ďťż
W drodze...komentarze




margay - 01-09-2009 22:38

jeszcze jedno pytanie z tej serii,a ile kosztuje taka dachówka,bo ja mam bolaka,nie podobają mi sie u nas te dachowki zwykle,tylko przyciete przy oknach. co prawda słyszałam o takich dachówkach wykonczeniowych,ale zastraszono mnie ich ceną :roll: . Naprawdę są takie drogie :roll: mąż to dziś akurat płacił więc mogę dokładnie odpowiedzieć :D 16,61 brutto za szt. (mąż się targował :wink: ) mamy 9 okien dachowych i kupiliśmy 28 szt (razem 465 zł)......mam nadzieję, że nie braknie tych dachówek.....

Reasumując: cena za jedną sztukę - drogo :-? w porównaniu do jednej dachówki aleeeeee nie trzeba ich dużo więc cała suma nie jest jeszcze jakaś kosmiczna.....przy naszym dachu....bo mamy dużo okien dachowych.....coś mi się wydaje, jak tak to teraz analizuję, że 28 szt to coś maławo mi się widzi....no ale majster nasz wyliczył tak........





kamlotek - 01-09-2009 22:45
cena niezła :o ,tez się zdziwiłam tą liczbą 28,bo to na 9 okien wychodzi 3,11szt/okno :roll: . A bedziecie miec Robena?



margay - 01-09-2009 22:57

cena niezła :o ,tez się zdziwiłam tą liczbą 28,bo to na 9 okien wychodzi 3,11szt/okno :roll: . A bedziecie miec Robena? http://www.bibliotekazpszio.republika.pl/56.gif to samo do męża przed chwilą mówiłam.......i co usłyszałam......."Gosiu.......pomyśl czasem" :-? :o
nie wzięłam pod uwagę, że w pomieszczeniu nad garażem mamy 3 okna dachowe zespolone na jednej ścianie i na drugiej mamy 2 okna zespolone.....no ale i tak widzi mi się mało tych dachówek :roll: ale nie będę się tu z nim przezbywać.....zobaczymy wnet na kogo stanie 8) .......a może się z mężem o coś założę 8) :P



kamlotek - 01-09-2009 23:02
u nas a mamy Robena na bokach okna o wys 140cm są 4 rzędy dachówek





margay - 02-09-2009 09:02
my też mamy robena :D i widzi mi się że braknie tych wykończeniowych :-?
na pewno napiszę jak już będzie wiadomo co i jak.............bo sama jestem bardzo ciekawa......te 450 zl to jakoś przełknęłam ale jak braknie drugie tyle to się wkurzę :evil:



kawika - 02-09-2009 09:12
dzień dobry.
znając życie przełkniesz drugie 450 :D



aka z Ina - 02-09-2009 09:22

ja osobiście lubię CSI Miami,NY,LV ja je uwielbiam i do tego Dr Hausa i Chirurgów :wink:

cześć :D



Gwoździk - 02-09-2009 09:36
cześć,


..... faktycznie rodzice będą mieli WAS na oku :lol: na pewno taka obserwacja przyda się Wam podczas wyjazdów urlopowych ...

... w codziennym życiu już niekoniecznie :wink: :D



kamlotek - 02-09-2009 10:29

ja osobiście lubię CSI Miami,NY,LV ja je uwielbiam i do tego Dr Hausa i Chirurgów :wink:

cześć :D ja też ,ja też :lol:



kamlotek - 02-09-2009 10:30
Witam wszystkich razem i każdego z osobna :lol:
Gosia i jakie wieści z budowy, ekipa na miejscu,czyli na dachu :roll:



margay - 02-09-2009 10:49

dzień dobry.
znając życie przełkniesz drugie 450 :D
http://www.obrazky.pl/obrazky/psy-wi...OBRAZKY.PL.jpg
też się tego obawiam...... :roll:



margay - 02-09-2009 11:01

Witam wszystkich razem i każdego z osobna :lol:
Gosia i jakie wieści z budowy, ekipa na miejscu,czyli na dachu :roll:
Witam :D
Właśnie wróciłam z budowy bo mi się kursik trafił 8) i wyrwałam się z pracy 8)
Wszyscy są na swoich miejscach zwarci, gotowi i wypoczęci :lol:
z tego co widziałam to będzie się dzisiaj działo.....oj będzie.....
Po pracy pojadę, porobię zdjęcia i uzupełnię wszystko w dzienniczku :lol:

Ps. zarządziłam na budowie małą demolkę :o :o :o bo stwierdziłam, że na górze w naszej sypialni jedna ścianka jest zbyteczna.... :o nie wiem dlaczego ze mnie taki ciołek i wcześniej tego nie zauważyłam :roll:
Majster się "ucieszył" :D .... i powiedział: "dobra....weźniemy boscha i upier....my tą ściankę" :o :lol: :wink:



kamlotek - 02-09-2009 11:04
no to super,że wszyscy na miejscu ,zwarci i gotowi :lol:
uważaj bo przylgnie do Ciebie ksywka "Pani demolka" :wink:



Perłóweczka - 02-09-2009 12:02

Majster się "ucieszył" :D .... i powiedział: "dobra....weźniemy boscha i upier....my tą ściankę" :o :lol: :wink: hi hi hi zeby Ci za duzo tych scianek nie upir....ł bo będziesz sama murować :lol:

to kochana ładuj baterie bo dziś mogą się rozładować :wink:



anetina - 02-09-2009 13:46
witam

ale fajnie widać wasz dom :)
jakbyście przybliżenie mieli spore, to chyba łądnie widać, co się dzieje na podwórzu ????



margay - 02-09-2009 14:00

witam

ale fajnie widać wasz dom :)
jakbyście przybliżenie mieli spore, to chyba łądnie widać, co się dzieje na podwórzu ????
witam serdecznie w moich skromnych progach :D

Widac......nawet dobrze......przez lornetkę to by nawet osobę rozpoznał.....a samochód na podjeździe to od razu rodzice wyczają, jakby nas kto odwiedził :o



anetina - 02-09-2009 14:04
z jednej strony nieciekawie
ale z drugiej strony ... obserwacja terenu, więc ... nic złego nie grozi waszemu domowi :)



margay - 02-09-2009 14:10
noooo......na szczęście moi rodzice nie są wścibscy :wink:



anetina - 02-09-2009 14:11

noooo......na szczęście moi rodzice nie są wścibscy :wink:
i to najważniejsze :)



Perłóweczka - 02-09-2009 21:52
no no .... dachóweczka zaczyna wskakiwać na dach :o to dobry znak :wink:
a jaki ty deszcz znowu wymysliłaś :roll: u ciebie ma byc słonce a deszcz zapraszam do mnie u mnie trawka posiana i musi ktos ją zraszać :wink:
i co ty na to ? wymiana dobra ?



