W drodze...komentarze
MAJRA - 09-05-2010 19:45
Witaj Margay:)
Gratuluję pierwszej rocznicy prowadzenia dziennika:).
Mam nadzieję, że będzie jeszcze nie jedna;), bo bardzo lubię tu do Ciebie zaglądać.
Twój dziennik podczytuję już od dłuższego czasu. Szczególnie był mi pomocny przy wyborze okien;).
W tym momencie jesteśmy na podobnym etapie.
Tynki będziemy również robić cementowo-wapienne zacierane piaskiem kwarcowym. Są super, widzieliśmy na żywo.
Na początku byliśmy zdecydowani na tynki z gotowej zaprawy "Elix", są równie ładne jak kwrarcowe ( ale sporo drożej wychodzi).
Niestety, za długo podejmowaliśmy decyzję i ekipa od tynków złapała "grube" zlecenie i do nas może przyjść dopiero na początku lipca.
A sama wiesz jak to jest z tymi ich "terminami";)
Pozdrawiam serdecznie
ktosiek - 17-05-2010 19:21
Cały czas obserwuję, ale dzisiaj się nawet odezwę. Postępy w pracy cały czas, hydraulika, ciekawie wygląda, no i Ci Fachowcy, już całkiem inna bajka ;)
A co do zagadki, to brzuszek ;) pozdrów dzidziusia :D:D
kamlotek - 18-05-2010 09:38
Gratuluję hydrauliki:lol2::lol2:,wreszcie dom dostaje wnętrzności,które go ożywią;). Super macie zrobioną tę hydraulikę,aż zazdraszczam,normalnie....;):D. A co tam widać było z lewej strony na zdjęciu,:rolleyes::rolleyes: ,widoczny był zamek w polarze;). No i oczywiście brzuszek z śliczną dziewczynką. Pozdrawiam mamę i córcię:yes:
margay - 18-05-2010 18:38
Witaj Margay:)
Gratuluję pierwszej rocznicy prowadzenia dziennika:).
Mam nadzieję, że będzie jeszcze nie jedna;), bo bardzo lubię tu do Ciebie zaglądać.
Twój dziennik podczytuję już od dłuższego czasu. Szczególnie był mi pomocny przy wyborze okien;).
W tym momencie jesteśmy na podobnym etapie.
Tynki będziemy również robić cementowo-wapienne zacierane piaskiem kwarcowym. Są super, widzieliśmy na żywo.
Na początku byliśmy zdecydowani na tynki z gotowej zaprawy "Elix", są równie ładne jak kwrarcowe ( ale sporo drożej wychodzi).
Niestety, za długo podejmowaliśmy decyzję i ekipa od tynków złapała "grube" zlecenie i do nas może przyjść dopiero na początku lipca.
A sama wiesz jak to jest z tymi ich "terminami";)
Pozdrawiam serdecznie Majra
serdecznie witam w moich skromnych progach :D
Bardzo się cieszę, że moje "wypociny" w dzienniku nie idą na marne i komuś byłam pomocna:lol:.....naprawdę mam satysfakcję:cool:.......w ogóle to forum jest super......
Z tynkami podobnie jak u was - zagapiliśmy sie i zostaliśmy bez ekipy:(
Pozdrawiam i zapraszam
margay - 18-05-2010 18:43
Cały czas obserwuję, ale dzisiaj się nawet odezwę. Postępy w pracy cały czas, hydraulika, ciekawie wygląda, no i Ci Fachowcy, już całkiem inna bajka ;)
A co do zagadki, to brzuszek ;) pozdrów dzidziusia :D:D Witaj:D
Cieszę się że do mnie zaglądasz:D, ja też zajrzałam do Ciebie i byłam pod wrażeniem jak dużo juz w tym roku zrobiliście:yes: GRATULUJĘ!
