ďťż
uwaga na firmę NIKOM z Hajnówki




ex-czytelniczka MURATORA - 26-08-2003 21:45
Jesteśmy laureatami konkursu MUROWANA DWUDZIESTKA - wygraliśmy kuchnię za ok. 19 tys. zł.ufundowaną i wyprodukowaną przez NIKOM .
Zawiadomienie o wygranej dostaliśmy 13.10.92r. w ciągu dwóch tygodni zapłaciliśmy podatek , wysłaliśmy rzut kuchni (meble miały zostać "dopasowane" ) i na tym koniec. NIKOM "miga" się jak może już 10 miesięcy.
Ostrzegamy potencjalnych klientów i szukamy innych "obdarowanych" przez tę firmę.





Teska - 26-08-2003 21:49
....przykre to.... :(



jolantas - 26-08-2003 22:20
To wstyd- naprawdę!
Dobrze że jest Forum! Znajomi przymierzali się do Hajnówki więc natychmiast im to odradziłam. Może ta "urocza" firma zbankrutuje- czego im szczerze życzę :wink:
Nie martw się! Pozdrowienia



chaplin50 - 26-08-2003 22:55
Ale wstyd, niech to będzie przestroga dla wszystkich :evil:





jprzedworski - 27-08-2003 11:16

Zawiadomienie o wygranej dostaliśmy 13.10.92r. w ciągu dwóch tygodni zapłaciliśmy podatek , wysłaliśmy rzut kuchni (meble miały zostać "dopasowane" ) i na tym koniec. NIKOM "miga" się jak może już 10 miesięcy. To chyba literówka, bo wyszło, że to ponad 10 lat temu (92 ?).



- 27-08-2003 11:25
A czy próbowałaś mediacji za pośrednictwem Muratora,który bądź co bądź nakręcił sprawę?
Przykro mi bardzo.
:(

opal



myrmota - 27-08-2003 11:53
Rada Opala jest słuszna. Skoro Murator ogłosił że jedną z nagród są meble tej firmy to wcześniej musiał z nimi wszystko ustalic a najprawdopodobniej zawarł jakąś umowę. W dodatku ta sprawa rzuca złe światło na Muratora dlatego powinni się nią zająć



ex-czytelniczka MUTATORA - 29-08-2003 21:34
Oczywiście, że literówka-miało być 2002 roku.Dzięki.
Próbowaliśmy ze współpracownikami MURATORA, organizatorami konkursu, prosiliśmy, groziliśmy napisaniem do gazet i nic, a podatku od nagrody zapłaciliśmy rok temu prawie 2 tys. zł.
MURATOR ciągle obiecuje przyspieszenie i nic z tego nie wynika



marina123 - 29-08-2003 21:40
Muratorae i co ty na to :evil:



- 30-08-2003 23:29
Proponuję oddać sprawę do sądu.
Sprawa jest wygrana.Nie ma na co czekać.
Pozdrawiam
opal



Wydawnictwo MURATOR - 02-09-2003 17:02
Szanowni Internauci,

Jest nam bardzo przykro, że Laureaci zorganizowanego przez nas konkursu mają kłopoty z odbiorem nagrody. Tym bardziej, że dokładamy wszelkich starań, by rozwikłać tę nieprzyjemną sytuację, która powstała nie z naszej winy.
Mamy nadzieję, że mediacje między Laureatami konkursu a producentem mebli powiodą się i cała sprawa wkrótce pomyślnie zakończy się.

Korzystając z tego forum jeszcze raz przepraszamy Laureatów naszego konkursu za kłopoty, jakie mają z odbiorem nagrody.

Wydawnictwo MURATOR



Marek K - 03-09-2003 09:35
Bleeee, bleee, bleee.
Nie po to zwlekają, aby coś dać.
Tyle czasu to pewnie kuchnia już jest- żadna łaska!!!.
Wielka kpina z ludzi biorących udział w takich imprezach.
Z tego powodu nie biorę nigdy udziału w żadnych takich konkursach itp, nikt nigdy nie da Ci nic za darmo.
Marek.



Wowka - 03-09-2003 09:40

Szanowni Internauci,

...............
Mamy nadzieję, że mediacje między Laureatami konkursu a producentem mebli powiodą się i cała sprawa wkrótce pomyślnie zakończy się.

