W drodze...komentarze
margay - 22-02-2010 11:07
2 sierpień......a liczę na koniec lipca....jakoś nie uśmiecha mi sie w tych upałach chodzic........ :roll: Tomek urodził się 28 lipca....to tylko 5 dni różnicy :o :o moze uda sie tak wycelowac 8) :P o jednym torcie by sie obeszło :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: (żart oczywiście) i tak bedą dwa bo na jednym musi byc 5 świeczek więcej... :wink: :wink:
taka_ja & taki_on:) - 22-02-2010 20:52
Witam:)
Gosiu to aby tylko się potwierdziło na 100% że to dziewczyneczka!
Chociaz teraz to nowsze te USG :wink:
No super - synuś jest i do parki córcia :lol: :D :wink:
Chociaż ja to sobie zawsze mówiłam - nie ważne kto -czy chłopiec, czy dziewczynka, grunt aby zdrowe było! :wink:
A pamiętam nawet imiona: Dla chłopca wybrałam - Jakub, bo mały to taki Kubuś, a dorosły -Jakub, a dla córci miałam dwa -Julia i Daria, ale Daria wygrała, chociaż wtedy w rodzinie zastanawiali się cóz to za imię! Rzadkie było, a teraz ile to Darii... :D
Zdrówka Gosiu zyczę, bo teraz ta pogoda taka -raz ciepło raz zimno... :wink:
kala67 - 23-02-2010 13:27
ja mam dwie córki..........
ale beda w ciąży z jedna i z drugą.......bardzo chciałam aby to była dziewczynka!! :lol: :lol: :lol:
Arctica - 23-02-2010 14:53
To ja trochę inaczej miałam... zawsze chciałam chłopa :roll:
Jakby Konrad był dziewczynką, to na pewno miał by już rodzeństwo... a tak... mam co chciałam i pewnie tak zostanie :roll:
margay - 25-02-2010 18:13
To ja trochę inaczej miałam... zawsze chciałam chłopa :roll:
Jakby Konrad był dziewczynką, to na pewno miał by już rodzeństwo... a tak... mam co chciałam i pewnie tak zostanie :roll: Eeee tam....."na nowy domek - nowy potomek" :lol: :lol: A wy już budujecie trzeci 8) .......duży, przestronny - to i zapełnić pokoje trza 8) :wink:
margay - 25-02-2010 18:28
Witam:)
Gosiu to aby tylko się potwierdziło na 100% że to dziewczyneczka!
Chociaz teraz to nowsze te USG :wink:
No super - synuś jest i do parki córcia :lol: :D :wink:
Chociaż ja to sobie zawsze mówiłam - nie ważne kto -czy chłopiec, czy dziewczynka, grunt aby zdrowe było! :wink:
A pamiętam nawet imiona: Dla chłopca wybrałam - Jakub, bo mały to taki Kubuś, a dorosły -Jakub, a dla córci miałam dwa -Julia i Daria, ale Daria wygrała, chociaż wtedy w rodzinie zastanawiali się cóz to za imię! Rzadkie było, a teraz ile to Darii... :D
Zdrówka Gosiu zyczę, bo teraz ta pogoda taka -raz ciepło raz zimno... :wink: Dla dziewczynki podoba mi się dużo imion, gorzej z męskimi imionami :-? :roll: ...także lepiej żeby się podejrzenia mojej pani doktor potwierdziły :roll: Choć logiczne jest, że dla mnie jak i dla każdej matki najważniejsze żeby było zdrowe. Jeśli chodzi o imiona - to dla dziewczynki chodzi mi po głowie 1. Ola 2. Asia. Zarówno Aleksandra jak i Joanna ładnie brzmi a te zadrobnienia powyżej bardzo mi się podobają i pasują dla małej dziewczynki 8) Raczej Ola ale..................Asia też mnie kusi........poza tym jest tu kilka forumowiczek o tym imieniu 8) :P i wszystkie super babki :D 8)
Dobra mam jeszcze CIUT czasu na decyzję.........tylko- kurcze obie opcje równo mi się podobają :roll: :roll: :roll: :roll: :-?
Ahhhhaaaaa.......... jakby niechcący pani (gin) sie pomyliła :o to na chłopca - na razie.....w miarę, podoba mi się Jan - Janek - Jaś ale to tak średnio mi się podoba :roll: ale pozostałe nie podobają mi się w ogóle :-? także lepiej żeby pozostało przy pierwszej wersji :wink:
Arctica - 25-02-2010 19:12
To ja trochę inaczej miałam... zawsze chciałam chłopa :roll:
Jakby Konrad był dziewczynką, to na pewno miał by już rodzeństwo... a tak... mam co chciałam i pewnie tak zostanie :roll: Eeee tam....."na nowy domek - nowy potomek" :lol: :lol: A wy już budujecie trzeci 8) .......duży, przestronny - to i zapełnić pokoje trza 8) :wink: Nie planuję.... chociaż pani g. ostatnio sugerowała :roll: ...
ale ja po pierwsze za stara, a po drugie, trzecie, itd... za wygodna... kto by mi kazał w pieluchach grzebać...