Perłóweczka - 02-09-2009 22:08
Gosia ja bym zostawiła tą wneke i potem w razie co to będziesz miała taki kąt zeby męża za kare tam wysyłać albo na odwrót :lol: :P :lol:



kamlotek - 02-09-2009 22:24
ciekawe czemu nie otrzymałam zawiadomienia ,że Gosia uzupełniła swój dziennik :roll:

ok,jak ma padać ,to niech pada u Perłóweczki zgodnie z jej życzeniem,bo ani Tobie,ani Miśce,ani tym bardziej mi żeden deszcz nie potrzebny :lol: ,trochę sie obawiam tylko,ze jak zacznie padać u Perłóweczki to nie daj Boszszee i naszego Skrzacika załapie deszcz :-?

ja bym ta wnekę zostawiła np na szafę na pościel,koce,koldry,poduszki



anetina - 03-09-2009 08:34
ja bym wnękę zostawiła
ale bardziej na bieliznę tego typu, by było pod ręką :D

dzień doberek



kawika - 03-09-2009 08:37
dzień dobry.

hmm musisz się zastanowić czy nie przyda ci się pod ręką taka wnęka jak pisze wyżej anetina, chociaż ja pewnie bym zrobiła demolkę.

czyli normalna reakcja :D :D :D



anetina - 03-09-2009 08:40
hihihihihihi

wszystko zależy, jak się planuje pokój

dobrze kojarzę, to będzie sypialnia?
będzie tam jakaś komódka na bieliznę, piżamy itp. rzeczy?
jeśli nie, wnękę zostaw
jesli tak, demolkę rób :D

ja tam lubię wszelkie wnęki - oczywiście byle nie kosztem powierzchni pokoju :D



kamlotek - 03-09-2009 11:38
witam wszystkie panie :lol:
Gosia wczoraj podpowiedziano mi,ze farba kryjąca poobcinane dachówki wokół okna dachowego w kolorze dachówek kosztuje ok 40zł/350ml.
a więc szukam takiej farby i sobie zamaluję ceramikę z wnętrza dachówek :lol:



margay - 03-09-2009 12:01

witam wszystkie panie :lol:
Gosia wczoraj podpowiedziano mi,ze farba kryjąca poobcinane dachówki wokół okna dachowego w kolorze dachówek kosztuje ok 40zł/350ml.
a więc szukam takiej farby i sobie zamaluję ceramikę z wnętrza dachówek :lol:
to super....jak znajdziesz to napisz nazwę i jakie kolory (bo ja mam kasztan dachówkę), a coś mi sie wydaje, że i u mnie cuś takiego może się przydac :roll: ......bo dziś majster złożył zażalenie że do naszego bornholma nie robią połówek i będą musieli też ucinac dachówki.....i że więcej zabawy.....i w ogóle chłopina strasznie się przez to przerobi :-? :roll:
A ja też się wykurzyłam bo nie wiedzieliśmy, że nie ma tego typu dachówki połówek :( także taka farma by się i nam pewnie przydała.....



margay - 03-09-2009 12:13

no no .... dachóweczka zaczyna wskakiwać na dach :o to dobry znak :wink:
a jaki ty deszcz znowu wymysliłaś :roll: u ciebie ma byc słonce a deszcz zapraszam do mnie u mnie trawka posiana i musi ktos ją zraszać :wink:
i co ty na to ? wymiana dobra ?
Dobra wymiana :D Pierwszy raz na tym forum życzę komuś deszczu :o :lol: ......no ale zieleń koło domu najważniejsza więc trzymam kciuki żeby deszczyk ci ją zraszał :D
U nas na szczęście dziś piękna pogoda :lol: ......a że miało dziś padac to na onecie wyczytałam :-? ...dobrze, że tylko straszonko mi zrobili :lol:

:lol: :lol: :lol: DOKłADNIE to samo mężowi powiedziałam jak tylko ta ściankę postawili..... :lol: i jeszcze usłyszał, że jak będzie niegrzeczny to go tam zamuruję... :o :lol:



margay - 03-09-2009 13:06
..............toście mnie zgadały.......
Po pierwsze DZIęKUJę wam dziewczyny bardzoooooooooooooo za zainteresowanie i rady.....dla mnie bardzo cenne..

http://www.gifownik.pl/gify_02xxz/3d/84.gif http://www.gifownik.pl/gify_02xxz/3d/88.gif

cuś mi zaczęło świtac, że ........ macie rację :D jak już jest to niech zostanie....przyda się rzeczywiście......wychodzi na to że jestem w gorącej wodzie kompana :lol: ..........to demolki nie będzie

Ps mąż tu rano zaglądnął (jeszcze przede mną :o :o :o :o )....co się mu rzadkoooooooooooooo zdarza......i usłyszałam od niego:"a nie mówiłem"....widac też był ciekawy co poradzicie...... :lol: :lol: :lol:



margay - 03-09-2009 13:51
:evil: .............przed chwilą zadzwonił mąż z budowy........http://www.gifownik.pl/gify_02xxz/3d/156.gif

przepraszam z góry ale muszę........ :evil: qurwa.......qurwaaaaaaaaaaa.......jego mać...... http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_20_5.gif
idę do dziennika..........



kamlotek - 03-09-2009 23:16
właśnie nie wszystkie pasują,ja mam średzką falistą robena i wczoraj jak dzwoniłam do hurtowni w której kupowaliśmy dachówki,to myślałam,że szlag mnie trafi,bo na siłę przekonywałam faceta,ze są dachówki wykończeniowe do moich okien,a on swoje ,że nie ma i nie ma. Stanęło na tym,ze da mi znać jak dostanie farbę do malowania przerżniętych na pół dachówek

