ďťż
Wyjazd na urlop a dom?




arkadiusz - 01-06-2009 10:49
Czy wjezdzajac na urlop, wlaczacie alarm wychodzac z domu i na tym koniec? Czy tez zakrecacie gaz, wylaczacie pompe i piec, itp.





zbigmor - 01-06-2009 10:59

Czy wjezdzajac na urlop, wlaczacie alarm wychodzac z domu i na tym koniec? Czy tez zakrecacie gaz, wylaczacie pompe i piec, itp. W dobie wężyków elastycznych przede wszystkim zakręcam wodę. Dom, czy mieszkanie nie widzę różnicy.



mynia_pynia - 01-06-2009 11:35
Zostawiając mieszkanie na kilka dni, zakręcamy wodę, wyłączamy prąd, dajemy klucze znajomym.



pierwek - 01-06-2009 11:51

Zostawiając mieszkanie na kilka dni, zakręcamy wodę, wyłączamy prąd, dajemy klucze znajomym. czyli alarm chodzi na zasilaniu awaryjnym? a lodówka?





pablitoo - 01-06-2009 12:22
Wyjeżdżając zakręcamy wodę głównym zaworem - prąd , gaz zostawiamy - zasilanie alarmu musi być jak i kotła - z reguły wyjeżdżamy zimą więc na powrót w domku musi być cieplutko :D .
Poza tym załączamy alarm / monitoring agencji ochrony / i klucze do chałupy dajemy somsiadom .



Trociu - 01-06-2009 13:25
- a w którym miejscu? Tuż przy liczniku jak w mieszkaniu? Potem przecież jest bojler i jak coś strzeli to te kilkanaście litrów wody i tak wyleci...



Trociu - 01-06-2009 13:26
A co robią właściciele ekogroszkowców wyjeżdżając zimą na ferie? Przecież dom musi się grzać. A z czasem to węgiel się w zasobniku kończy. Co wtedy??



pablitoo - 01-06-2009 13:30

- a w którym miejscu? Tuż przy liczniku jak w mieszkaniu? Potem przecież jest bojler i jak coś strzeli to te kilkanaście litrów wody i tak wyleci... Zakręcam zaworem głównym przed licznikiem/wodomierzem - w zasobniku jest woda ale odkręcam kran i wypuszczam wodę aż ciśnienie spadnie i woda przestanie lecieć .

A z drugiej strony - lepiej te kilkanaście litrów niż powódź całkowita z odkręconego ujęcia ...



Trociu - 01-06-2009 15:04

- a w którym miejscu? Tuż przy liczniku jak w mieszkaniu? Potem przecież jest bojler i jak coś strzeli to te kilkanaście litrów wody i tak wyleci... Zakręcam zaworem głównym przed licznikiem/wodomierzem - w zasobniku jest woda ale odkręcam kran i wypuszczam wodę aż ciśnienie spadnie i woda przestanie lecieć .

A z drugiej strony - lepiej te kilkanaście litrów niż powódź całkowita z odkręconego ujęcia ... czyli przynajmniej jesteś świadomy, że w domku mamy trochę inną sytuację aniżeli w mieszkaniach, do których jesteśmy przyzwyczajeni ;)



pierwek - 01-06-2009 15:24
jeszcze a'propos prądu... znajomej elektrownia odcięła prąd za niezapłacone rachunki akurat przypadkiem jak pojechała na wczasy (nie wiem czy było to standardowe 2 tyg czy więcej) no i po powrocie smród z zepsutego mięsa w lodówce był niemiłosierny... lodówka była siakaś nowa ale nie dała się umyć i wywietrzyć - trafiła na śmietnik bo smród w niej już pozostał

coś podobnego może się przytrafić zawsze - np korek wywali[/quote]



martek1981 - 01-06-2009 15:41

Czy wjezdzajac na urlop, wlaczacie alarm wychodzac z domu i na tym koniec? Czy tez zakrecacie gaz, wylaczacie pompe i piec, itp. A może:
http://www.intervac.pl/

Ty wyjeżdzasz pilnować komuś, a ktoś pilnuje u Ciebie :D



pablitoo - 01-06-2009 16:34

jeszcze a'propos prądu... znajomej elektrownia odcięła prąd za niezapłacone rachunki akurat przypadkiem jak pojechała na wczasy (nie wiem czy było to standardowe 2 tyg czy więcej) no i po powrocie smród z zepsutego mięsa w lodówce był niemiłosierny... lodówka była siakaś nowa ale nie dała się umyć i wywietrzyć - trafiła na śmietnik bo smród w niej już pozostał

coś podobnego może się przytrafić zawsze - np korek wywali
Oczywiście że taka sytuacja może się przydarzyć - w moim przypadku - po 6 godzinach od wyłączenia zasilania w budynku - monitoring agencji ochrony informuje mnie telefonicznie o tym fakcie / jeden z sygnałów centrali alarmowej informuje agencję o braku zasilania / - więc po tym czasie wiem że w budynku nie ma zasilania ... - więc albo wracam skontrolować co się stało - albo sąsiedzi sprawdzają / zawsze zostawiam sąsiadom klucze na czas dłuższej nieobecności / ...



Skorpi_On - 06-06-2009 01:04

Zostawiając mieszkanie na kilka dni, zakręcamy wodę, wyłączamy prąd, dajemy klucze znajomym. Robię dokładnie to samo, przezorny zawsze ubezpieczony :)
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ricofoto.xlx.pl