Co do zagadki to strzał w dziesiątkę:lol2: zresztą trudna nie była;)....stoję w męża polarze bo w nic innego sie juz nie zapinam.......a nie przewidziałam że w połowie maja będą jeszcze grube kurtki potrzebne:roll:
Pozdrawiam
margay - 18-05-2010 18:49
Gratuluję hydrauliki:lol2:,wreszcie dom dostaje wnętrzności,które go ożywią;). Super macie zrobioną tę hydraulikę,aż zazdraszczam,normalnie....;):D. A co tam widać było z lewej strony na zdjęciu,:rolleyes: ,widoczny był zamek w polarze;). No i oczywiście brzuszek z śliczną dziewczynką. Pozdrawiam mamę i córcię:yes:
Witaj Asiu
Dzięki za komplementa:D, szkoda tylko że na tym etapie utkniemy:( bo nie mamy ekipy od tynków i cienko to widzę, żeby szybko znaleźć......
Byłam dziś na wizycie i pani doktor się zdziwiła że dziecko ma ułożenie podłużne pośladkowe.....ale to jeszcze 2 miesiące do porodu....może się przekręci.....ale czego jej to nie pasowało:confused:, ciut mnie to zastanawia.......mam nadzieję, że wszystko będzie ok......
Asiu, tez gorąco pozdrawiam
kamlotek - 18-05-2010 19:48
Nie martw się zawczasu:no: . Mała jeśli wdała się w mamę to na pewno zdąży na czas. Podczas następnej wizyty lekarz przekaże Ci dobrą wiadomość:yes:
aniamar - 18-05-2010 22:44
Gosiu gratuluję pięknie położonej hydrauliki. Trochę się spóźniłam z odpowiedzią na zagadkę, bo już rozwiązana, ale pocieszam się, że też znałam dobrą odpowiedź.:yes::yes::yes::yes:
Co do córci to za bardzo wzięła sobie to, co napisałam u siebie w komentarzach a nie zdążyła jeszcze przeczytać.;) Nie martw się wszystko będzie dobrze.:D:D:D
kawika - 19-05-2010 08:01
Gosiu - nie martw się, dzidziuś nawet w ostatnim tygodniu może się odwrócić
buiaczki dla mamusi i fasolki
dardurdka - 19-05-2010 09:44
Witam i ściskam......
Malutką pogłaskałam przez brzuszek od forumowej cioci:D a raczej przez brzuchol bo mnie nieźle wybuliło........:rolleyes:...a tu jeszcze 3 m-ce....:(....a jak się jeszcze jakieś babsko jedno z drugim zapyta czy to może bliźniaki.....to mam ochotę taką walnąć w ŁEB :evil: i bez tego sie człowiek czuje jak słoń......wytrzymam jeszcze z miesiąc i sie zaszyję w domu, to mnie nie będą babska wkurzać;)
całuski To ja w nieświadomości żyję???? Margay, gratuluję!!!! Widzę, że nie tylko u mnie nowy dom- nowy dzidziuś... ;-)))
Ściskam Cię mocno, zwłaszcza że t już nieługo! Trzymam kciukasy ;-)
Perłóweczka - 19-05-2010 13:05
Gosiu niemartw sie wszystko bedzie dobrze. glowa do gory :yes:
hydraulika piekna .... biegniesz do przodu.
prosimy o piekna focie na nk, bo chcemy poznac mala margay :yes:i tylko nie mow ze nieeeeeeeee..... ;)
a brzuszek czym wiekszy tym piekniejszy :yes:pamietajjjjjjjj
lea** - 21-05-2010 18:45
Witaj margay! Sliczny macie domek.Mam pytanko czym będziecie obkładać podpore koło wypustki zewnatrz domu.Moje najszczersze gratulacje stanu błogosławionego.Dbaj o siebie kochana i maluszka.
Pozdrawiam cieplutko :)
http://forum.muratordom.pl/showthrea...a-starego-domu
taka_ja & taki_on:) - 23-05-2010 16:23
Jestem zaskoczona, proszę hydraulik był i cyk porobione;)
Fajna ta łazienka na poddaszu... tu bidet ( ja zrezygnowałam, a ciut żałuję), tam klopik, tu praleczka tam 2 zlewiki. Nie taka malutka:eek:.
W kuchni nie problemik z sufitem, my mamy wysokość ścian po 255 - tak chcielismy, a w salonie wyjdzie ok. 270,albo jakoś tak. Belki będą i drewnienkiem wyłozony sufit.