Ale najważniejsze,że udało się Wam zamienić te nieszczęsne dachówki,tylko ile to potrwa czasu,oby jak najszybciej :roll:



kawika - 04-09-2009 08:32
Dzień dobry.
Pamiętaj tylko spokój może Cię uratować.
Dobrze że da się tą dachówkę wymienić bo faktycznie byłoby nieciekawie.
Nie denerwuj się będzie dobrze :D



waldi8321 - 04-09-2009 12:12
Oj długo mnie tu nie było :roll: Aleście się dziewczyny rozgadały i dysputy prowadziły :roll::lol:.....Już po czasie,ale powiem tak,że jak wnęki nie zajmują dużo przestrzeni,to dobrze je mieć,bo zawsze coś można w nich schować :lol::wink:

Gosia - oddychaj głeboko,pamiętaj,nie daj się ponieść nerwom :lol: policz do dziesięciu.....albo lepiej do 100,bo trochę chyba się zdenerwowałaś :o Na pewno nie jest tak źle,jak się wydaje......najważniejsze,że można wymienić,bo tak to bylibyście w głebokiej doooopie :o:o



Perłóweczka - 04-09-2009 19:56
Widzisz Gosieńko jak nie urok to sraczkaaaaa :evil:
takie cuda się właśnie pchają do nas podczas budowy i wyborów :o włosy mozna sobie z głowy wyrywać i h...j z tego wyjdzie :roll: ja tez od wczoraj przechodzę taki koszmar wykonczeniowy ze szok ale chyba bedzie oki. :wink:
ja to chyba nie długo każe się zamknąc w jakimś zakładzie zamkniętym zeby się podleczyć..... :roll: mozemy sie tam razem wybrać jak chcesz :lol:
dobrze ze Ci poszli na rękę i wymienią wszystko . dobre chłopaki :wink:



margay - 04-09-2009 20:56
Cześć dziewczynki kochane......
Dzięki za wsparcie......
Dziś tylko skrobnę parę słów bo jestem znowu po wyjeździe służbowym, cała noc zarwana.....i mam w oczach piasek ze zmęczenia......jutro opiszę wszystko w dzienniczku....

Na szczęście cała sprawa zakończyła się dla nas dobrze i korzystnie......bardzo się cieszę, bo jakby było inaczej to nic tylko sobie w łeb palnąć.....

Ale od początku:

Jak wyszła ta cała afera z dachówką to nasz majster, Łukasz i mój tata pojechali do Nowego Sącza, na te cholerne składy budowlane, zapytać się co mamy z tym fantem zrobić.....
Na miejscu sprzedawca wyskoczył na nich z mordą :o :o :o ,że co go to obchodzi :o :o :o i jak chcemy to może nam zwrócić za te 28 szt dachówek dwufalowych (tych wykończeniowych do okien dachowych)...(łaskawca :roll: )
Na to mój tata powiedział: "nie......wróci pan za cały dach...."i wtedy zaczęła się inna gadka :o .....Mąż pyta się sprzedawcę:"gdzie są dachówki połówki które miały być do naszego modelu?????" na to sprzedawca,że roben nie produkuje ich do bornholma :o :o :o ......Mąż się pyta :"to dlaczego pan nas zapewniał, że do tego modelu są wszystkie dodatki...??????" Sprzedawca:"wprowadziłem państwa w błąd" :o :o :o :o :o :o :o :o :o ........."przepraszam"........w końcu padło to magiczne słowo.......... :roll:
I to, że nas wprowadził w błąd stało się podstawą do wymiany naszego bornholma na fleminga.......
Mało tego jak sobie pomyśleliśmy z mężem, że łaty mamy wymierzone na bornholma to o mało ataku serca nie dostałam :-? .....na szczęście fleming ma ten sam rozmiar i idealnie pasuje na nasze łaty :D
Pozostała jeszcze kwestia na kiedy wymienią nam dachówkę, bo przecież jakby sprzedawca był złośliwy, to mógł powiedzieć że za tydzień, dwa albo ciul wie kiedy :roll: ......
Na szczęście sprzedawca się wystraszył, że sprawa oprze się o kierownictwo......i potraktował naszą sprawę priorytetowo :D Dziś rano nowa dachówka była już na naszej działce :lol: .......A popołudniu część (niemała) :D już na dachu.....
Także można powiedzieć, że cała afera skończyła się dobrze.....uffffffffff.......ale co straciliśmy nerwów - to nam nikt nie wróci..... :(

Aha....powiem wam jeszcze HIT :evil: ......
Ze składów budowlanych mąż zadzwonił bezpośrednio do przedstawiciela Robena na małopolskę i pyta:"dlaczego dachówki dwufalowe do okien dachowych nie pasują do dachówki podstawowej bornholm....???????"......No w życiu byście nie zgadli co powiedział.........ano, że mają złą formę :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o ..........."to dlaczego je produkujecie....?????????"..........nie potrafił sensownie odpowiedzieć na to pytanie......no ręce opadają..........

Dobra było minęło.......prosto z trasy pojechałam na budowę zobaczyć jak nowy model dachówki prezentuje się na dachu......bo przecież na oczy tej dachówki nie widziałam wcześniej :roll: .........iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii....... .......
Jest baaaaaaaaardzooooooooooooo ładna :lol: :lol: :lol: :P podoba mi się tak samo jak poprzedni model :D
W poniedziałek rano dowiozą nam już wszystkie dodatki do tego modelu (wykończeniowe do okien, skrajne prawe i lewe i połówki) :D
Jutro pojadę na działkę i porobię zdjęcia, bo dziś nie miałam aparatu.....a jest już co oglądać, bo 2 okna dachowe wprawione i część dachówki jest już na swoim miejscu :P



waldi8321 - 05-09-2009 15:17

Cześć dziewczynki kochane......
Dzięki za wsparcie......
Dziś tylko skrobnę parę słów bo jestem znowu po wyjeździe służbowym, cała noc zarwana.....i mam w oczach piasek ze zmęczenia......jutro opiszę wszystko w dzienniczku....
Nio to czekamy czekamy :D pewnie i tak jako ostatnia zobaczę zdjątka,bo do pracy zaraz mykam i późno wrócę :roll:....

Uffff mają szczęśccie,bo inaczej my byśmy im w łeb palnęli :lol::lol:

:o:o:o hahahahahhaaaaaaaaaaaaaaahahahahhaaaaaaaaaaaa o Boshe ależ się uśmiałam z tej szczerości sprzedawcy :lol::lol::lol::lol:........dobre to było.......:lol::lol::lol:..........aż się popłakałam ze śmiechu....bo jak można być takim jełopem........hahahhhhhaaaaaaaaaaaaahhhaaaaaaaa: lol::lol::lol:....

