rusztawanie, dobrze, że Misiek trzymał z drugiej strony, bo ja do granic wytrzymałości miałam wykrzywionego kciuka.
I nie wiem, czy ze smiechu, czy z bólu ryczałam...
Raczej to pierwsze... łzy leciały mi a ja się smiałam jak stuknięta.
Kolana mnie szczypały - nu ciut obdarłam. Palec jakby nadwyrężony...
A jeszcze ta mina Miśka i tekst:
- no złamałabyś sobie te reperowane kolano, albo palca i dopiero by było :lol:

Nic mu nie mówiłam, że faktycznie jak poleciałam na klęczki, to kolano mnie zabolało..ale ok ...
Na błocie też dzisiaj mało szpagatu nie zrobiłam z boku domu..tylko szybko spojrzałam, czy nikt z daleka nie widział :lol:

:lol: :lol: :lol:

Jak tam Gosia? Pewnie okienka jeździliście oglądać... :wink:



Perłóweczka - 21-10-2009 23:47
misia ty to zawsze jakis przebój masz :lol:
ja tez ostatnio poleciałam jak długaaaa...jakbym zająca złapałaaaa :lol: :lol: :lol:
ze schodow schodziłam i zle obmierzyłam :o ...dobrze ze była wykładzina to mocno sie niepoturbowałam :roll:

:lol: :lol: :lol:



jessi - 22-10-2009 08:53
dzien dobry
ale superowe te świerki masz na działce ,pieknosci i w dodatku już całkiem dorodne :D :D ja tez chce takie :wink: :)



kawika - 22-10-2009 09:02
dzień dobry

słoneczka życzę - jutro już piątek :D



Perłóweczka - 23-10-2009 12:36
jak tam podróż kochaniutka ? mam nadzieje ze wszystko ok. :wink:

pochwal się nam co sobie nowego przywiozłaś :o

juz widze jak tam buszowałaś :lol: :lol: :lol:



waldi8321 - 23-10-2009 13:19

pochwal się nam co sobie nowego przywiozłaś :o

juz widze jak tam buszowałaś :lol: :lol: :lol:
Ojjj na pewno buszowała :lol::lol::lol::lol:



A$IA - 23-10-2009 17:52
Ja nie jestem za bardzo w temacie....gdzie buszowła?? :roll: miedzy ciuszkami??
no,ale co by to nie było ja tez chetnie zobaczę :wink:
Kurczę,ale u was sniegu napadało :o u nas tez padał,ale zaraz stopniał.
A dzieciaki już sie ucieszyły.
przejrzałam Twoje ostatnie foty i kurcze ten twój taras :o to mnie powala.Super duży!!!!! i podniesiony,fajnie to wygląda :D 8)



taka_ja & taki_on:) - 23-10-2009 20:16

misia ty to zawsze jakis przebój masz :lol:
ja tez ostatnio poleciałam jak długaaaa...jakbym zająca złapałaaaa :lol: :lol: :lol:
ze schodow schodziłam i zle obmierzyłam :o ...dobrze ze była wykładzina to mocno sie niepoturbowałam :roll:

:lol: :lol: :lol:
ło matko gosia, to dobrze, że wsio ok...................

Jak miednica na miejscu to reszta tyż :lol: :lol: :lol:

nu i grunt, że lima nie masz pod okiem -bo obciach byłby :wink: :lol: :lol: :lol:



taka_ja & taki_on:) - 23-10-2009 20:20
Dzisiaj jest piątek...
A czas leci jak szalony...

Zapewne Gosiu odsypiasz... kolorowych snów :wink:

Okna wybrane?



waldi8321 - 24-10-2009 12:04
Puk puk :D
W sobotę przyszłam ze słonkiem :D Mam nadzieję,że u Was też jest tak ładnie jak tutaj :D
Jak tam podróż? Opowiadaj wsio :D:D jakieś ciekawe przygody? :)



margay - 24-10-2009 17:57
zapraszam do dziennika........cenne informacje na temat okien :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:



margay - 24-10-2009 21:47

jak tam podróż kochaniutka ? mam nadzieje ze wszystko ok. :wink:

pochwal się nam co sobie nowego przywiozłaś :o

juz widze jak tam buszowałaś :lol: :lol: :lol:
podróż.......no cóż.......KOSZMAR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wyjechaliśmy jak zawsze o 00.30......juz za Tarnowem zaczęło lać jak z cebra :-? .....I lało przez całą drogę :evil: na giełdzie oczywiście też......wszędzie kałuże nie do wyminięcia :evil: wychodzę z auta......prosto w wielkie bajoro i czuję że but mi przecieka :o ....ba.....wlewa się woda.......patrzę na podeszwę........pęknięta na pół :o :evil: :roll: :evil: przeszłam kawałek buty całe mokre, skarpety przemoczone a nogi skostniałe jak lód!! Myślałam że szlag mnie trafi!!!!!Załatwiłam pare spraw i myślę sobie "no nie tak się da pracować" - ryczeć mi się chciało....jakbym po tej wodzie boso szła :evil: ...poszłam na stanowiska gdzie są producenci butów i musiałam kupić jakieś laczki :evil: .....dobrze że na przeciwko sprzedawali skarpetki :wink:

Także musiałam się szarpnąć na nieplanowany wydatek :x ....i żeby jeszcze te buty piękne były :x normalnie 8 dych dałam za buty co bardziej gumofilce przypominają :evil: ....ale......nie przemokły :)

8) 8) ano.....kupiłam sobie taka fajową dzianinową sukienkę, bardziej tunika do getrów :P ....przed kolanko....wiązana w pasie czarnym paskiem....kolor popielaty :P .......to tak za te katusze co przeszłam z przemoczonymi girami :wink:



ktosiek - 25-10-2009 16:26
Brama ładna, no i kolorek powinien być ok, nie potrafię sobie go jednak wyobrazić w połączeniu z domem, wszystko wygląda inaczej jak jest mur, później dojdzie elewacja. Wyobrazić sobie trudno, ale będzie ładnie.

CO do szprosów, to mam takie samo zdanie jak mąż :roll:

Już się boję wyboru okien u siebie :-?

Pozdrawiam



margay - 25-10-2009 16:46
Hejka ktosiek.....

Przewalone z tymi oknami :roll: ....myślałam że, hop - siup i okna wybrane :o .......a tu człowiek nie wie czego się ma czepić :-?

:lol: i o to chodzi tu na forum o szczerość :D Było by podejrzane jakby się wszystko wszystkim podobało 8)

Nie wiem jak od środka, bo pewnie będzie sprawiało wrażenie jak za kratami :-? ale bardzo podobają mi się szprosy jak się patrzy na dom, na elewację, później jak wsio gotowe.....i chyba zostaną...... :D

W każdym razie na decyzję mam czas jeszcze kilkanaście godzin :o :-? :roll: :cry:

dzięki za pomoc



kamlotek - 25-10-2009 18:22
Gośka a widziałaś kolor oklieny w kolorze mahoń w tych 2 firmach?
Bo gdy my zamawialiśmy i patrzyłam na mahoń to wg mnie był zbyt czerwony do dachówek. Ale być może w tych firmach mahoń podchodzi bardziej pod kasztan. W razie czego zwróć na to uwagę. Co do szprosów,chciałam je mieć,ale ze względu na szukanie oszczędności :cry: odpuściłam sobie :( .
Co do ogrodzenia to mnie ustrzeliłaś :o



margay - 25-10-2009 19:40
Asia.....weź ty mnie nie dobijaj :cry:

Myślałam, że kolor mam z głowy :roll: Że tylko z dwóch firm jutro wybiorę......

:o sprawdzę, tą kwestię dokładnie jutro......dzięki że mnie uczuliłaś :D...wszak masz taką samą dachówkę :wink: ale sama powiedz....czy ta dachówka nie zalatuje do czerwonego....czasem.....jak słońce zaświeci :roll:

zgłupłam już.... :-?

To przypomnij mi jeszcze jak się nazywa wasz kolor okien.....to się mu jutro przyjrzę 8)

.....idę zapalić.....bo wiem że nic nie wiem



margay - 25-10-2009 21:52
Ponieważ targają mną niepewności co do koloru okien, przez które nawet na "tańcu z gwiazdami" się nie mogłam skupić... :-? .....postanowiłam dodać jeszcze do posta w dzienniku zdjęcie katalogowe mojej dachówki......tak dla porównania z ta bramą......i okna planuje w tym kolorze.....i jak.....?????

Wiem.....że na monitorze te kolory mogą być przekłamane.....ale jest to jakieś wyobrażenie......wydaje mi się, że będzie OK......



margay - 25-10-2009 21:55
....a może cichy fan mojego dziennika z Z CH "Organika" NS się wypowie 8) 8) 8) :P :P :wink:

W tym miejscu pozdrawiam.......może przyjedziemy za 2 tygodnie.....to tyle prywaty.......
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ricofoto.xlx.pl



  • Strona 8 z 15 • Zostało znalezionych 2148 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15