Gosiu nie wiem co chce ta ginekolog, ale dzidzia ma czas na przekręcenie się... nie martw się.
Szkoda, że od tynków Panowie tak sobie lecieli -bo jak nazwać takie zwodzenie klientów, zamiast powiedzieć otwarcie -niestety nie itp. to ci biorą na wstrzymanie WAS, a przecież mogliście znaleźc inna ekipę może w tym czasie. Chyba by chcieli złapać obie sroki za ogon.
Gosiu fajnie tam w domku... już do przodu... kolejny krok i GRATULUJĘ
Widzisz tak i ja mam, mi się wydaje, że my jakoś jakby w miejscu, ale to dlatego, że jak człek stawiał ściany to było wsio widać a teraz rureczki... innym wydaje się, że ot rureczki... ot nic a jednak ile pracy. ;) Głowa do góry, jakoś to będzie Kochana, niedługo dzidziuś spojrzy WAM w oczy, a to piękne.
Zobaczysz, że będzie dobrze... nu głowa do góry....;)
Gosiu a no pada, tej nocy od wieczora była u nas burza, że szok.... mam dość już też tego deszczu nie wjedziemy zapewne pod dom, więc nosić te 100 metrów sprzęt, ostanio się ciut zakopalismy. Też patrzę na TVN 24 i jestem w szoku... zastanawiam się -co jest... dlaczego itp. Człek czuje żal i współczuje tym co borykają się z rzekami.
U nas nie ma zalewowych terenów, a jednak przez te opady zalało innym piwnice, bo gleba jak gąbka. Małe rowki stały się nagle większe 2 razy tyle. Aby mnie zalało, to musiałaby woda stać na głębokości ponad 80 cm i zapewne zalać całą miejscowość. Ale to co zobaczyłam, tutaj gdzie mieszkam teraz, tydzień temu jeździła Straż i przez megafon mówili - Uszwica ma wylać... ja mieszkam dalej - ale toż to stare domostwa, szok.... tam mieszkaja ludzie, nikt nigdy nie pamiętał aby tam wylewała rzeka.... a jednak miała, była b. wysoko, ale opadła na drugi dzień i tak za 2 dni opadła.
Patrzę w TV i jestem w szoku.... tyle terenów, miast, miejściowości zalanych -szok....
Gosiu trzymaj się -buziaki. Jeszcze troszkę i malutka będzie patrzeć ci w oczy;) A to szybko zleci, bo ja gubię dni i juz końcówka maja... nie wiem kiedy to zleciało:eek:.
taka_ja & taki_on:) - 23-05-2010 16:25
Nu Miska nie ma tak czasu na wpadanie, ale jak wpadnie w dziennik i komentarze to jak walnie posta - to nadrobi 10-ć ahahhaaaaaaaaaa
taka_ja & taki_on:) - 23-05-2010 19:58
Wróciłam jeszcze bo na zagadkę w Twoim dzienniku -nie odpowiedziałam...
Co to jest??????????????????????????????????????????
Załącznik 11367
Brzuszek Gosi.... :D
TMK - 28-05-2010 00:25
Wpadłem się przywitać :)
kawika - 28-05-2010 07:41
Dzień doberek
Jak tam Gosieńka się czujesz a maleństwo jak??
aniamar - 28-05-2010 14:25
Witam i ślę całuski do mamuśki i curuśki. Jak tam zerówko?:D:D:D
kamlotek - 30-05-2010 16:43
hej :D wpadłam się przywitać:yes:, Co słychać :bye:
renewoj - 02-06-2010 18:33
bardzo fajny domek:))
taka_ja & taki_on:) - 04-06-2010 20:22
Gosiu jak tam się czujesz?
Właśnie oglądam zerwany most w N. Sączu i słucham, że ponoć były 2 osoby, Bogu dzięki zostały uratowane. Ale istnieje zagrożenie dla kolejnego mostu...
Makabra...:bash:
Mam nadzieję, że tam u WAS wszystko ok.