A nie mówiłam,że będzie dobrze :D:D:D

Gosia,to normalne podczas budowy,chyba każdego to spotyka :roll: Trzeba się po prostu przygotować psychicznie i myśleć o tym,że po nocy zawsze nastaje dzień :D:D ciemności się rozstąpiły i już niedługo daszek Wam powstanie :D:D:D:wink:.......mam nadzieję tylko,że już Wam nie dostarczy nikt tylu nerwów :wink::)



margay - 05-09-2009 17:31
Iza....nie będziesz ostatnia bo dziś nie byłam na działce i nie mam ani jednego zdjęcia :-? Miałam jechać zobaczyć co zrobili i trafi mnie, bo mąż babci wymyślił sobie kupno auta i Łukasz z tatą pojechali na podkarpacie po samochód (dawno dziadek słupów w Grybowie nie przestawiał :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :o

.....widać można.....powiem ci szczerze, że też prowadzę interes i nie potrafiłabym komuś wciskać towar z którego wiem, że ktoś będzie niezadowolony.....no przez myśl by mi nie przeszło.....zresztą nawet bym nie potrafiła.....
Przynajmniej mam nauczkę na przyszłość.....a przyda się przy wykończeniówce taka nauka, żeby na wszystko patrzeć przez lupę - dosłownie!!!!!!
Będę upierdliwa do granic upierdliwości i o wszystko dopytywać się po 100 razy :lol: :lol: :lol:



margay - 05-09-2009 17:45

właśnie nie wszystkie pasują,ja mam średzką falistą robena i wczoraj jak dzwoniłam do hurtowni w której kupowaliśmy dachówki,to myślałam,że szlag mnie trafi,bo na siłę przekonywałam faceta,ze są dachówki wykończeniowe do moich okien,a on swoje ,że nie ma i nie ma. Stanęło na tym,ze da mi znać jak dostanie farbę do malowania przerżniętych na pół dachówek

Ale najważniejsze,że udało się Wam zamienić te nieszczęsne dachówki,tylko ile to potrwa czasu,oby jak najszybciej :roll:
Asiu tak się zastanawiam, który ty to model masz z tego robena, bo na pewno nie tego pierdzielonego bornholma :-? .....więc zostaje fleming (który będzie u mnie) i monza plus....bo innych już roben nie robi.....
Pytam dlatego, bo piszesz, że sprzedawca cię zapewniał, że nie ma wykończeniówek do okien....na temat monzy się nie wypowiadam bo nie wiem ale do fleminga to są bo mają nam je w poniedziałek przywieść.
Nie myśl tylko, że nie chce mi się do twojego dziennika iść i sprawdzić.....bo byłam i przyglądałam się dachówce ale fleming i monza są do siebie podobne, a ja moją widziałam tylko przez chwilę i nie mogę wyczaić który ty masz model... :roll:

A to że musieliście ciąć dachówki to się nie przejmuj bo docinki zawsze są, zamalujecie sobie i w ogóle nie będzie się rzucać w oczy....
Nasz sąsiad przykrył dom w tamtym roku i strasznie spodobał mi się jego dach, piękny jest....tysiąc razy go widziałam....zawsze jak jechałam i wracałam z budowy patrzyłam się i podziwiałam ten dach.....dopiero teraz kiedy my jesteśmy na tym etapie zaczęłam zwracać uwagę na szczegóły i zauważyłam, że ma dachówki cięte przy każdym oknie dachowym.....

Konkluzja:
robiąc coś na każdym etapie zwracamy uwagę na najmniejszy szczególik a ktoś popatrzy na dach całościowo i nawet nie zauważy rzeczy nad którymi my się tak zastanawiamy, analizujemy i przeżywamy :o :D



margay - 05-09-2009 17:57
noooo jak tak dalej pójdzie to będziemy musiały :o :lol: Mi spierdzielili sprawę z dachówką a twojemu tacie barowe klimaty się marzą :lol: (mi też się podoba drink bar w kuchni i nawet mam na niego miejsce 8) :P )

aleeeeeee wracając do tematu.....poczyniłam już nawet pewne kroki w sprawie naszej rekonwalescencji skołatanych nerwów.......

http://www.alegro.wabi.pl/foto_aukcje/kaftan.jpg

..............i co.....jak się podoba kaftanik bezpieczeństwa.....bo mi bardzo......podobno kolor chabrowy i inne odcienie od niebieskiego i granatu są w tym sezonie bardzo modne :lol: :lol: :lol:



taka_ja & taki_on:) - 05-09-2009 20:01
Witammmmmmmmmmmmmmmm :wink:
O rany, o Bosze, o Jezusicku, o ło Matko, o Wszyscy Święci...
To sie mieliście..mnie tutaj zaledwie 2-3 dni nie ma a tutaj jak nie łaty, to majster nad morze, a potem... trach dachówka...
A najgorsze jest to, że w błąd wprowadził sprzedawca...
Gosiu GRUNT, że wymienili i wyobrażam sobie jaki będziesz miała piekny dach... Ja zwolenniczką nie byłam i nie jestem blachy, ale czasami zmuszają finanse, MY też ogladalismy nawet dachówki cementowe, tak fajnie i rabat daja itp. Ale jak dojdą gąsiory i reszta wykończeń, to suma się zmienia. Poza tym na tym domu, gdzie podoba mi sie elewacja to jak zobaczyłam ich dach to byłam w szoku -bo na takiej dachówce miedzianej, wyglada jak cementowa... jest mech :o :roll: Nie wiem, może to zalezy od klimatu czy jak... Ja nawet cementową chciałam, ale jest ALE (jak zawsze inaczej niz planujesz czasami) i będzie blachodachówka... Jak ostatnio mi Misiek powiedział, że ta trapezowa jest mocniejsza, to chyba w moich oczach zobaczył odpowiedź (pioruny) :evil:

Aleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee widze, że nie tylko ja miałam nerwy ( w ogóle i DOŁA na 102) :(
Kiedy Misiek powiedział mi, że będziemy sie tam budować, gdzie budujemy teraz, to mówiłam:
- Misiek tam zycia mieć nie będziemy itp.
Już gdy robilismy podjazd na działkę to było przez sąsiadkę sprawdzanie, czy oby nie w miedzy itp. Potem jakieś uszczypliwe uwagi, a to ziemią pobrudziliśmy jej pole - a jeszcze było na naszej ziemi :o
Aż gdy stawialismy fundamenty córka sąsiadki, do której zadzwoniłam, czy mogłaby rozgarnąć ciut ognisko -bo nie możemy pracować, zrobiła taka awanturę, że przybiegła do nas i zaczęła krzyczeć na cały głos, ze mi rzekomo nic sie podoba, że współczuje takiej kobiety Miskowi itp. . Że ona to na naszym miejscu siedziałaby cicho, nawet gdyby dym jej strasznie przeszkadzał itp.
Ja nie krzyczałam, mówiłam spokojnie(to ja bardziej wkurzało widocznie).
Od tamtej pory obie daja odczuć, że jesteśmy nieproszonymi gośćmi. A przecież Misiek nie żebrał o te pole itp.
W środę przyszła pod sam dom nasz sąsiadka i rozpaliła ognisko jedno -potem drugie, a potem jakby mnie nie było krzyczała do Miska -chyba sie nie udusisz co... wytrzymasz... :roll: a kłęby dymu na nas leciały takie, że w końcu Misiek zwrócił uwagę..to ta, że niech nie przesadza itp.
Chyba dodam, że to jego matka i siostra...
Ja nic tym razem sie nieodezwałam, bo wiedzielismy, ze to specjalnie było na złość, bo wczesniej zwróciłam tamtej uwagę, to przyszła jego matka i rozpaliła zaraz przy granicy -my mamy 4 metry z jednej strony domu i z drugiej, więc jak rozpaliła pięć metrów i 7 m - dwa ogniska, a potem dwa ciut dalej, to opadły mi ręce... Najpierw jednego dnia - dwa ogniska wilgotnej trawy... potem na drugi dzień rozpaliła 4 ogniska... tym razem bliżej.
Misiek powiedział jej bo niewytrzymał sam, że pójdzie i jej pod domem rozpali też ognisko a nawet oponę..to powiedziała, że ona zadzwoni wtedy po policję... To jej powiedział, że niech tylko teraz ona przyjdzie i rozpali obok domu naszego, to on tez zadzwoni.
Wyglada to tak, że człek jedzie tam, dom super i w ogóle, cieszę się, że dobrze, że wybudowalismy się w połowie działki, ale no niewiem jak to będzie dalej... One juz znane są przez sasiadów i nie maja dobrej opinii. Mi nie zalezy czy sie odezwie, czy nie, bo autorytetem zadnym jedna i druga nie jest.
Ale złośliwość nie zna granic... Zrobiłam zdjęcia, ale nie opisałam tego w dzienniku, bo nie wiem, czy przypadkiem nie podczytują i niechcę kolejnych krzyków...
Ostatnio Misiek powiedział, że przykro mu -bo to jego matka i tak mu robi, a siostry tez nieznał z tej strony...
Misiek stwierdził, że też czasami żałuje, ale zobaczymy jak to dalej będzie... Kolezanki mnie pocieszaja, że ogrodzimy się i posadzimy sobie zywopłot itp.
reszta sąsiadów zagada i w ogóle jakoś pożartują. A tutaj sprawdza się powiedzenie w 100% , że z rodzina najlepiej na obrazku. Tylko Miskowi szkoda było "dziadowizny".
Zobaczymy... w kazdym bądź razie miała sporo miejsca aby palic swoje zielsko wilgotne i nawet Misiek proponował przewieźć jej te zielsko do spalenia dalej -to nie...
Ja narazie nie będę zniżała sie do ich poziomu...
Może ogrodzenie jak będzie to będzie inaczej... :wink: Zobaczymy :evil:



taka_ja & taki_on:) - 05-09-2009 20:05
a granat fakt modny jest... :wink:
Grunt to OPTYMIZM :wink: :D
A na zdjęcia czekam...
:wink: :D



margay - 05-09-2009 20:33
Misiu kochana tak mi przykro :( :( :(
Bo ty taka fajna kobita jesteś i pracowita......jakbym złapała jedną i drugą to bym je chyba kopła w DUPĘ!!! Nie no ja rozumiem sąsiedzi obcy ale......rodzina.....bardzo to przykre jest :( siostra jeszcze mogę pojąć - na pewno zazdrości.....ale matka :o :o :o :o :o :o :o
Ja to bym na twoim miejscu nie robiła żadnego żywopłotu, tylko mur betonowy na 2 m wysoki :-? Dopiero by ich szlag trafił jakby nie wiedziały co się u was na podwórku dzieje......
A Miśka rozumiem, że mu przykro no bo to matka jak by nie było jest......
Jakoś mi się to w pale nie mieści :roll:

Jest takie przysłowie (mój Łukasz często używa).....następnym razie powiedz siostrze miśka......"KOMU MAŁO DANO OD TEGO MAŁO WYMAGAĆ NALEŻY"
Mam nadzieję, że w przyszłości będzie lepiej i się opamiętają z tymi złośliwościami.....i tego Ci z całego serca życzę.....



taka_ja & taki_on:) - 06-09-2009 11:10
Wiesz My wiemy, że one po złości robią, to była prowakacja z matki strony.
Uwierz, że miałam dziadków na wsi i działkę, ale żeby ktos komuś tak palił ognisko pod oknem, czy w ogóle blisko sąsiada to nigdy tak nie było. Paliło się daleko, wywoziło na taczce i cyk.
Ja wiem, że to dopiero budowa, ale dym leciał na nas, pracę musieliśmy przerwac, auto szybko zamykać i przestawiać, a mimo to wszystko smierdziało dymem... To jak będą okna itp. to ona będzie mi pod oknami rozpalać?
Dowiedziałam się, że palenie ognisk w ogóle jest zabronione i są wysokie kary...
Lepiej nie będzie to nie pierwsza historia, sprawa z nimi...
A mi w pale się tez to nie mieści :wink:
Ale będzie dobrzeeeeeeeeeeeee... Ewentualnie zaczniemy kiedys drugi domek budować :lol: :lol: :lol:



margay - 06-09-2009 11:18
Wiesz Misia ja to wszystko rozumiem tylko nie wiem skąd w niej tyle złości..... :-? Powinna się cieszyć, że się syn i synowa budują, że wnuczkę będzie miała blisko......kibicować wam i doceniać, że robicie to sami......a zresztą co ja się tu produkuje są ludzie i ludziska :(
...............i to jest w tym najgorsze.....to co będzie później - mam nadzieję, że się opamiętają......



