ďťż
Wąska droga




zbyszek 54 - 23-05-2005 15:32
Mam taki problem : postawiłem dom przy wąskiej drodze (dwa samochody się nie miną), w zwiazku z czym wykonałem na swojej posesji przed swoją bramą zatoczkę na ,której dwa samochody spokojnie stoją. Miesiąc temu po drugiej stronie ulicy budowę rozpoczął sąsiad . Oczywiście w tym samym miejscu co ja zrobił sobie wjazd na swoją działkę bo tak ma najwygodniej. Wszystkie ciężkie samochody ,które do niego przyjeżdżają niszczą mi wjazd do mnie a nawet ograniczają wyjazdz do mojej bramy. Gdy mu zwróciłem na to uwagę to po pierwsze stałem sie wrogiem i po drugie on twierdzi ,że tak ma w projekcie i to nie zmieni.Nie wiem jak to prawnie wygląda. Czy to odpowiada jakims przepisom i gdzie szukac jakiej informacji?
Pozdrawiam :D





M@riusz_Radom - 23-05-2005 16:05
Skoro samochody jeżdzą po Twoim terenie to stanowczo domagaj się naprawienia szkód. Zresztą jakby to był jakiś fajny człowiek to by wziął browarka, przyszedł, przeprosił za kłopot i obiecał naprawić ewentualne zniszczenia po zakończeniu budowy.

Podejrzewam, że wtedy by nie było problemu..



zbyszek 54 - 23-05-2005 16:15
to już nawet nie chodzi o jakieś wielkie szkody ale o uciążliwość taką na codzień. Ma działkę ok. 70m długości z lekkim spadem ,że nawet mu proponowałem aby pod kątem zrobił wjazd. Bardziej by mu pasował ale niestety żyjemy w kraju nad Wisłą :lol: Dlatego interesuje mnie formalne załatwienie sprawy. On jeszcze nie ma oficjalnego pozwolenia na budowę.Czy ja jeśli dostanę ze starostwa powiadomienie o wydaniu pozwolenia dla niego jako najbliższy sąsiad mogę wnieść jakieś uwagi?



Przekorek - 24-05-2005 22:33
No, to sprawa sie wyjasnila: Skoro masz go w łapie, bo on nie ma pozwolenia, a na wielką miłość się nie zanosi, to rozmowa jest krótka: "Sąsiedzie, albo naprawicie mi droge, albo ja zglaszam waszą samowolkę budowlaną". Czlowiek dostaje w zyciu nie to co mu się należy, ale to, co sobie wynegocjuje.Negocjuj.





zbyszek 54 - 24-05-2005 22:45
tak daleko to się nie posunę. Jeszcze trochę lat mam nadzieję przed nami jako sąsiadami.Interesuje mnie tylko czy na tak wąskiej drodze projektant mógł (według prawa )zaprojektować wjazd naprzeciw mojego?



pattaya - 27-05-2005 21:19
Pewnie mógł.
Wbij dwa stemple na krawędziach zatoczki,kup łańcuch i kłódkę i po kłopocie.



zbyszek 54 - 27-05-2005 22:49
jestem niespotykanie spokojny człowiek :D Nie zależy mi na żadnej konfrontacji. Może wszystko się jakoś ułoży :D



robert skitek - 28-05-2005 11:11
nie sądze, że zostaniesz powiadomiony o wydaniu dla niego pozwolenia na budowe. Twoja dzialka nie graniczy z jego działką a z drogą.



zbyszek 54 - 28-05-2005 22:53
do tej pory byłem powiadamiany gdy sąsiedzi rozpoczynali budowę chociaż nie graniczyłem z trzema posesjami. Jest nas do tej pory sześciu w tym miejscu i może dlatego.
Pozdrawiam



aries - 30-05-2005 12:38
Zrobiłabym tak, jak Pattaya napisał :lol: :lol: :lol: to najbardziej skuteczny sposób i bezkonfliktowy.
pozdrawiam - ania
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ricofoto.xlx.pl