a imiona awaryjne to mam... a jakże
Wiktoria i Hubert :D
Moja chrześnica jest Ola, ale nie Aleksandra tylko Olga :wink:
margay - 26-02-2010 09:02
:o :o :roll: :roll: ............babcia się odezwała :roll: ja tam widziałam jaka z Ciebie laska i na mamuśkę się nadajesz jak nic :D
Co do pieluch.......to mi się też nie uśmiecha :roll: ale podobno przy drugim jest łatwiej :)
30Agulka - 26-02-2010 12:47
To ja trochę inaczej miałam... zawsze chciałam chłopa :roll:
Jakby Konrad był dziewczynką, to na pewno miał by już rodzeństwo... a tak... mam co chciałam i pewnie tak zostanie :roll: Eeee tam....."na nowy domek - nowy potomek" :lol: :lol: A wy już budujecie trzeci 8) .......duży, przestronny - to i zapełnić pokoje trza 8) :wink: kochana oby w naszym przypadku to się nie sprawdziło.:evil: ............... ja zakończyłam reprodukcję :wink: :wink: no ale jesli "góra" będzie chciała inaczej to i tak na to nie będę miała wpływu........... chyba, że męża już nie dopuszczę :lol: :lol: :lol: :lol:
kawika - 26-02-2010 13:32
margay kochana imiona bliskie mojemu sera masz w główce
Joanna - to była jedna z najbliszych mi osób , nie mam jej niestety między nami
A Jan - to jej brat
nieważne czy synuś czy córecza byle zdrowe
buziaczki ślę
kamlotek - 01-03-2010 10:31
Gosia ja obstawiam :lol: :lol: :lol: :lol:
JOANNA ASIA ASIEŃKA JOASIA
wiadomo dlaczego :wink:
jessi - 01-03-2010 10:49
hej Gosiu
a ja obstawiam za OLĄ - ALEKSANDRA,OLEŃKA
margay - 01-03-2010 16:45
:D Dzięki dziewczynki za pomoc.......no będę miała zgryz z tym imieniem bo obydwa na równi mi sie podobają :-? ale mam jeszcze prawie 5 m-cy na decyzję 8) Najwyżej będzie wyliczanka albo orzeł- reszka :lol: :lol: :lol: :lol: :roll: :roll:
margay - 03-03-2010 11:40
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: ale się CIESZĘ!!!!!! :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Mimo że od kilku dni czułam "dziwne zawirowania" to wczoraj wieczorem dostałam pierwszego lekkiego bo lekkiego ale kopniaka :lol: :lol: I na pewno to było TO!!!! :lol: :lol: Potem jeszcze ze trzy razy mała się powierciła i do tej pory śpi :-? :lol: :lol:
Cieszę się bo jak się już czuje ruchy to wiadomo, że z dzieckiem wszystko w porządku :D
:D
kamlotek - 03-03-2010 11:54
:lol: :lol: :lol: :lol: Sprawdź Gosia,czy Mała nie ożywia się gdy zasiadasz do kompa na fm :wink: :lol: Ale tak naprawdę to cieszę się z Tobą :P
margay - 03-03-2010 12:01
:lol: :lol: :lol: na razie nie wykazuje zainteresowań w tym kierunku :lol: i dobrze wystarczy że ja jestem uzależniona :) Na razie walczę, żeby mój 4,5 latek nie odkrył jak najdłużej uroków tego ustrojstwa bo musiałabym ustawić grafik - kto kiedy siedzi :-? :lol: a tak ma na razie tylko dla siebie 8) 8) :P :wink:
kawika - 03-03-2010 12:19
dzień doberek
Gratuluję mamusiu - brykań maluszka oczywiście!!!!!!!!! :D :D
Arctica - 03-03-2010 12:41
Cieszę się razem z Tobą... tymi kopami oczywiście :D
Pamiętam pierwsze ruchy Konrada... to takie uczucie jakby w brzuchu bulgotało :lol: ... i pamiętam, że chłop wtedy w delegacji był :( ... a było to... 14 lat temu :) ... ja to mam pamięć, nieee?
Jak to robisz, że 4,5 latek jeszcze przy kompie nie siedzi :o , nasz od 3 roku życia klika :-?
Pozdrawiam serdecznie :P
margay - 03-03-2010 15:56
Nie zachęcam, nie kupuję gier - jeszcze się w życiu nagra......poza tym na razie nie ma na to czasu....jak przyjdzie z przedszkola o 15.30 to pierwsze musi pooglądać ulubione bajki - więc na komputer brak czasu, nie pozwalam na przeniesienie się z ekranu telewizora przed monitor komputera.....o 19.00 idzie się kąpać, kolacja i spanie....więc na kontakty ze staruszkami zostaje jakieś 2 godzinki :-? to mało.......więc na razie nie ma czasu na komputer..........ehhhh....takie te dzieci teraz zabiegane :wink:
Arctica - 03-03-2010 18:54
.......ehhhh....takie te dzieci teraz zabiegane :wink: :o noooo...
Poczekaj... w pierwszej klasie będzie o 12 w domu, to ciekawe jak mu czas wypełnisz :wink: :lol:
kamlotek - 03-03-2010 20:05
.......ehhhh....takie te dzieci teraz zabiegane :wink: :o noooo...
Poczekaj... w pierwszej klasie będzie o 12 w domu, to ciekawe jak mu czas wypełnisz :wink: :lol: Jak to czym :roll: nauką :wink: :lol:
my musimy ustalać grafik :oops: normalnie maniak komputerowy(po mamie) :wink: :oops:
margay - 03-03-2010 20:11
.......ehhhh....takie te dzieci teraz zabiegane :wink: :o noooo...
Poczekaj... w pierwszej klasie będzie o 12 w domu, to ciekawe jak mu czas wypełnisz :wink: :lol: Jak to czym :roll: nauką :wink: :lol:
my musimy ustalać grafik :oops: normalnie maniak komputerowy(po mamie) :wink: :oops: Ot i dlatego ja go nie dopuszczam teraz do netu, bo i tak to kiedyś nadrobi a teraz mamusi by blokował dostęp do sieci :wink: :lol: :lol: :lol:
kamlotek - 03-03-2010 20:21
Widać,że doświadczona mama :wink: :lol: wie co robi :wink:
aniamar - 04-03-2010 23:10
Mój synek jak skończył 2 lata to już umiał włączyć komputer. Nauczył się skubany, bo jak prosił o bajkę to my zawsze mówiliśmy, że nie mamy czasu na włączenie, więc on nas wyręczał. Pomimo to rzadko ogląda bajki i gra na komputerze, bo nie ma czasu taki zajęty. Ma tryle zajęć dodatkowych i jeszcze męczy, aby go zapisać na taniec. Tylko ja nie za bardzo nadążam z wożeniem go na to wszystko, więc na taniec już się nie zgodzę. Chyba. :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
jessi - 05-03-2010 11:36
doberek
widze że pierwsze ruchy dzidziusia masz już za soba, oj jak pamietam jakie to cudowne przeżycie ,pamietam jak byłam w drugiej ciąży i miałam juz dosyc duzy brzuszek to starsza córcia a miała raptem 2,5 roczku to uwielbiała kłaść swoją główke na moim brzuszku i nasłuchiwać odgłosów wydobywających sie ze srodka i lubiła patrzec jak rączka czy nóżka "wystawała "z brzuszka :D :D :D ,a jak urodziłam i przyszła do szpitala zobaczyc siostrzyczkę to pierwsze jej pytanie było czy "dzidziuś umie juz chodzic i czy może pójść sie z nia pobawic :o "ihihhiihhi
majamp - 05-03-2010 15:16
Mam nadzieję, że dziewczynka się potwierdzi :lol: My tez czekaliśmy przy drugim szkrabie na dziewczynkę i miałam tylko imiona dziewczęce w głowie. No i jest:) U nas też różnica ponad 5 lat i brat dałby się pokroić za małą :D
Trzymaj się i ciesz drugim trymestrem :lol:
Arctica - 05-03-2010 19:19
.......ehhhh....takie te dzieci teraz zabiegane :wink: :o noooo...