taka_ja & taki_on:) - 06-09-2009 11:31

Wiesz Misia ja to wszystko rozumiem tylko nie wiem skąd w niej tyle złości..... :-? Powinna się cieszyć, że się syn i synowa budują, że wnuczkę będzie miała blisko......kibicować wam i doceniać, że robicie to sami......a zresztą co ja się tu produkuje są ludzie i ludziska :(
...............i to jest w tym najgorsze.....to co będzie później - mam nadzieję, że się opamiętają...... to kochana z nimi długaaaaaaaaaaaaaaaaaa historia...
A i one obie poprostu z innej gliny jakieś ulepione widocznie ahahaaaaaaa...
Właśnie ciekawe co będzie potem, bo latała przy podjeździe, przy kopaniu kabla do skrzynki -to patrzec jak będziemy się kiedys grodzić to też będa szopki...
Eeeeeeeeeeeeeee... najwyżej kupimy dwa strusie... ahahaaaaaaaaaaa...



margay - 06-09-2009 11:48
Na przykład takie...

http://tagmen.fm.interia.pl/strus.jpg

:lol: :lol: :lol: :o



margay - 06-09-2009 11:49
:o :o :o łoooooooo matko..... jak weszło to sama podskoczyłam na krześle bo myślałam że będzie małe zdjęcie :o :lol:



Perłóweczka - 06-09-2009 14:56
OŁŁŁLLLLLLLLLLLLLLLLL STRUŚ BOSKI i coś mi się zdaje ze całkiem podobny do tej siostry :lol: co za czarownice po tym swiecie chodzą :o
ja wiem ze najwieksze problemy to sie ma własnie z rodziną :roll: oni najbardziej zazdroszczą i takie im pomysły do głowy przychodzą ze łoooo matko :o
ale nic się misia nie przejmuj , tylko głowa do góry i niech się te jędze smażą z zazdrości :wink:
Gosia struś naprawde bombowy :P
przypomiał mi sie teraz ten pan kanarek :lol: bo ostatnio kupiłam sobie bokserki i miały mnóstwo malutkich falbaneczek koloru żółtego i mój mąż stwierdził ze wyglądam jak .....kanarek :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
a ja odrazu w smiech bo mi się przypomiał ten nasz kanareczek w męskim wydaniu 8) 8) 8)



taka_ja & taki_on:) - 06-09-2009 16:27
Kanareczekkkkkkkkkkkkkkkk ahahaaaaaaaaaaaaa...
A struś boski...
ahaaaaaaaaaaaaaa...
:lol: :lol: :lol:
Uśmiałam się :wink:



taka_ja & taki_on:) - 06-09-2009 16:29
a struś to chyba ma dwa ubytki na dole...
Ahahaaaaaaaaaaaaaaaaa nic tylko dentysta ahahaaaaaaaaa...



Perłóweczka - 06-09-2009 18:53
A dziewczyny pewnie leżą na słoneczku 8) a u nas cholercia zimnoooo i leje non-stoper :evil: musielismy napalić w kominku bo nam tyłki zmarzły :o oj ta irlandzka pogoda brrrrrrrrr :evil:
ja chce słoneczka :( lece do was 8)



margay - 06-09-2009 19:19
ojjjjjj pocieszę cię :D dziś u nas byś się nie wygrzała :-? Niby nie lało ale zimnica i wiatr :roll:



Perłóweczka - 06-09-2009 19:23

ojjjjjj pocieszę cię :D dziś u nas byś się nie wygrzała :-? Niby nie lało ale zimnica i wiatr :roll: Brrrrrrr więc zabieramy bikini i lecimy na kanary 8)



margay - 06-09-2009 19:44
Mi tam by wystarczyło w tym bikini nad twoim stawem zasiąść na leżaczku......zajebiaszczy masz ten staw :lol:



Perłóweczka - 06-09-2009 20:57

Mi tam by wystarczyło w tym bikini nad twoim stawem zasiąść na leżaczku......zajebiaszczy masz ten staw :lol: hmm.... dzięki :wink:
powiem w sekrecie ze tez bym chciała :cry: ale narazie nie mogę :cry:



waldi8321 - 06-09-2009 22:37
Gosia,ten niebieski kaftanik jest idealny!!!:o:lol: dosłownie ostatni krzyk mody :lol::lol:.......gdzież taki można dostać? :P:lol:

Miśka biedulko,ale macie rodzinę :( aż przykro mi było,jak czytałam Twoje posty :cry: Mówi się,że z rodziną to najlepiej na zdjęciach się wychodzi,ale zazwyczaj ma się na myśli tą taką nie do końca bliską......a tutaj matka,siostra.......aż się w głowie nie mieści :(...Zawiść i zazdrość ludzka nie zna granic.....:x.....Skoro mówisz,że palenie jest zabronione,to następnym razem jak coś takiego zrobią,to zadzwoń po straż miejską i tyle.....ja bym tak zrobiła......bo nie wiadomo,do czego jeszcze by się posunęły....:-?



waldi8321 - 06-09-2009 22:41

A dziewczyny pewnie leżą na słoneczku 8) a u nas cholercia zimnoooo i leje non-stoper :evil: musielismy napalić w kominku bo nam tyłki zmarzły :o oj ta irlandzka pogoda brrrrrrrrr :evil:
ja chce słoneczka :( lece do was 8)
Gosiu,u nas jest to samo :o cuś mi się wydaje,że w tym roku trochę więcej na ogrzewanie wydamy,bo trza będzie wcześniej zacząć grzać :o:roll:.....ja tylko mam nadzieję,że jak pojedziemy do Polski,to jeszcze ładna pogoda się utrzyma :) kreacja na weselicho już kupiona, na poprawiny też - nic tylko się bawić :D:D:lol:8) Oby tylko nie lało,bo już mam tego dość - u nas non stop to pada,to siąpi i na dodatek zimno się robi brrrrrrrrrrrr.......



waldi8321 - 06-09-2009 22:43

Mi tam by wystarczyło w tym bikini nad twoim stawem zasiąść na leżaczku......zajebiaszczy masz ten staw :lol: hmm.... dzięki :wink:
powiem w sekrecie ze tez bym chciała :cry: ale narazie nie mogę :cry: Nie martw się Gosia,w przyszłym roku też będzie dobrze :) a nawet i lepiej,bo więcej zrobione będzie :D ....żeby tylko nam Cię komary nie pożarły,bo one tak lubią do wody ciągnąć :roll::o