.........................
Wydawnictwo MURATOR
Miłe słowa, z pewnością podtrzymały Cię na duchu no nie..... :wink:



Pat70 - 03-09-2003 11:00
A ja mam meble Nikomu w kuchni i jestem nimi zachwycona: są bardzo ładne i bardzo dobrze wykonane. I mam nadzieję, że Nikom nie zbankrutuje. Moja przyjaciółka zamówiła sobie teraz u nich kuchnię i wszystko odbywa się bez najmniejszych problemów.



- 03-09-2003 12:43
Niech kochany Murator nie umywa raczek. Kto byl organizatorem calej "zabawy"? Chyba , ze szanowne wydawnictwo nie chce urazic sponsora i tym samym wplywow z reklam.
Przypomne jednak, ze wczesniej czy pozniej nikt nie bedzie chcial reklamowac sie w pismie, ktore ma garstke czytelnikow. A takie zachowanie Muratora to jeden z wielu kroczkow wykonanych ostatnio w tym kierunku. WSTYDZ SIE MURATORZE!



NIKOM - 03-09-2003 12:55
W odpowiedzi na wszystkie wpisy, przepraszam LUREATÓW za przeciągniętą sytuację (nie tylko z winy NIKOM) i publicznie informuję, że meble będa dostarczone do 24 września 2003 roku. Inym forumowiczom życzę aby ich firmy nie popadały i mieli gdzie pracowac i nie mieli żadnych potknięć życiowych. Natomiast Klinetom NIKOM, użytkownikom mebli bardzo dziękuję za miłe słowa i życzę sukcesów. Pozdrawiam Wszystkich. A.S



Wowka - 03-09-2003 13:00
Jeśli gość NIKOM to naprawdę prawdziwa Firma NIKOM to sprawa za kilka dni będzie już sfinalizowana. A jeśli tak, to będzie to kolejny "namacalny" :wink: dowód na to że forum jest pożyteczne.



mikis - 03-09-2003 13:04
czy tu nie ma jakiejś paranoi ?? a czemu znowu winien jest Murator... przeciez z tego co widac od niczego rak nie umywają... przecież robią coś w tym kierunku... a tak swoja droga to ciekawe ze jakoś inni nagrodzeni swoje nagrody dostali a ci biedni nie... cos mi się zdaje, że to nie tylko wina Nikomu, ale i tych ludzi... wina leży chyba po dwóch stronach... poza tym, nie rozumiem, czemu ma być nagle wszystkiemu winne Wydawnictwo... moim zdaniem sa jak najbardziej ok.... a że producent okazał się flajtuchowaty i niesolidny to już nie wydawnictwa wina.. robią co mogą by wszystko dobrze się skończyło... brawo... nie odcinają się i chca pomóc... niewiele firm obecnie stać na to... przeważnie chowają głowę w piasek... pozdrawiam wydawnictwo... jesteście OK...



NIKOM - 03-09-2003 13:08
Jednocześnie informuję, że w tym temacie MURATOR nie ponosi żadnej winy, wywiązał się z wszystkich zobowiązań. I tylko smuci, że jeśli Ktoś na formum jest anonimowy to wydaje się mu, że ma prawo powiedzieć wszystko ale może czasami trochę pokory się przyda... A.S.



domino - 03-09-2003 13:10
człowieku, zanim cos napiszesz to się zastanów, lepiej przemysdl jeszzcze raz to co napisał mikis, wg. mnie coś w tym jest i zgadzam się że wina chyba leży po dwóch stronach - producenta i tych ludzi, chyba sie po prostu nie moga dogadać, w końcu to drogie meble hehehe