Poczekaj... w pierwszej klasie będzie o 12 w domu, to ciekawe jak mu czas wypełnisz :wink: :lol: Jak to czym :roll: nauką :wink: :lol:
my musimy ustalać grafik :oops: normalnie maniak komputerowy(po mamie) :wink: :oops: Ot i dlatego ja go nie dopuszczam teraz do netu, bo i tak to kiedyś nadrobi a teraz mamusi by blokował dostęp do sieci :wink: :lol: :lol: :lol: Ja nie byłam taka mądra... na szczęście mało netowy jest, dostał laptopka i stacjonarny z necikiem mam dla siebie.... noooo prawie, z chłopem się muszę dzielić :x :-?
Pozdrawiam serdecznie
margay - 06-03-2010 14:12
Jak mój podrośnie, to też trza będzie mu kupić, bo jakoś nie wyobrażam sobie w dzisiejszych czasach żebyśmy się w trójkę o jeden komputer kłócili :roll:
A obawiam się że grą planszową "chińczyk" już niedługo się nie zadowoli.... :roll: :roll:
margay - 06-03-2010 14:14
:evil: :evil: A u mnie za oknem ATAK zimy!!!! :x świata nie widać tak sypie :( Wczoraj też tak sypało......a było już tak pięknie..................wrrrrrrrrrrrrr.......... .
kamlotek - 06-03-2010 14:50
:evil: :evil: A u mnie za oknem ATAK zimy!!!! :x świata nie widać tak sypie :( Wczoraj też tak sypało......a było już tak pięknie..................wrrrrrrrrrrrrr.......... . U nas na razie spokój,mam prośbę,zatrzymaj tą cholerę u Siebie,skoro i tak już masz biało :wink: :lol: .
Pozdrawiam :lol:
margay - 06-03-2010 14:56
:evil: :evil: A u mnie za oknem ATAK zimy!!!! :x świata nie widać tak sypie :( Wczoraj też tak sypało......a było już tak pięknie..................wrrrrrrrrrrrrr.......... . U nas na razie spokój,mam prośbę,zatrzymaj tą cholerę u Siebie,skoro i tak już masz biało :wink: :lol: .
Pozdrawiam :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
To dobrze, ze przynajmniej u was bliżej wiosny, to jest nadzieja, że i do nas kiedyś dojdzie......Asia, nie musisz się martwić o nagły powrót zimy, bo po tym jak żeś tą marzannę utopiła w łyżce wody, to na pewno się nie odważy do was zima wrócić :lol: :wink:
kamlotek - 06-03-2010 15:05
niestety przedwczoraj się odważyła i wróciła :x już białość nie straszyła,a w czwartek wstałam,wyjżałam przez okno,a tam :o :o :o znowu biało :evil: . Jak ja mam dość białego (na razie póki co) :roll:
Gannia - 06-03-2010 15:15
hej,
Wpadłam pocieszyć, że zima niedługo sobie pójdzie.. podobno po 15 marca ma byc cuuudnie ciepło ;)
Nie denerwuj się kochana, bo dzidziolowi szkodzisz :lol:
Zostawiam buziaki i uciekam :D
kamlotek - 06-03-2010 15:30
Gosia,jednak zima nie boi się złości ciężarnej,wróciła do mnie :cry: Wyszłam zapalić na balkon i co? Sypie :evil: . Ale Gannia pisała,że od 15 marca bedzie ciepło,zobaczymy :roll:
taka_ja & taki_on:) - 06-03-2010 15:44
Entliczek, pentliczek, na kogo wypadnie na tego bęc - wypadło na imię
Joanna...
A imię hmmmmmmm b. historyczne...
Mój tato jak urodził się brat to powiedział- po Kolumbie będzie miał imię :wink: a jak byłam ja na świecie, to powiedział, będzie Joanna, jak Joanna D`arc :wink: :lol:
Moja kolezanka ma Jasia - ten to był urwis :lol: Potem trafił się Piotruś - taki śmieszek...
Super.......... ja też pamiętam ruchy i kopniaki, ojej, strasznie się wierciła...
a jak przyszła na świat, to powiedziałam jak mi ją dano - Haloooo witaj na świecie... To pielęgniarka miała łzy w oczach i stała wzruszona... :D
Wtedy dzieci były oddzielnie od mam, ale byłam w sali, gdzie za ścianą lezały noworodki wszystkie...
To moja jak się darła to smiały się kobietki w sali -to pewnie to moja! Patrzymy a jak zaraz niosą mi moją, tylko czarny łepek widać było... :lol: Oj z nią się natańczyliśmy, bo kolke miała...
Od 5 roku zycia siedziała przy kompie... ale ponieważ jest jeden komputer, jakoś siada na godzinkę, czasami wcale, ewentualnie jak pojadę po zakupy, bądź do znajomych z Miskiem.
Tak, jest w 5 klasie ale lubi ksiązki. Teraz czyta Mitologię, a ostatnio czytała Medaliony. Zastanawiałam się nad tą drugą, czy oby powinna, ale przeczytała sobie wieczorem.