Perłóweczka - 07-09-2009 09:10

Gosia,ten niebieski kaftanik jest idealny!!!:o:lol: dosłownie ostatni krzyk mody :lol::lol:.......gdzież taki można dostać? :P:lol: to jest tylko dla wybranych :roll: jak dojdziesz do takiego stadium choroby budowlanej co My to otrzymasz taki w prezencie :wink:



Perłóweczka - 07-09-2009 09:13


Nie martw się Gosia,w przyszłym roku też będzie dobrze :) a nawet i lepiej,bo więcej zrobione będzie :D ....żeby tylko nam Cię komary nie pożarły,bo one tak lubią do wody ciągnąć :roll::o
no coś Ty :o ja nie wytrzymałabym do następnych wakacji :roll: pojade wszesniej :wink:
a komary :roll: coż..... poradzimy cos na to lub pogryzą nas trochę :o



aka z Ina - 07-09-2009 12:41
margay-cieszę się z takiego obrotu sprawy! supr, że udało sie wam tak szybko i pozytywnie załatwic z wymiana dachówki :D

misiu-przykro mi, ze takie przeboje masz z rodzina Misia :(



kawika - 07-09-2009 14:33
Dzień dobry.

Struś jest po prostu zajefajny!!!!!!!!!!!!!!!



kawika - 07-09-2009 14:35
(Zmień sobie stronkę do dziennika :D )



margay - 07-09-2009 20:35

(Zmień sobie stronkę do dziennika :D ) Właśnie lecę go uzupełnić o świeżutkie foteczki dachu :lol:

Chciałam zmienić......wyczytałam u ciebie że kopiuje się link do stronki i wkleja do podpisu......ale mi nie wychodzi :-? ....wyskakuje komunikat, że podpis za długi czy cuś takiego :roll: zaznaczam w tym miejscu, że taki ze mnie informatyk jak z koziej dupy trąba :-? :roll: Może byś podpowiedziała jak to zrobić.....tylko wiesz....... tak co bym zatrybiła.... :D



Perłóweczka - 07-09-2009 20:40
OJOJ to ja biegne do dziennika i czekam na foty :wink:



margay - 07-09-2009 20:41

Gosia,ten niebieski kaftanik jest idealny!!!:o:lol: dosłownie ostatni krzyk mody :lol::lol:.......gdzież taki można dostać? :P:lol: to jest tylko dla wybranych :roll: jak dojdziesz do takiego stadium choroby budowlanej co My to otrzymasz taki w prezencie :wink: :lol: :lol: :lol: no...... :lol: :lol: :lol: u Ciebie Izka idzie gładko, pięknie i bez komplikacji......więc prędko się na taki piękny kaftanik nie załapiesz :lol: :lol: :lol:
I oby tak dalej......ja wam dziewczynki wszystkim życzę jak najmniej stresów na budowie :D



Perłóweczka - 07-09-2009 20:44
No Gośka nie sciemniaj tylko do dziennika siooooooo :lol:



Perłóweczka - 07-09-2009 20:52

Właśnie lecę go uzupełnić o świeżutkie foteczki dachu :lol: Hm hmmmmm...przyszła naobiecywała :roll: i się wylogowała :cry: :cry: :cry:



margay - 07-09-2009 21:45

Właśnie lecę go uzupełnić o świeżutkie foteczki dachu :lol: Hm hmmmmm...przyszła naobiecywała :roll: i się wylogowała :cry: :cry: :cry: nie wylogowała tylko............................................. ...................

zgadnij co leci w Polsce w poniedziałek o 20.40 na TVP2 :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:



margay - 07-09-2009 21:46
Melduję, że dziennik uzupełniony :wink:



Perłóweczka - 07-09-2009 21:50
No tak M jak Miłość sie skonczyło i Gosia wróciła :lol:

dach piękny sie robi :wink: śliczny kolorek :o a okienka to podobnie jak tobie mi sie bardzo podobają białe :wink: duzo rozświetlają :wink: a zewnetrzny wyglad bardzo piekny .
ale wybor nalezy do was i napewno wybierzesz dobrze . wazne aby sie podobało włascicielą . bo to wy tam bedziecie mieszkac :wink:
Gosia wybierzesz napewno dobrze :wink:



margay - 07-09-2009 22:02
Gosiu, na 90% będą białe z obu stron i tak jak u ciebie ze szprosami :D Widzę, że u ciebie też są szprosy po między szybami - też tak będę miała bo to jest dużo praktyczniejsze do utrzymania czystości.....
A z tym kolorem to, jak bym miała dach typowo w brązie to można się zastanawiać nad oknami w kolorze ale widać na zdjęciach, że raz dach zalatuje w rudy raz w czerwony a pod wieczór i pochmurny dzień jest jasny brąz :o to cięzko by się było zdecydować na kolor :)
Tak z ciekawości ile cię wyszły okna??? Wiem, że u mnie będzie co innego ale tak orientacyjnie.....



waldi8321 - 07-09-2009 23:46
No proszę proszę,jak już coraz bardziej "domowo" u Was się robi :D Panowie zmyli się na 2 tygodnie,ale widzę,że teraz szybciutko nadrabiają zaległości - już chyba niedługo skończą :o:)

Gosia,tylko od Ciebie zależy,jaki kolor okien będziecie mieć,bo przecież to Tobie mają się podobać :) Ja nie przepadam za białym,ale to nie znaczy,że nie podoba mi się u kogoś :wink: Mam po prostu bzika na punkcie brązowego i od początku wiedzieliśmy,że będziemy mieć okna w brązie. a biel rzeczywiście dużo rozjaśnia i ładnie to wygląda,ale wydaje mi się,że u nas by nie pasowała :roll:......Ty już tam sobie wszystkie kolorki ładnie dobierzesz i będzie u Ciebie tak ładnie,jak u Gosi :D:D



waldi8321 - 08-09-2009 00:24


Nie martw się Gosia,w przyszłym roku też będzie dobrze :) a nawet i lepiej,bo więcej zrobione będzie :D ....żeby tylko nam Cię komary nie pożarły,bo one tak lubią do wody ciągnąć :roll::o
no coś Ty :o ja nie wytrzymałabym do następnych wakacji :roll: pojade wszesniej :wink:
a komary :roll: coż..... poradzimy cos na to lub pogryzą nas trochę :o Gosia,miałam na myśli to,że w przyszłym roku będziesz mogła się trochę posmażyć nad tym stawikiem :D:lol: bo w tym to już chyba nie bardzo :roll:



kawika - 08-09-2009 08:21
Dzień dobry. Bardzo ładnie domek wygląda z tą dachóweczką.
Co do okien to kwestia gustu, każdy coś lubi bardziej lub mniej . Przemyśl sobie jaką będziecie mieć elewację. jeżeli bardzo jasną to nie wiem czy białe okna za bardzo się z nią nie zleją.
Ale każy lubi coś innego. Ja będę mieć raczej jasną elewację więc chciałam żeby okna się wyróżnialy dlatego mam orzecha. Ale moze do twoje dachówki będzie pasował jakiś inny kolor??