Buziaki;)
renewoj - 14-06-2010 22:00
Przeglądając cudowne forum muratora:))) natrafiłam na ten właśnie domek. Podoba mi się on bardzo i zamierzamy z mężem budować podobny (jak tylko przebrniemy papierologię). Będziemy budować również w okolicach Nowego Sącza. Bardzo więć jestem ciekawa kosztu stanu surowego otwartego (szczególnie chodzi mi o dach) a także wycenę okien. Wiem, że pytanie może być zbyt "prywatne"ale jeżeli nie przekraczałoby ono granic dobrego smaku to bardzo bym prosila info. Pozdrawiam cieplutko:)):)
Arctica - 15-06-2010 20:30
Hej, hej... gdzie jesteś??? pozdrówka ślę...
taka_ja & taki_on:) - 23-06-2010 20:19
Ojej i ja się już martwię, bo cosik Gosia sie nie odzywa:confused:
A może MY już zostałyśmy ciotkami forumowymi????????????????????????
Mam nadzieję, że niedługo wpadnie i cosik napisze.:rolleyes:
Gosia hop hop!!!!!!!!!!!!!!!!
kamlotek - 23-06-2010 22:25
Misia ,Gosia ma chyba termin na połowę sierpnia:rolleyes: Margay popraw mnie,jeślisię mylę;)
margay - 25-06-2010 12:13
Witajcie kochane cioteczki:)
Wpad
margay - 25-06-2010 12:19
Witajcie kochane cioteczki:)
Wpadłam bo tęsknię za forum ale totalnie nie mam weny, siły ani nawet ochoty na cokolwiek http://emoty.blox.pl/resource/zmeczony.gif, a w dodatku przez tą cholerną, podłą pogodę mam deprechę chyba.......zimno, po 14 st., wiatr tak wieje, że łep chce urwać, a tu człek nie przewidział, że trza będzie na przełom czerwca i lipca płaszcz ciążowy sobie kupić i przez to jestem trochę przeziębiona i rozbita.......Asiu, termin mam ciut wcześniej na 2 sierpnia ale liczę, że urodzę może pod koniec lipca, bo jest mi już na prawdę ciężko.......
Misia, u nas było rzeczywiście nie ciekawie........przeżyliśmy chwile prawdziwej grozy.......wprawdzie płynie przez środek miasta rzeka Biała ale ona u nas jeszcze nigdy nie wylała, bo mamy na prawdę bardzo wysokie i solidne wały, za nami tj. Ciężkowice, Tuchów i w twoją stronę to często wylewa ale u nas nigdy. Tą pierwszą falę powodziową w ogóle nie odczuliśmy ale druga to była makabra........http://emoty.blox.pl/resource/651.gif.........u nas też zerwało most.......czego nikt by się nie spodziewał, a przed miastem i za, ludzie byli pozalewani totalnie.........
Nie wierzyłam własnym oczom......
http://foto3.m.onet.pl/_m/860d8dd2bb...f3,10,19,0.jpg
http://foto3.m.onet.pl/_m/efe06a0286...b7,10,19,0.jpg
Także chwile grozy były, bo w środku miasta wpływa do białej strumyk i były obawy, że rzeka go cofnie i zaleje miasto.......mieszkam na górce, ale sklep miałabym cały zalany i jedyne źródło utrzymania..........na szczęście skończyło się na strachu.......