Sama chodzi do biblioteki i wypozycza rózne ksiązki. Ja narazie się cieszę, że ona lubi je czytać. Ale wiem, że jakby miała komputer swój, to siedziałaby non stop przy nim... :wink:
margay - 07-03-2010 19:55
Gosia,jednak zima nie boi się złości ciężarnej,wróciła do mnie :cry: Wyszłam zapalić na balkon i co? Sypie :evil: . Ale Gannia pisała,że od 15 marca bedzie ciepło,zobaczymy :roll: Asiu, u nas całą noc sypało :evil: :evil: :evil: i dziś też :x :x rano znowu trzeba było podwórko odśnieżać bo autem by nie wyjechał :x
przez tą wrednotę zimę też mam ochotę :oops: :oops: :oops:
Przyznam że już piąty miesiąc jak nie palę i nie ciągnie mnie tak bardzo :D czasem nawet kilka dni nie pomyślę o papierosie :o :D ale wiem że jakbym nie była w ciąży to nie było by tak łatwo :-? Jednak jest to ogromna motywacja.....mam nadzieję, ze jak urodzę i skończę karmić to będę umiała się obronić przed powrotem do nałogu........
Asiu, życzę Tobie, sobie i wszystkim budującym i nie tylko, żeby prognozy się sprawdziły i w połowie marca zawitała do nas piękna, cieplutka i pachnąca WIOSNA :D
margay - 07-03-2010 20:07
Asieńko (Misia)
mi też bardzo podoba się to imię 8) ale jeszcze nie zdecydowałam.......stwierdziłam, że będę się martwiła później czy Asia czy Oleńka bardziej mi się podoba :wink:
Gorzej bo jak mój syn z trudem :-? przetrawił, że to będzie dziewczynka to uparł się na: Karolina........ :roll:
Jak na dziewczynkę z podstawówki Twoja córcia czyta bardzo ambitne lektury, na twoim miejscu byłabym BARDZO dumna, bo w dzisiejszych czasach ciężko dzieci w jej wieku odgonić od komputera a co dopiero kazać czytać "Medaliony" :o A tu Daria sama wykazuje taką chęć i to jest godne podziwu, szacunek ogromny......
PS. melduję że dziennik został odkopany z najgłębszych otchłani forum i został uzupełniony :wink:
Agi-Kal - 07-03-2010 22:36
Witaj Gosia!
Widzę,ze już działacie na budowie, mnie jeszcze zima odstrasza
Pewnie w następnym etapem będzie woda?
aniamar - 08-03-2010 09:13
Nas jest trójka i każdy ma swój komputer, aby jedno nie wchodziło drugiemu. O dzieleniu nie było mowy, bo by tylko mój mężuś korzystał. Pomimo tego, że nawet mój syn ma już komputer to i tak rzadko z niego korzysta raz lub dwa w miesiącu. Ma tak rozplanowany dzienny plan zajęć, że nie ma czasu, kiedy do niego usiąść. Zresztą jest teraz na takim etapie, że woli gry planszowe.
aniamar - 08-03-2010 09:15
PS. melduję że dziennik został odkopany z najgłębszych otchłani forum i został uzupełniony :wink: Lecę zobaczyć, co tam napłodziłaś.
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
aniamar - 08-03-2010 09:17
No piękny z ciebie Frankenstein, dałaś domkowi żyły i tylko patrzeć jak w nim życie zagości.
http://emoty.blox.pl/resource/509.gif http://emoty.blox.pl/resource/509.gif
Tak na poważnie to dobrze, że się nie daliście zimie i prace ruszyły. Chłopcy dzielnie sobie poradzili, w takie mrozy.
Ja w takie mrozy to byłam na budowie pomierzyć wymiary pomieszczeń, i nanieść je na papier, ale palce mi z zimna tak drętwiały, że zmierzyłam raptem 2 pomieszczenia i trzeba było wracać, bo myślałam, że zamarznę.
Widzę, że palety euro u was też jeszcze goszczą. My jak zrobi się ciepło, oddamy je do skupu, bo podobno przyjmują a to zawsze jakaś kaska. Mała, bo mała, ale na jakiś drobiazg na budowę się przyda. Jak na razie pomagają mi w aranżacji pomieszczenia robią za mebelki. Ustawiam je mniej więcej tak jakbym chciała mieć w przyszłości meble i patrzę ile to miejsca zajmuje i projektuje sobie gdzie chcę mieć pstryczki elektryczki.
kamlotek - 08-03-2010 10:15
Gratuluję instalacji elektrycznej :lol: Teraz dom jest "użylony" :wink: . Jak Karol kładł u nas instalację to kable były zapinane w takie obejmy,a u ciebie widzę kable trzyma zaprawa.
Co do wiosny ,to na razie nikłe oznaki,śniegu coraz mniej,a ziemi widać coraz więcej :D . Jakaś nadzieja jest. Pozdrawiam i również życzę ładnej pogody,aby sezon budowlany ruszył z kopyta :roll:
jessi - 08-03-2010 11:25
witam Gosiu
no i gratulacje instalacji elektrycznych !!,u nas dopiero na lato bedziemy widziec pierwsze gniazdka :roll: :wink: a ile to jeszcze czasu do tego brrrr :(
margay - 08-03-2010 17:20
Jessi, nie obejrzysz się a już będziecie mieli Stan Surowy Zamknięty i elektrykę......wiosna juz za pasem a jak chłopaki ruszą z murami to z dnia na dzień wasz domek będzie rósł jak grzyby po deszczu :D To jedyny etap który powstaje tak szybko i w tak spektakularny sposób, potem to juz taka dłubanina w środku :-? jeszcze więcej kasy a efekty juz tak nie widoczne :roll:
Także jak wystartujecie za niedługo, to popędzicie jak formuła 1 a ja zobaczę po was tylko kurz na drodze :lol: :wink: ponieważ w tym roku nie będziemy szaleć z wiadomych względów :-?
