gniazdka w scianach z G-K
iszczep - 09-07-2007 14:26
Mam pytanie, jak montuje sie gniazdka a dokładnie jak obsadza sie puszki w sciankach działowych robionych z G-K??
kosmo77 - 09-07-2007 14:30
Wycina się w płycie okrągły otwór (taką wyrzynarką wkręcaną w wiertarkę) następnie wsadza się puszkę. Jak otwór ma dobrą średnicę to puszka wchodzi na wcisk i nic więcej nie trzeba robić. jak jest luźna to można zakleić masą szpachlową.
iszczep - 09-07-2007 14:40
niby tak ale nie wydaje mi sie zeby to utrzymało puszkę podczas wyciagania wtyczki ... montowałem gniazdka w suporku tez w dziurach po otwrnicy i niektóre musialem poprawiac przez niedorobienie tynkarzy. Patrzac na powierzchnie styku z suporexem nie dokonca moge sobie wyobrazic trzymania sie puszki w plycie G-K ...
Bigbeat - 09-07-2007 14:43
Przecież są specjalne puszki do ścian GK, z mocowaniem na śrubki z "pazurkami".
Luc Skywalker - 09-07-2007 14:49
Mozna tez umiescic puszke bezposrednio przy profilu i przymocowac ja wkretem .
retrofood - 09-07-2007 15:32
Przecież są specjalne puszki do ścian GK, z mocowaniem na śrubki z "pazurkami". I tylko takie należy montować!!! One spełniają również inne wymagania tyczące n iepalności i niepodtrzymywania ognia.
krzysztofh - 09-07-2007 15:56
Wycina się w płycie okrągły otwór (taką wyrzynarką wkręcaną w wiertarkę) następnie wsadza się puszkę. Jak otwór ma dobrą średnicę to puszka wchodzi na wcisk i nic więcej nie trzeba robić. jak jest luźna to można zakleić masą szpachlową. To jakieś herezje.
Są puszki do ścian z pyt KG. Po wycięciu otworu (uwaga dokładnej średnicy za pomocą wspomnianej otwornicy) wsuwasz puszkę i przykręcasz wkrętami, które z drugiej strony maja skrzydełka do przyciągnięcia kołnierza puszki do płyty. Żadnego kleju czy szpachli
Luc Skywalker - 09-07-2007 16:01
Puszki ze skrzydelkami sa wystarczajace do wlacznikow ale nie do gniazdek .
krzysztofh - 09-07-2007 16:11
Puszki ze skrzydelkami sa wystarczajace do wlacznikow ale nie do gniazdek . A to ciekawa teoria.
Mam puszki do gniazdek nawet na trzy do potrójnych ramek i szans na ich wyciągnięcie nie ma. Chyba że ktoś na siłę będzie próbował wyrwać puszkę, bo jak gniazdo zamontowane, jaciaśniejsze wtyczki zdają egzamin.
retrofood - 09-07-2007 16:42
Puszki ze skrzydelkami sa wystarczajace do wlacznikow ale nie do gniazdek . Pomyliłeś chyba z podpaskami, chociaż ... przecież te ze skrzydełkami są też do gniazdek! :wink:
retrofood - 09-07-2007 16:44
Mozna tez umiescic puszke bezposrednio przy profilu i przymocowac ja wkretem . A jak się nam kabel otrze o wkręta, to będziemy mieć napięcie na calej konstrukcji. przy dobrych układach cała ściana (i nie tylko jedna) zaświeci. Chociaż pewnie nie długo, bo światło zasłonią dymy :cry:
Luc Skywalker - 09-07-2007 20:27
Pomyliłeś chyba z podpaskami, chociaż ... przecież te ze skrzydełkami są też do gniazdek! :wink: Mam doswiadczenie zawodowe . U nas GK jest od stosunkowo niedawna . Zobaczcie jak inni sobie radza :
http://www.asihome.com/images/car-b122a.jpg
Zawsze , gdy jest to gniazdko , mocuje sie puszke jednym bokiem do profila . Kabel zas wychodzacy z niej , musi byc zamocowany tez do profila , w odleglosci nie wiekszej niz 33cm . Oczywiscie producenci puszek ze skrzydelkami oraz inymi sposobami zamocowan w GK , maja potrzebne atesty .Jak GK odrobine zawilgotnieje , to powyrywacie swoje gniazdka wraz z polowa sciany .