Dziewczyny dzięki że do mnie zaglądacie i przepraszam, że na razie nie mogę się zrewanżować, ale postaram się w najbliżych dniach do was zajrzeć i wszystko nadrobić.......na pewno jest u Was wiele zmian, a Misia to już może nawet mieszka:eek::lol:
całuski
margay - 25-06-2010 12:25
Hej, hej... gdzie jesteś??? pozdrówka ślę... Arctica, jak miło że do mnie wpadłaś......przykro mi, że nie wiem co tam u Was słychać, tym bardziej, że na pewno wiele się zmieniło, sezon w pełni a przy waszym tempie i zapale to domek pewnie już przykryty a ja wszystko przegapiłam:bash:
Obiecałam sobie wszystko ponadrabiać także niebawem będę na bieżąco
Dziękuję za pozdrowienia i również dużo zdrówka i pięknej pogody życzę
margay - 25-06-2010 12:38
Wpadłem się przywitać :) TMK, Serdecznie witam w moich skromnych progach, szczególnie, że masz cenne rady i uwagi, które zdążyłam już z Asi komentarzy ściągnąć:lol:
bardzo fajny domek:)) Cieszę się, że się podoba:)
Przeglądając cudowne forum muratora:))) natrafiłam na ten właśnie domek. Podoba mi się on bardzo i zamierzamy z mężem budować podobny (jak tylko przebrniemy papierologię). Będziemy budować również w okolicach Nowego Sącza. Bardzo więć jestem ciekawa kosztu stanu surowego otwartego (szczególnie chodzi mi o dach) a także wycenę okien. Wiem, że pytanie może być zbyt "prywatne"ale jeżeli nie przekraczałoby ono granic dobrego smaku to bardzo bym prosila info. Pozdrawiam cieplutko:)):) Renewoj, serdecznie witam na forum, dla mnie to też szczególne miejsce i przede wszystkim ludzie. Na Twoje pytanie odpowiem tylko wieczorkiem na priv. Bardzo jestem ciekawa gdzie dokładnie się będziecie budować, bo może będziemy sąsiadami i bardzo mnie zaciekawił wasz projekt bo piszesz że podobny, proszę o więcej szczegółów:)
Pozdrawiam
margay - 25-06-2010 12:43
Dzień doberek
Jak tam Gosieńka się czujesz a maleństwo jak?? Kawika, samopoczucie nie najlepiej.......na szczęście z maleństwem wszystko w porządku...we wtorek mam kolejną wizytę.....dziękuję za pamięć i odwiedziny
Witam i ślę całuski do mamuśki i curuśki. Jak tam zerówko?:D:D:D Aniu witam i również pozdrawiam i ściskam
Jesteście kochane......dziękuję
TMK - 27-06-2010 22:41
TMK, Serdecznie witam w moich skromnych progach,
U nas niewiele się dzieje, to chociaż mogę pozaglądać do Was oraz innych dzienników :)
renewoj - 30-06-2010 09:43
WItam serdecznie!
Będziemy budować sie w okolicach Kamionki Wielkiej projekt to: dom w czarnuszce g2. Może nie jest on "identyczny" ale ogólne założenia są podobne tzn. dach 4 spadowy, 2 stanowiskowy garaż oraz podobne gabaryty, również koszt budowy wg kosztorysu archonu jest niemal identyczny - a że mieszkmy w tym samym regione wiec myśle, że kto jak kto ale Wy najlepiej bedziecie orientować się w cenach materiałów i robocizny.:)) z tego też powodu śledze Waszą budowę z zapartym tchem:))Mszę przyznać, że jakiś czas temu zastanawiaqliśmy się nad domem w pauliniach2 , ale z różnych przyczyn stwierdziliśmy, że czarnuszka jest dla nas odpowiedniejsza.
Pozdrawiam:)
taka_ja & taki_on:) - 03-07-2010 10:01
Gosiu mam nadzieję, że samopoczucie lepiej;) Teraz tylko te upały zapewne dokuczają. Wiem coś o tym, o nogach spuchniętych w ciązy, bo ja miałam termin pod koniec września.
Szybko zleci Kochaniutka ten lipiec. Mi się wierzyć niechce, kiedy minął mi czerwiec. Dni mi mijają, robotki mam wrażenie, że non stop przybywa, a mało efektu i te dni jeden do drugiego podobny. Rano ruszamy, wieczorem wracamy. Nieraz teraz zostaniemy w sobotę w domu, bo tutaj też trzeba ciut ogarnąć i poprostu ciut odpocząć. ;) Wykończeniówka na serio potrafi wykończyć;):) Zwłaszcza finansowo.
Misia nie mieszka, chciałaby, oj chciała, ale co z tego będzie? Myślałam, że we wrześniu tam zamieszkamy, ale NIE WIEM. Już złapałam dołka czytając o tych wymogach do odbioru i tych pieczątkach. A w tym tygodniu dowiedzielismy się, że trzeba nową mapkę od geodetki znowu -koszt teraz jej 600 zł. A bez niej nie możemy ruszyć z kanalizacją i wodą. Wozimy wodę pitną prawie codziennie. Kolejne koszty to kolejne mapki wyznaczające wodę i kanalizację. Oczywiście koszt nie mniejszy.