Planujemy zrobić jeszcze strop bo na razie to ze sypialni dach widzę :-? więc dorobimy sie jeszcze strychu 8) , poza tym trza zrobić porządek koło domku, wkopać szambo i wyrównać ziemie koło domu i ocieplić fundamenty (bo ekipie się nie chciało :evil: ), resztę się zobaczy :roll: powinno jeszcze zostać na pozostałe instalacje tj. gaz i wodę ale to się dopiero okaże w drugiej połowie roku......chyba że trafię "6" w totka to szybciej, a ponieważ nie gram to marne szanse :lol: :lol: :lol: Jednym słowem bardziej w tym roku będę kibicem na forum niż jakimś konkretnym inwestorem :wink:
margay - 08-03-2010 17:27
Gratuluję instalacji elektrycznej :lol: Teraz dom jest "użylony" :wink: . Jak Karol kładł u nas instalację to kable były zapinane w takie obejmy,a u ciebie widzę kable trzyma zaprawa.
Co do wiosny ,to na razie nikłe oznaki,śniegu coraz mniej,a ziemi widać coraz więcej :D . Jakaś nadzieja jest. Pozdrawiam i również życzę ładnej pogody,aby sezon budowlany ruszył z kopyta :roll: Witaj Asiu, u nas kable wkuwali w ścianę a potem "zaklejali" zaprawą. Co do wiosny to u nas rano o 7.00 było -14 st. :o :o :evil: pozostawię to bez komentarza...............
Dzięki za dobre słowo, cieszę, się że kolejny etap za mną ale jak sobie pomyślę ile jeszcze przed nami a w sakwie niezbyt pełno :-? to strach mnie ogarnia......no ale pocieszam się, że "nie od razu Rzym zbudowano" :wink:
margay - 08-03-2010 17:32
No piękny z ciebie Frankenstein, dałaś domkowi żyły i tylko patrzeć jak w nim życie zagości.
http://emoty.blox.pl/resource/509.gif http://emoty.blox.pl/resource/509.gif
Tak na poważnie to dobrze, że się nie daliście zimie i prace ruszyły. Chłopcy dzielnie sobie poradzili, w takie mrozy.
Ja w takie mrozy to byłam na budowie pomierzyć wymiary pomieszczeń, i nanieść je na papier, ale palce mi z zimna tak drętwiały, że zmierzyłam raptem 2 pomieszczenia i trzeba było wracać, bo myślałam, że zamarznę.
Widzę, że palety euro u was też jeszcze goszczą. My jak zrobi się ciepło, oddamy je do skupu, bo podobno przyjmują a to zawsze jakaś kaska. Mała, bo mała, ale na jakiś drobiazg na budowę się przyda. Jak na razie pomagają mi w aranżacji pomieszczenia robią za mebelki. Ustawiam je mniej więcej tak jakbym chciała mieć w przyszłości meble i patrzę ile to miejsca zajmuje i projektuje sobie gdzie chcę mieć pstryczki elektryczki. Aniu, dziękuję :D
Co do palet to mamy ciut tych "euro palet" i te podobno można zawieźć do skupu, ale większość mamy zwykłych, zostały z porotherma i skład budowlany miał je zabrać, ale jak przyszło co do czego to :"przepisy się im zmieniły, że niby niestandardowe" :evil:
Pozdrawiam i zmykam na kanapę 8) bo dziś :lol: :lol: :lol: NASZ DZIEŃ I MOŻNA POLENIUCHOWAĆ :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Arctica - 08-03-2010 18:26
...wkopać szambo ... wiedziałam, że o czymś zapomniałam, fiu fiu fiuuuuuu...
Miłego leniuchowania :) , czarującego wieczoru i upojnej nocy :)
aniamar - 08-03-2010 18:46
Tak przy okazji natknęłam się na Imiona Żeńskie Opis, znaczenie i tak dla:
Aleksandra - Imię żeńskie utworzone zostało od imienia męskiego już w starożytności, a jest pochodzenia greckiego. Oznacza obronę mężczyzn, mężów stanu, rycerzy. Osoba ochrzczona tym imieniem jest sprawiedliwa i obdarzona darem mówienia prawdy, co w życiu sprawia jej wiele kłopotów. Charakter marzycielski, nerwowy i skłonny do przesady. Ponieważ jest typem towarzyskim, a zarazem posiadającym uzdolnienia kierownicze, ma często konflikty z otoczeniem. Posiada piękne i szczytne idee, których nie realizuje, a to w skutek braku inicjatywy i postanowień mocnych do działania.
Joanna - jest dużą indywidualnością, lubi i umie przewodzić innymi. Jest energiczna, jest także dobrym organizatorem. Wrażliwa, współczuje innym. Realizuje swoje piękne idee, chodzi zawsze i wszędzie własnymi, odkrywanymi przez siebie ścieżkami. Z natury wrażliwa na ludzka niedolę, ale niepoświęcająca działalności altruistycznej, swojego czasu ani sił. Współczuje innym, bo tak wypada. W miłości chłodna. Sumując: dziwny i trudny charakter.
Ja bym zbytnio nie brała sobie tego do serca, bo moje np. się nie sprawdziło.
kamlotek - 09-03-2010 11:33
Joanna - jest dużą indywidualnością, lubi i umie przewodzić innymi
Czy to prawda :roll: :wink: ,patrząc jak wybierałam materiały i umawiałam z fachowcami-to tak :lol: . Jest energiczna, jest także dobrym organizatorem. Wrażliwa, współczuje innym. Realizuje swoje piękne idee, chodzi zawsze i wszędzie własnymi, odkrywanymi przez siebie ścieżkami. Z natury wrażliwa na ludzka niedolę, ale niepoświęcająca działalności altruistycznej, swojego czasu ani sił. Współczuje innym, bo tak wypada
Nie zgadfzam się z tym. Sama działam w fundacji,bezinteresownie. W miłości chłodna
Nieprawda,poczułam się jak ryba :wink:
. Sumując: dziwny i trudny charakter.
Kto to wymyśla :o :-?