co do stronek też miałam problem z zadługim podpisem jakoś pokombinowałam i się udało, nie jestem zbyt mocna w te klocki (ale zauważyła że zmienia się 1 cyfra w podpisie ta po nr t....-60.htm) zmieniałam właśnie tą 60, 120 itd jakoś się udało. Chba nie za bardzo wyjaśniłam. Może ktoś bedzie lepszy w te klocki :(



A$IA - 08-09-2009 08:58
Eno,eno dach się robi :D Bardzo ładny będzie domek.Z dachem to juz takich kształtów nabierze "ludzkich".
I powiem,że jak wczesniej mi sie nie podobała za bardzo czerwona dachówka tak eraz bardzo 8)
A okna to juz kwestia gustu.Widziałm duzo domów z jasną elewacja i białymi oknami.
Kurcze gdybym mogł jeszcze raz wybudowac sobie dom.... :roll:



kala67 - 08-09-2009 10:00
Wpadłam sie przywitać i zameldowac, że wróciłam !!
wieczorkiem na spokojnie poczytam co nowego na waszych budowach



aka z Ina - 08-09-2009 12:06
kolorek dachówki - super!!!

co do okien! ja mam złoty dąb i czasami żałuje, ze niemam białych od środka, bo dębowe z zewnatrz cały czas chcę. Jednak przyjechali do Nas znajomi z W-wki co maja białe od sroka i widzac nasze okna żałowali, ze też nie dali sobie brązowych z dwóch stron :P

towje okna-twoj wybór a czas pokaże czy dobry :wink:



taka_ja & taki_on:) - 09-09-2009 20:06
Wowwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww....

Jaki sliczniutki dach... tylko patrzeć jak zaraz skończą chłopaki :wink:

http://www.fotoszok.pl/albums/userpi...rwareZ-192.gif

Szczerze powiem, a raczej napiszę :wink: , że pomyslałam, iż inny kolor macie, bo faktycznie dachówka wygląda jak miedziana :wink:
Ale faktycznie- szybko się znudzi :wink: To tak jak i balchodachówką, czy płytkami klinkierowymi - jak to Misiek mówi: - mają po 70 kolorów -a tak naprawdę wszystko zalezy od konta światła :wink:
Co do okien, ja zdecydowana jestm juz od dawna na złoty dąb, nawet wyceny mamy -tylko, że okna za rok, więc zmieni się wszystko... ale na Mazurach mamy w domku białe PCV, tutaj w ogóle ciemny brąz -drewniane, to powiem, że kwestia przyzwyczjenia. Chociaż gdy okna są białe to jakoś tak jaśniej w tym oknie.
Dlatego już ciemnego brązu niechcę :wink:
Wszystko zalezy od WAS... jakie... ja musiałam do tych ciemniejszych się przyzwyczaić :wink: a najmniejszy kurz na ramie odrazu widać... Dlatego teraz postawiłam na złoty dąb... to tak pomiędzy białym a tymi jakie teraz mamy :wink: :D



margay - 09-09-2009 20:20
Cieszy mnie, że się podoba - mi też :lol:
Z tym kolorem to jest tak trochę przekłamane na zdjęciach :-? sama się zdziwiłam jak zobaczyłam na monitorze komputera :o na zdjęciach wychodzi dachówka dużo jaśniejsza niż w rzeczywistości :-? a do tego jak robiłam zdjęcia to cała dachówka pokryta była pomarańczowym pyłem z cięcia dachówek :lol: chłopaki też mieli pomarańczowe włosy :lol: dlatego postaram się zrobić jutro zdjęcia które będą bardziej odzwierciedlały prawdziwy kolor.....bo na razie na dotychczasowych zdjęciach to raczej koło kasztanu nie stało :-?

A z oknami to już czuję, że będzie cyrk :roll: Ja umyśliłam sobie obustronne białe, ze szprosami między szybami (tak jak w projekcie mamy) A Łukasz powiedział, że na białe to się może zgodzić ewentualnie od środka a od zewnątrz ma być kolor brąz - a mi pozostawia wybór odcienia :-? (łaskawca) :x
Nie wiem jak ten kolor ewentualnie mam dobrać do dachu, jak kolor dachu zmienia w zależności od światła :roll: (w cieniu jasny brąz a w świetle prawie czerwony).....
Aleeeeeeeeee już ja postaram się użyć moich wdzięków 8) 8) :P co by zdanie zmienił...... :lol: :lol: :lol:



margay - 09-09-2009 20:28
Kawika...... :o tyle samo bym zrozumiała jakbym po chińsku czytała :roll: ..... :oops: :oops: :oops: cóż powiedzmy to sobie otwarcie tuman ze mnie internetowy :oops:
Ale dzięki Ci bardzo, że starałaś się mi to wytłumaczyć :D



margay - 09-09-2009 20:37
Asiu :o :o :o nie żartuj......
Po pierwsze Twój jest idealny pod każdym względem a wykończenie to szczyt marzeń :P Twoje łazienki i cała reszta to bajka :D
Po drugie jak sobie pomyślę ile jeszcze przede mną to już mnie łeb boli..... :roll: przeważnie słyszę od tych co się już wybudowali i mieszkają, że współczują nam budowy i tych wszystkich nerwów :-?

Aleeee fakt faktem, że za drugim razem kilka rzeczy na pewno każdy by zrobił inaczej :roll: coś zmienił, coś ulepszył no i kilka błędów by się ustrzegło......ale cieszmy się z tego co mamy :wink:
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ricofoto.xlx.pl



  • Strona 4 z 15 • Zostało znalezionych 1709 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15