Adam Boniek - 03-09-2003 14:22
Dzień dobry, jestem również laureatem konkursu internetowego w serwisie PlaceNet, gdzie nagrodą były meble kuchenne Nikom. Od rozstrzygnięcia minął ponad miesiąc a meble mam już zamontowane w moim mieszkanku. I jestem zadowolony bardzo, przeprojektowanie kuchni trwało wprawdzie prawie 4 dni, ale z mojej winy, ponieważ 3 razy zmieniałem projekt. Poprosiłem o jak najszybszy montaż ponieważ ostatniego dnia sierpnia wracała rodzina z urlopu i chciałem zrobić im niespodziankę. Nikom do mojej prośby bardzo dobrze się ustosunkował i montaż miałem w poprzednim tygodniu. Jak dla mnie - porządna firma: 3 razy zmieniałem projekt, nalegałem na szybki montaż, marudziłem podczas pracy. I zrobili dokładnie tak, jak chciałem.
Według mnie wina musi leżeć również po stronie pechowej laureatki. Ja nie mogę złego słowa powiedzieć na firmę Nikom.
Szczęśliwy posiadacz pięknych mebli kuchennych Adam Boniek



swieta - 04-09-2003 16:19
szczęściaż z gościa, który zmieniał projekt trzy razy:ciekawe, czy nikom policzył mu tyle, co nam za dokonanie przeróbek.
A jeśli chodzi o obwinianie laureatów to posiadam w archiwum całą korespondencję między laureatami a firmą -widać czarno na białym, kto się uchyla od kontaktów i kto olewa terminy. W dodatku ciągle dzwonimy na własny koszt by się przypomnieć



swieta - 04-09-2003 18:09
a swoją drogą to świetnie, że działa coś takiego jak forum -dzięki niemu coś drgnęło wokół naszej sprawy. Spowodowało nawet, że NIKOM włączył się do dyskusji. Szkoda tylko, że od 8.sierpnia znów nie odezwał się do laureatów...
I znów minął kolejny obiecany termin dostarczenia mebli...



jogi2 - 04-09-2003 18:54
ja kiedyś byłem w podobnej sytuacji i firma w ramach rekompensaty dorzuciła prezent-może NIKOM też coś dorzuci zainteresowanym za wierne czekanie-w końcu nie są biedną firmą sądząc z cennika wyrobów...



Luśka - 04-09-2003 20:41
.... na przykład Mercesesa :lol:



miki-op - 05-09-2003 19:34
ja w ogóle nie wiem o co ta cała dyskusja:
MURATOR "wtopił" bo reklamował niewiarygodnego dziada-żal wydawnictwa ale frycowe trzeba płacić
NIKOM dostarczyłby meble gdyby tylko je miał-to oczywiste-a tak pierwszeństwo ma ten klient co płaci gotówką
LAUREACI naiwnie czekali zamiast od razu narobić szumu-teraz też płacą frycowe

kto by pomyślał, w cywilizowanym świecie...



SABA - 05-09-2003 19:49
JAK OPOWIEDZIAŁAM ZNAJOMYM Z PODOBNEJ FIRMY Z BELGII TO NIE UWIERZYLI-CHCĄ TU EKSPORTOWAĆ SWOJE MEBLE SKORO MAMY PROBLEMY...



miki-op - 05-09-2003 20:01
ja w ogóle nie wiem o co ta cała dyskusja:
MURATOR "wtopił" bo reklamował niewiarygodnego dziada-żal wydawnictwa ale frycowe trzeba płacić
NIKOM dostarczyłby meble gdyby tylko je miał-to oczywiste-a tak pierwszeństwo ma ten klient co płaci gotówką
LAUREACI naiwnie czekali zamiast od razu narobić szumu-teraz też płacą frycowe

kto by pomyślał, w cywilizowanym świecie...



miki-op - 05-09-2003 20:03
sorry-kliknąłem dwa razy niechcący



NIKOM - 06-09-2003 11:45
Laureat konkursu PLACE NET zmieniał projekt w ramach istniejących elementów, natomiast zmiany i przeróbki dla laureata MUROWANA DWUDZIESTKA nie zmieściły się w umownych kosztach 2.000,- zł. Przedkładane przez Nikom na prośbę Laureata Murowana Dwudziestka, zmiany projektu zawierały dodatkowe szafki. Żaden projekt nie został pisemnie zaakceptowany czyli zatwierdzony. Nie ma żadnych formalnych podstaw do wprowadzenia zamówienia na produkcję. Zestaw, który został wygrany przez czytelników Muratora, jest w fabryce, istnieje fizycznie, nie został odsprzedany żadnemu Klientowi i tak jak zostało napisane poprzednio mable dostarczymy do dnia 24 września 2003.