Rom-Kon - 09-07-2007 20:42
Pomyliłeś chyba z podpaskami, chociaż ... przecież te ze skrzydełkami są też do gniazdek! :wink: Mam doswiadczenie zawodowe . U nas GK jest od stosunkowo niedawna . Zobaczcie jak inni sobie radza :
http://www.asihome.com/images/car-b122a.jpg
Zawsze , gdy jest to gniazdko , mocuje sie puszke jednym bokiem do profila . Kabel zas wychodzacy z niej , musi byc zamocowany tez do profila , w odleglosci nie wiekszej niz 33cm . Oczywiscie producenci puszek ze skrzydelkami oraz inymi sposobami zamocowan w GK , maja potrzebne atesty .Jak GK odrobine zawilgotnieje , to powyrywacie swoje gniazdka wraz z polowa sciany . To akurat jest inna puszka... nie stosowana u nas... chociaż kiedyś w wawie montowałem jako audio do kina domowego... a do ścianek z płyt rzeczywiście stosuje się puszki nawet wielokrotne (np 3 połączone razem) ze skrzydełkami. Kable wewnątrz ścianek prowadzi się w peszlu. Jak wszystko dobrze zamontowane to prędzej obalisz ściankę niż wyrwiesz gniazdko z puszką! Ale jeśli rzeczywiście ktoś nie dowierza to proponuję po standardowym mocowaniu na skrzydełka zrobić otwór nad puszką i siknąć pianki z pistoletu. Ale może pogorszyć to p.poż. bo pianka jest palna i wydziela toksyczne dymy.
Luc Skywalker - 09-07-2007 20:47
Wiecej zdjec :
http://www.ownerbuilderbook.com/imag...ums/8910-1.jpg
http://images1.comstock.com/Imagewar...3/D0000453.jpg
krzysztofh - 10-07-2007 07:26
Chyba mówimy o różnych puszkach. Ta którą pokazujesz nie jest puszą do osprzętu elektrycznego typowego jak gniazda 230V, wyłączniki TV, antena, telefon stosowane do płyt KG.
Ta puszka nie jest przystosowana do montażu na płycie KG tylko na konstrukcji.
wbrat - 10-07-2007 08:09
Montowałem ostatnio puszkę do k-g. Moim zdaniem te skrzydełka są wystarczające, choć faktycznie zastanawiałem się, czemu nie robią ich nieco dłuższych - wtedy byłaby większa pewność.
Luc Skywalker - 10-07-2007 11:02
Puszki ktore pokazywalem , sa z USA . To tamtejszy standard . U nas faktycznie mozna kupic jedynie te ze skrzydelkami . Pozostaje wywiercic otwor i wkretem na ukos ze srodka puszki , przymocowac do profila . Jezeli puszka pod gniazdko nie jest przymocowana do profila , a wiec na sztywno , to latwo o uszkodzenie GK . Wyobrazcie sobie takie miejsce po kilku latach wkladania i wyciagania wtyczek . A jak GK zawilgotnieje , to co wtedy ? Panowie , to ze zainstalowaliscie puszke ze skrzydelkami i wydaje sie wam , ze jest dobrze , to jedno . Po co wywazac otwarte drzwi ? Nie lepiej uczyc sie na cudzych bledach ? Zobaczycie , ze za chwile ktos wyprodukuje , albo importuje dobre puszki .
Jak znajde zdjecie , to wkleje szyny pod puszki na kilka gniazdek . Sa to dwa plaskowniki zagiete na koncu , ktore przykreca sie pomiedzy dwoma sasiadujacymi profilami .
krzysztofh - 10-07-2007 11:42
Ten standard amerykański wynika z tego, że oni mają wyłącznie tanie budownictwo oparte na domach szkieletowych i płytach KG lub OSB. Dlatego stosują takie rozwiązania. Wszelkie łączenia robią też w tych puszkach, nie stosując po drodze puszek łączeniowych. Poza tym tam jest tak, że podczas budowy domu na pewnym etapie wchodzi elektryk, mniej więcej podczas budowy ścianek działowych i mocuje swoje kabelki i puszki tak aby później inne ekipy nie miały z tym problemu. Zatem musi je solidnie do czegoś zamontować. Nie tak jak u nas że ekipa wykończeniowa robi wszystko i jakoś to wychodzi, lub robi to sam inwestor i wychodzi jeszcze gorzej, chociaż często jest tak że jak sam inwestor ma pojęcie to zrobi to lepiej bo się bardziej postara. Ale to tylko mu jesteśmy takim omnibusami, amerykanie nie maja pojęcia jak podłączyć gniazdko, a czasem wątpliwości jak prawidłowo włożyć do niego wtyczkę.