Owa mapa musi być aktualna do odbioru, także tak czy siak to za mapę płacisz dwa razy, najpierw na początku a potem do odbioru. Teraz w tym tygodniu ma przyjechać geodetka i wsio wyznaczyć sobie, zanim zrobi mapę to kolejne tygodnie.
A MY dzisiaj wolne. ;)
Gosiu zyczę zdrówka i niedługo zleci lipiec szybciutko, zresztą pewnie z 3 tygodnie zostały, nu 3,5 tygodnia:) Pojawi się dzidzia. SUPER:D
Buziakiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii. ..
A te fotki z tego mostu to szok!
POZDRAWIAM :hug:
margay - 15-07-2010 18:01
Renewoj
Odnoście kosztów budowy odpisałam na prywatną wiadomość
Pozdrawiam
margay - 15-07-2010 18:06
Misia kochana odpiszę wnet, bo szczerze powiem, że zeszło mi dziś z tymi kosztami,żeby odpisać renewoj a i inni pisza w tej sprawie na priv więc mam na dziś dość.
Poza tym te upały doprowadzają mnie do rozpaczy.......czuję się fatalnie.......to jeszcze 2, 3 tygodnie, nie wiem jak to wytrzymam na takim upale........córcia była na USG ważona 2 dni temu ma już 3350 więc do porodu nie będzie mała.........no ale synek miał 3900, więc taki mój urok już......że duże dzieciaczki rodzę........
Całuski kochana........i wybaczcie kobitki z koła że do was nie zaglądam ale nie mam na nic siły.......ale myślę o was i waszych budowach......wszystko nadrobię........tylko mnie nie wykreślajcie z klubu.......
pozdrowienia i uściski
kamlotek - 15-07-2010 18:25
Cieszę się bardzo ,że córcia rośnie:). Upałów nie zazdroszczę w Twoim stanie,ale serdecznie współczuję.Jeszcze trochę i już będziesz po;)
kala67 - 15-07-2010 18:35
margay.........uważaj na siebie..........a nami i naszymi budowami to Ty się kobieto nie przejmuj!!!:)
teraz Ty i dzieciaczek jesteście najważniejsi!!!
buziaki posyłam:)
Arctica - 15-07-2010 21:24
Hej!!!
Nie gniewaj się, ale w Twoim stanie, a właściwie w końcówce tego stanu to Ty się kochana o nasze budowy nie kłopocz;)... jak córa bedzie miała ze trzy latka to nadrobisz... hihihiiii... jak do przedszkola pójdzie;)
Wiem jak to jest i być przerośniętą ciężarówką, w ciąży przytyłam 29 kilo, i jaka to radość jak dziecko o odpowiednim tonażu... synuś pierworodny (i jedyny:oops:) ponad cztery kilo ważył jak się wykluł... więc odpoczywaj kochana i nami się nie przejmuj... wpisowego powrotnego płacić nie będziesz.... ino pępkowe;)
aaaa... i jak to się z brzuchem turla przy takich temperaturach też wiem... 25 lipca rodziłam:)
Pozdrawiam serdecznie i buziaczki ślę:hug:
kawika - 16-07-2010 08:35
Margay - kochana ty nogi do góry wyłóż i odpoczywaj, nie myśl o pierdołach 9budowach) tylko o sobie i córki bo teraz jesteście najwazniejsze
aaa nogi sobie do chłodnej wody włóż to ulgę przyniesie
buziaczki w brzucholek
kawika - 16-07-2010 08:37
Wiem jak to jest i być przerośniętą ciężarówką, w ciąży przytyłam 29 kilo, i jaka to radość jak dziecko o odpowiednim tonażu... synuś pierworodny (i jedyny:oops:) ponad cztery kilo ważył jak się wykluł.: Arctika - :jawdrop: prawie 30 kg???!!! ja przy 11 ledwo się toczyłam :D
ale Ty na poewno chuda jak patyk jesteś dlatego tak ;)
Strona 15 z 15 • Zostało znalezionych 2690 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15