AgnesK - 06-09-2003 22:27

......:
MURATOR "wtopił" bo reklamował niewiarygodnego dziada-żal wydawnictwa ale frycowe trzeba płacić
NIKOM dostarczyłby meble gdyby tylko je miał-to oczywiste-a tak pierwszeństwo ma ten klient co płaci gotówką
..........

kto by pomyślał, w cywilizowanym świecie...
WSTYD! Ot komentarz na poziomie! Z tego co pisze Firma, oraz Forumowicze uważam, że wina leży po stronie Laureatów.
Znam taki gatunek ludzi - winni są wszyscy dookoła, ale naturalnie nie my.



- 07-09-2003 22:27

...Żaden projekt nie został pisemnie zaakceptowany czyli zatwierdzony. Nie ma żadnych formalnych podstaw do wprowadzenia zamówienia na produkcję... Nie wiem czy Gość NIKOM pamięta swój OSTATNI e-mail do laureatów z dn. 07.08 03: cytuję "Mebelki są na produkcji, podlegają przeróbkom...transport jest przewidziany w drugiej połowie miesiąca tzn. między 18 a 30 sierpnia."

Czy wtedy były formalne podstawy a nie było chęci ,a teraz są chęci a nie ma formalnych podstaw ...?
To była KOLEJNA pusta obietnica.
Czy Gość NIKOM może UCZCIWIE potwierdzić, że laureaci należą do ludzi, jakich zna AgnesK?



NIKOM - 08-09-2003 17:08
Tak jak wcześniej pisałam, nagroda jeszcze nie dotarła nie tylko z winy NIKOM. Proszę o powstrzymanie się przed osądzaniem kogokolwiek.
W odpowiedzi na powyższe pytania informuję, że na własną odpowiedzialność aby temat uskutecznić, zgodnie z prośbą Laureatów oddałam projekt do realizacji bez potwierdzenia ... i ... No właśnie...
Niezależnie od wszystkiego kuchnia dojedzie w w/w terminie
A.S



jacobo - 17-09-2003 20:15
niech laureaci napiszą jak się zakończyła sprawa bo jestem ciekaw czy meble już są :o



miki-op - 17-09-2003 20:19
ja też jestem zainteresowany finałem-mam nadzieję, że w grę wchodzi tylko happy end
swoją drogą niedługo mija rok-czas zdmuchnąć świeczkę na torcie



swieta - 18-09-2003 15:22
niestety, mebli jeszcze nie ma a NIKOM ostatni raz kontaktował się z nami pocztą e-mail 7.sierpnia, nie mam więc innych wiadomości od firmy poza tymi, które można przeczytać powyżej. Mam jednak nadzieję, że meble szczęśliwie dojadą o czym z pewnością poinformuję



Honorata - 18-09-2003 16:02
internet to jednak potężna broń!
może o to chodziło tez firmie NIKOM, nie ważne co sie mówi, ważne że wogóle... :wink:

PS. gratuluje laureatom tak dużych wygranych, moje największe osiągnięcie to w konkursie "dziennika łódzkiego" komplet 3 par męskich, bawełnianych majtek (autentyk!), nie odebrałam, bylo mi wstyd...
i tydzień temu trójka w dużego lotka, czyli 10 zł...



NIKOM - 24-09-2003 13:10
Na prośbę Laureatów po moim kontakcie telefonicznym dokonuję kolejnego wpisu.
Z subiektywnych względów fabryki, transport samochodem ciężarowym na południe naszego kraju (miejsce zamieszkania Laureatów) został przesunięty na przyszły tydzień. Laureaci zostaną poinformowani o dacie i godzinie dostawy bezpośrednio z fabryki w piątek 26, lub poniedziałek 29 września. Pozdrawiam A.S.



- 24-09-2003 15:48

Na prośbę Laureatów po moim kontakcie telefonicznym dokonuję kolejnego wpisu.
Z subiektywnych względów fabryki,
warte podkreślenia



- 24-09-2003 15:51

Z subiektywnych względów fabryki, sorry, miało być tak. A swoją drogą to była prośba czy życzenie?



laureaci - 24-09-2003 22:49
Uprzejmie prosimy, by głosu na forum nie zabierały osoby pokroju anonimowego gościa powyżej - nie dość, że się mylą to jeszcze nie wnoszą do dyskusji nic konkretnego. A to jest jeszcze bardziej wkurzające niż cała ta sytuacja.
Całą resztę forumowiczów śledzących sprawę poinformujemy o jej finale-oby wkrótce nastąpił...



tel36986 - 25-09-2003 09:06
Forum istnieje dlatego, aby każdy mógł napisać swoje zdanie. Po przeczytaniu całej tej historii uważam, że Producentowi powinno zależeć na jak najszybszym pozytywnym rozwiązaniu tego kłopotu. Tym bardziej, że Nagrodzeni pokryli pewne zobowiązania finansowe, co już czyni z nich poszkodowanych...