Ja bym zbytnio nie brała sobie tego do serca, bo moje np. się nie sprawdziło.
jessi - 09-03-2010 11:43
Jessi, nie obejrzysz się a już będziecie mieli Stan Surowy Zamknięty i elektrykę......wiosna juz za pasem a jak chłopaki ruszą z murami to z dnia na dzień wasz domek będzie rósł jak grzyby po deszczu :D To jedyny etap który powstaje tak szybko i w tak spektakularny sposób, potem to juz taka dłubanina w środku :-? jeszcze więcej kasy a efekty juz tak nie widoczne :roll:
Także jak wystartujecie za niedługo, to popędzicie jak formuła 1 a ja zobaczę po was tylko kurz na drodze :lol: :wink: ponieważ w tym roku nie będziemy szaleć z wiadomych względów :-?
Planujemy zrobić jeszcze strop bo na razie to ze sypialni dach widzę :-? więc dorobimy sie jeszcze strychu 8) , poza tym trza zrobić porządek koło domku, wkopać szambo i wyrównać ziemie koło domu i ocieplić fundamenty (bo ekipie się nie chciało :evil: ), resztę się zobaczy :roll: powinno jeszcze zostać na pozostałe instalacje tj. gaz i wodę ale to się dopiero okaże w drugiej połowie roku......chyba że trafię "6" w totka to szybciej, a ponieważ nie gram to marne szanse :lol: :lol: :lol: Jednym słowem bardziej w tym roku będę kibicem na forum niż jakimś konkretnym inwestorem :wink: iihhih mam nadzieje że panom pójdzie juz szybciutko bo ja już bym chciała żeby cos sie działo a ta zima w tym roku nieodpuszcza jak nazłość i co chwile albo pada snieg albo mrozy sa jakies brrrrrrrrrrrrr :evil: :evil: :evil:
no w tym roku jak sie wrobimy to tez chcemy zrobic elektrykę, hydraulike ,tynki ,wylewki ,cieplic poddasze i strych ,a pózniej to zależy od tego jaka bedzie jesien i zima :roll: jak bedzie taka sama jak w tym rokuy to tragedia :x
no i w lato tez zaczniemy wyrównywać działke juz mamy dogadane z facetem co nam ziemie przywiezie na działke zamówimy kopareczkę i zaczniemy równac teren hihihi super ,moze posadze sobie jakies drzewka owocowe na jesieni :wink: :D :D
kamlotek - 10-03-2010 17:51
Gosia podpisz się,kobieto o anielskim sercu :lol:
http://forum.muratordom.pl/viewtopic...096518#4096518
taka_ja & taki_on:) - 10-03-2010 21:10
Witammmmmmmmmm :D
Pobiegłam do dziennika...
Też tak z początku pomyslałam, że masz tak połapane za pomocą zparawy te kable, a Misiek mi odrazu powiedział, że nic tylko Wam wpuszczali :wink: U nas elektryka musi poczekać, bo ścianek nie ma działowych, a te aby były, to muszą być wylewki :-? Oj ciut robotki jest... Ale grunt, że prąd już dawno w domku jest -gniazdo i nie trzeba biegać z kaberolami i kablami :wink:
Nu super... widzę, że po kilka gniazd masz, a w wiatrołapie - na jednaj stronie 3... Czy to te placki? :roll:
Jak Gosiu się czujesz? Kiedy teraz USG? Masz tak co miesiąc je, czy nie.
Buziaki :wink:
Perłóweczka - 10-03-2010 22:58
Gosia podpisz się,kobieto o anielskim sercu :lol:
http://forum.muratordom.pl/viewtopic...096518#4096518 podpisik jest :wink:
choc wiem ze to do włascicielki było skierowane :roll:
Perłóweczka - 10-03-2010 23:02
GRATULUJE pięknych kabelków :wink:
jak zdróweczko?
kamlotek - 11-03-2010 12:39
Gosia podpisz się,kobieto o anielskim sercu :lol:
http://forum.muratordom.pl/viewtopic...096518#4096518 podpisik jest :wink:
choc wiem ze to do włascicielki było skierowane :roll: Witam Cię moja droga :lol: To było skierowane do wszystkich z koła :wink: .
Zamieściłam to,bo wiem,że tu częściej zaglądacie niż do mnie :wink: .
Wróciłaś na dobre :P ,czy tylko tak z doskoku :cry:
margay - 12-03-2010 17:23
Gosia podpisz się,kobieto o anielskim sercu :lol:
http://forum.muratordom.pl/viewtopic...096518#4096518 mów tak do mnie :lol: :lol: :lol:
poszło.....ale jak słyszę nazwisko KOPACZ to nie wiem czy trylion podpisów wystarczy :roll:
Arctica - 12-03-2010 17:27
Ja też się podpisałam, tylko gdzieś indziej tego linka wyhaczyłam :roll:
Cześć... jak się czujecie???? :P
margay - 12-03-2010 17:35
GRATULUJE pięknych kabelków :wink:
jak zdróweczko? Dzięki Gosia
Zdrówko dopisuje a to najważniejsze :D , szczególnie jeśli taka pogoda :roll: i zima nie odpuszcza, to łatwo o przeziębienie albo co gorsze grypsko a boję się tego jak ognia....
Ale zaczynam się czuć powoli jak wieloryb :( i chandrę czasami mam http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_20_5.gif zaczyna mi być już ciężko w pracy......nogi strasznie bolą i schylać mi jest źle, a czasem trzeba coś podać z najniższej półki, to muszę klękać :roll:
W czwartek mam kolejną wizytę to powiem, żeby mi wypisała już zwolnienie.....a co.....należy się........
moja pracownica jak tylko dowiedziała sie z testu że jest w ciąży to od razu poleciała do lekarza i na całe 9 m-cy kazała sobie zwolnienie :-? ja 20 tygodni przetyrałam to teraz kolejne 20 będę odpoczywać :wink:
margay - 12-03-2010 18:04
Witammmmmmmmmm :D
Pobiegłam do dziennika...
Też tak z początku pomyslałam, że masz tak połapane za pomocą zparawy te kable, a Misiek mi odrazu powiedział, że nic tylko Wam wpuszczali :wink: U nas elektryka musi poczekać, bo ścianek nie ma działowych, a te aby były, to muszą być wylewki :-? Oj ciut robotki jest... Ale grunt, że prąd już dawno w domku jest -gniazdo i nie trzeba biegać z kaberolami i kablami :wink:
Nu super... widzę, że po kilka gniazd masz, a w wiatrołapie - na jednaj stronie 3... Czy to te placki? :roll:
Jak Gosiu się czujesz? Kiedy teraz USG? Masz tak co miesiąc je, czy nie.