Na koniec jeszcze o Polskiej jakości: jakoś tak się dziwnie składa, że nasza ojczyzna przyzwyczaiła nas do tego że Wykonawca Inwestora ma w d..... zwłaszcza jeśli chodzi o termin wykonania zadania. Radzę wszystkim zawierać takie umowy, które pozwolą na naliczanie kar za spóźnienia i niechlujne wykonanie - wtedy zobaczycie że Polak potrafi!



LUSIA z N.S. - 25-09-2003 15:20
WSZYSCY BEZ WYJĄTKU POWINNI WZIĄŚĆ SOBIE DO SERCA WYPOWIEDŹ POWYŻSZEGO FORUMOWICZA.
I KU PAMIĘCI I KU PRZESTRODZE.
a na NIKOM i jemu podobnych też niedługo przyjdzie sprawiedliwość...
Podziwiam cierpliwość Laureatów!



laureaci - 29-09-2003 20:31

Z subiektywnych względów fabryki, transport samochodem ciężarowym na południe naszego kraju (miejsce zamieszkania Laureatów) został przesunięty na przyszły tydzień. Laureaci zostaną poinformowani o dacie i godzinie dostawy bezpośrednio z fabryki w piątek 26, lub poniedziałek 29 września. Pozdrawiam A.S. Jest w tej chwili poniedziałek 29.09 godzina 20.15-do tej pory nikt nie zadzwonił z informacją o transporcie mebli-ani z firmy NIKOM ani żadnej innej firmy. Kolejny raz NIKOM z nas sobie zakpił.
Szkoda, że Forumowicze nie wiedzą, jak P. A.S. po każdym takim numerze z niedotrzymaniem terminu przeprasza, obiecuje, bije się w piersi, dosłownie "składa się " w pół przez telefon. Tak jest od roku!
Jak niektórzy z Forumowiczów zauważyli, firma ma w d... takich jak my.
No to nawzajem!!
Bardzo proszę, by wrócono nam zapłacony w październiku ubiegłego roku podatek od nagrody (wraz z odsetkami) a mebelki NIKOM może zdąży wydłubać na jubileusz 40-lecia MURATORA-będzie jak znalazł.



bury - 29-09-2003 20:35
Skandal z tym Nikomem!
MURATORZE na co czekasz-to Twój konkurs!



sabina-rybnik - 29-09-2003 21:11

może czasami trochę pokory się przyda... A.S. tu chyba gość nikom myślał o sobie!
To już nawet nie skandal tylko jeszcze gorzej!
Co robi organizator konkursu?!
A swoją drogą to czy ktoś wogóle słyszał gdzieś o jakiejś ŚMIESZNEJ firmie Nikom? Bo ja nie. I mam nadzieję, że nie usłyszę-szkoda uszu.



sabina-rybnik - 30-09-2003 15:06
Szanowni Laureaci, mam zaprzyjaźnionego prawnika, który napisze Wam pozew do sądu przeciw firmie Nikom. Bezinteresownie.
Tylko dajcie znać...



tel36986 - 30-09-2003 15:22
Drogi MURATORZE, drodzy FORUMOWICZE ...

dziwi mnie spokój z jakim szanowna Redakcja - organizator konkursu - podchodzi do problemu laureatów. Czyżby Wydawnictwu nie zależało na dobrej opinii wśród internautów, obecnych i przyszłych czytelników?