Buziaki :wink: Cześć Słońce :D
Misiek fachowym okiem tylko spojrzał i od razu prawidłowa teoria :lol: Mieliśmy kabelki wkuwane w ściany i łapane za pomocą gipsu, wkuwane chyba dlatego bo to są bardzo grube kable, mówił mi facet jeszcze wczoraj parametry ale zapomniałam :) W podwójnej otulinie i zapewniał że nie chińskie :lol: jednym słowem mają przeżyć mnie i moje wnuki :lol:
Wczoraj wypłaciliśmy za instalację wyszło w sumie 6500 - nie wiem czy to dużo czy mało, mam nadzieję, że nie przepłacone.... :-? Mamy w tym całą instalację, wszystkie kable wypuszczone i przygotowane pod alarm oraz cuś takiego co się nazywa.......YYyyyyyyy.........muszę szanownego mojego spytać :oops: :lol: :lol: :lol: :lol: ..........jakieś zabezpieczenie przepięciowe czy cuś takiego. Poza tym mamy zapewnienie naszego wykonawcy, że jakby przy następnych etapach zanim kabelki nie znikną pod tynkami i wylewkami, jakiś Fachman coś uszkodzi, to oni przyjdą i naprawią gratis, aha i jeszcze na końcu jak będzie wiadomo jaka brama wjazdowa w ogrodzeniu (bo chcemy automatyczną) i domofon to przyjdą i podłączą w tych pieniądzach.
tak się zastanawiam do czego to może być? Jedno na pewno od lampy we wiatrołapie, drugie od kinkietów które będą na zewnątrz przy drzwiach wejściowych a trzecie........yyyyyyyyyyy.......sama nie wiem :lol: :lol: :lol: :lol: w ogóle stwierdziłam że ciut czasu minie zanim człowiek się przyzwyczai który "pstryk" do czego :roll: :D
USG mam w czwartek, tzn. wizytę mam wtedy a moja pani Gin robi mi USG za każdym razem.......czyli co 4 tygodnie.......podobno to bezpieczne ale nie jestem przekonana na 100% :-? ......mam nadzieję, że dzidziuś nie ustawi się tyłkiem i będzie można już na 100% potwierdzić płeć.......mam nadzieję, że się nie pomyliła bo kupiłam już 3 kmpl. różowych śpiochów i kaftaników....wiem wiem.......jestem SZURNIĘTA :lol: :lol: :lol: :lol: :roll: :roll:
Pozdrawiam
aniamar - 12-03-2010 21:34
Raczej zapobiegliwa. Przecież nie będziesz z noworodkiem po sklepach grasować. Po drugie to może już nie być takich ślicznych ubranek, więc trzeba kupić póki są. Tego nigdy za dużo.
kamlotek - 12-03-2010 22:18
Raczej zapobiegliwa. Przecież nie będziesz z noworodkiem po sklepach grasować. Po drugie to może już nie być takich ślicznych ubranek, więc trzeba kupić póki są. Tego nigdy za dużo. Całkowicie się zgadzam, a poza tym każda kobieta ma wyczucie chyba lapsze niż najlepsze USG nawet w 3D :wink: :lol:
kala67 - 12-03-2010 22:55
GRATULUJE pięknych kabelków :wink:
jak zdróweczko? Dzięki Gosia
Zdrówko dopisuje a to najważniejsze :D , szczególnie jeśli taka pogoda :roll: i zima nie odpuszcza, to łatwo o przeziębienie albo co gorsze grypsko a boję się tego jak ognia....
Ale zaczynam się czuć powoli jak wieloryb :( i chandrę czasami mam http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_20_5.gif zaczyna mi być już ciężko w pracy......nogi strasznie bolą i schylać mi jest źle, a czasem trzeba coś podać z najniższej półki, to muszę klękać :roll:
W czwartek mam kolejną wizytę to powiem, żeby mi wypisała już zwolnienie.....a co.....należy się........
moja pracownica jak tylko dowiedziała sie z testu że jest w ciąży to od razu poleciała do lekarza i na całe 9 m-cy kazała sobie zwolnienie :-? ja 20 tygodni przetyrałam to teraz kolejne 20 będę odpoczywać :wink: jasne kochana........bierz zwolnienie i odpoczywaj!!!!! :P
Perłóweczka - 13-03-2010 17:31
Zamieściłam to,bo wiem,że tu częściej zaglądacie niż do mnie :wink: . hej hej.... ty ino nie fikaj !!!!!!!!
my wszedzie zaglądamy :wink:
taka_ja & taki_on:) - 16-03-2010 20:07
Witammmm :D
Gosiu nu są te takie nastroje i ta pogoda, niby przesilenie jesienne, wiosenne i grom wie co jeszcze człoweik sam wymysli :lol:
Ale te w ciązy huśtawki to NORMA... niektózy nie muszą być w ciązy żeby je mieć :wink:
Gosiu to ja podziwiam tego lekarza, co wystawił tyle zwolnienia.
Bo ja jak byłam na badaniu u Ginka -Pana, to żaliły się kobietki w ciązy, że tak dawać zwolnień niechce, bo mówi im: - ciąża to nie choroba :o :lol:
Znam go odkąd tutaj zamieszkałam, sama raz trafiłam na jego humor, ale tak wydawał się zawsze taki ... nu równy i byłam zdziwiona.
Poza tym nie zapomnę, jak w kolejce do rejestracji -popłudniu stała za mna kobietka w ciązy, kurczę ciąża zaawansowana, nu widać, że ciązko jej, stoją z 3 kobiety przede mną, żadna nie zaproponowała -to stanie Pani tutaj z przodu.
Pytam jej, czy w ciązy to nie powinna tam stanąć, to te co stały przede mną to myslałam, że mnie zabiją wzrokiem :evil:
A ona, że nie, że była u niego, ale wynik jej źle wyszedł i znowu musiała przyjechać, ale teraz napewno zostanie do porodu w szpitalu... To mówię - idzie pani usiądzie, - nieeeeeeee postoję... tylko duszno mi, mam dość już, nogi popuchnięte, bo to upały... (wtedy był sierpień)
Ale puściłam tą kobietkę, bo widziałam jej te rumieńce... i jakoś nie miałabym sumienia. Podziękowała i faktycznie dostała skierowanie na oddział.
Gosia ja z Darią jeżdziłam 40 km do Pana ginekologa i też co wizyta miałam USG, też nie byłam przekonana, ale gdy człowiek widział tam tego maluszka na tym ekranie to się cieszył, że jest takie USG :wink: Nu moja Daria się wierciła i doopką przekręcała, dlatego ja szybko nie wiedziałam, dopiero jakoś 7 miesiąc i to pod koniec. Ale dawniej były inne USG. Teraz te kolorowe są fajniutkie.
A zdjęcie z USG tez Ci daje?
Gosiu a teraz te śpioszki i ubranka takie sliczniutkie :D nie dziwię się, że kupujesz... sama bym zapewne zwariowała :wink:
Trzymaj się zdrowo... i idź kobietko na zwolnienie -odpocznij sobie :wink: :D
taka_ja & taki_on:) - 16-03-2010 20:15
Nu znowu najkrótszego posta napisałam :lol:
http://lh4.ggpht.com/_AcP-Nr0kSsI/S5...e__12_.gif.jpg
http://lh3.ggpht.com/_AcP-Nr0kSsI/S5...e__10_.gif.jpg
kamlotek - 16-03-2010 20:43
Zamieściłam to,bo wiem,że tu częściej zaglądacie niż do mnie :wink: . hej hej.... ty ino nie fikaj !!!!!!!!
my wszedzie zaglądamy :wink: Ma się rozumieć :wink: :lol:
kala67 - 17-03-2010 10:32
wpadłam zapytać jak zdrówko?? :P
margay - 21-03-2010 11:32
Witammmm :D
Gosiu nu są te takie nastroje i ta pogoda, niby przesilenie jesienne, wiosenne i grom wie co jeszcze człoweik sam wymysli :lol:
Ale te w ciązy huśtawki to NORMA... niektózy nie muszą być w ciązy żeby je mieć :wink:
Gosiu to ja podziwiam tego lekarza, co wystawił tyle zwolnienia.
Bo ja jak byłam na badaniu u Ginka -Pana, to żaliły się kobietki w ciązy, że tak dawać zwolnień niechce, bo mówi im: - ciąża to nie choroba :o :lol:
Znam go odkąd tutaj zamieszkałam, sama raz trafiłam na jego humor, ale tak wydawał się zawsze taki ... nu równy i byłam zdziwiona.
Poza tym nie zapomnę, jak w kolejce do rejestracji -popłudniu stała za mna kobietka w ciązy, kurczę ciąża zaawansowana, nu widać, że ciązko jej, stoją z 3 kobiety przede mną, żadna nie zaproponowała -to stanie Pani tutaj z przodu.
Pytam jej, czy w ciązy to nie powinna tam stanąć, to te co stały przede mną to myslałam, że mnie zabiją wzrokiem :evil:
A ona, że nie, że była u niego, ale wynik jej źle wyszedł i znowu musiała przyjechać, ale teraz napewno zostanie do porodu w szpitalu... To mówię - idzie pani usiądzie, - nieeeeeeee postoję... tylko duszno mi, mam dość już, nogi popuchnięte, bo to upały... (wtedy był sierpień)
Ale puściłam tą kobietkę, bo widziałam jej te rumieńce... i jakoś nie miałabym sumienia. Podziękowała i faktycznie dostała skierowanie na oddział.
Gosia ja z Darią jeżdziłam 40 km do Pana ginekologa i też co wizyta miałam USG, też nie byłam przekonana, ale gdy człowiek widział tam tego maluszka na tym ekranie to się cieszył, że jest takie USG :wink: Nu moja Daria się wierciła i doopką przekręcała, dlatego ja szybko nie wiedziałam, dopiero jakoś 7 miesiąc i to pod koniec. Ale dawniej były inne USG. Teraz te kolorowe są fajniutkie.
A zdjęcie z USG tez Ci daje?
Gosiu a teraz te śpioszki i ubranka takie sliczniutkie :D nie dziwię się, że kupujesz... sama bym zapewne zwariowała :wink:
Trzymaj się zdrowo... i idź kobietko na zwolnienie -odpocznij sobie :wink: :D Z tymi zwolnieniami to się nie dziwię, że niektórzy lekarze nie chcą dawać od początku, jak z ciążą wszystko OK, bo to faktycznie nie choroba. Dlatego ja zgłosiłam się dopiero w 20 tyg, i pani Ginek powiedziała, że natychmiast mi wypisuje bo na tym etapie należy mi się jak "psu buda" :lol: ale fakt że trzeba się upomnieć, poprosić......tym bardziej, że mam pracę stojącą 8 godz......
Na USG wyszło że wszystko jest w porządku :D Mała rozwija się dobrze i jest zdrowa :D Ja też czuję się dobrze i zaczynam odczuwać coraz silniejszą energię do wicia gniazda..... :lol: :lol: :lol: Tym bardziej że w KOŃCU można zaśpiewać "wiosna cieplejszy wieje wiatr......" a swoją drogą to wyczekała się matka natura prawie do 21.03 (SŁUŻBISTKA JEDNA!) No dwa dni wcześniej spuściła z tonu, żeby nie było, ze taka skrupulatna :roll: :roll: nooooooooo ale najważniejsze ze juz nadeszła i od razu napływa we mnie nowa, świeża energia :D
PODŁOŚĆ LUDZKA NIE ZNA GRANIC :evil: :evil: :evil: :evil:
Dobrze, ze istnieją jeszcze takie dobre dusze jak ty :D przywracasz wiarę w dobro człowieka.....
mam już trzy :D niesamowita pamiątka!
pozdrawiam
Strona 13 z 15 • Zostało znalezionych 2573 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15