Moim zdaniem, MURATOR mógłby szarpnąć się na 20tys zł (w porównaniu do zysków Wydawnictwa kwota nie wydaje się duża) i z pominięciem firmy NIKOM zafundować Laureatom kuchnię "nagrodę" od innego producenta. Na łamach czasopisma możnaby opisać zachowanie firmy NIKOM w świetle zaistnienia "sponsora zastępczego" który za taką reklamę zdecydowanie obniżyłby cenę swojego produktu - w efekcie za ok. 10tys. zł mielibyśmy:
- zbankrutowaną firmę NIKOM
- obiektywne i uczciwe wydawnictwo MURATOR
- zadowolonego z efektownej reklamy SPONSORA zastępczego

... a co do prawników ... żal myśleć iż w tym kraju nawet takich spraw nie da się rozstrzygnąć bez ich udziału - niech żyją !!!



laureaci - 30-09-2003 22:21
Dzięki za słowa poparcia.

Niestety, nadal nikt z bezpośrednio związanych ze sprawą nie odezwał się do nas ani nie wypowiedział na forum. Pewnie ze strachu albo wstydu bo 13. października br. minie rok od zawiadomienia nas o "szczęśliwej" wygranej.

Podtrzymujemy naszą wczorajszą wypowiedź.



Lusia z N.S. - 01-10-2003 16:01

Drogi MURATORZE, drodzy FORUMOWICZE ...

dziwi mnie spokój z jakim szanowna Redakcja - organizator konkursu - podchodzi do problemu laureatów. Czyżby Wydawnictwu nie zależało na dobrej opinii wśród internautów, obecnych i przyszłych czytelnków
Sądzę, że w ten cichy sposób wydawnictwo wyraża samokrytykę.
Jak można nie wypowiedziec się na forum w tak ważnej sprawie, zwłaszcza, gdy zagrożone jest tzw. dobre imię?



sabina - rybnik - 01-10-2003 16:05
Jakie dobre imię? Puknij się w głowę!
MURATOR dawno się tego czegoś pozbył, a raczej pozbawił!



Lusia N.S. - 01-10-2003 16:06
Racja!



Honorata - 01-10-2003 17:52
milczenie muratora szczególnie dziwi w kontekście całej sprawy. W końcu taki konkurs z nagrodami ma na celu spopularyzowanie pisma, przyciagnięcie nowych czytelników, utrzymanie obecnych, czyli wogóle wytworzenie korzystnego klimatu zaufania wokół pisma. A przez takie akcje, no cóż????
Muratorze jeżeli nie potrafisz wpłynąć na producenta, wyłóż te dla ciebie minimalną kasę, kup kuchnie i po sprawie!
A że jest za co kupić, świadczy o tym najnowszy murator 10/2003, 3/4 objętości to reklamy!



Lusia N.S. - 01-10-2003 22:20
Słusznie, że "murator" z małej litery!
Ciekawe, co ma do powiedzenia główny winowajca NIKOM?
Ja myślę, że obie firmy się dogadały. Inaczej sprawa znalazłaby finał jeszcze w ubiegłym roku. Korupcja i gnojenie ludzi!
Niech Szanowni Laureaci podadzą na forum nazwiska koordynatorów przedsięwzięcia (przedstawicieli NIKOMu, łączników itp.) to może sprawa się ruszy. A tak to nikt nie czuje się odpowiedzialny za zwłokę (!) czy w jakikolwiek sposób zobowiązany do uczciwości.



sobieraj - 01-10-2003 22:22
Oddać sprawę do telewizji-są szybsi niż sąd!



munia - 01-10-2003 22:24
co ty, to byłaby zbyt duża reklama dla tych dziadów z firmy i wydawnictwa



sobieraj - 02-10-2003 14:52

Muratorze jeżeli nie potrafisz wpłynąć na producenta, wyłóż te dla ciebie minimalną kasę, kup kuchnie i po sprawie!
A że jest za co kupić, świadczy o tym najnowszy murator 10/2003, 3/4 objętości to reklamy!
BRAWO!



munia - 02-10-2003 15:00
To zbyt mało.
A straty finansowe LAureatów (policzcie wg aktualnej stopy %)? A ich straty moralne? Każdy z nas wie, ile kosztuje upominanie się o tzw. swoje.
Przecież Laureaci żyją z tym od roku i nikt nie jest w stanie im pomóc.
A jak widać powyżej, i NIKOM i MURATOR nie traktują ich poważnie.
Zresztą nas wszystkich Forumowiczów też olali-przecież my też czekamy na komentarze do sprawy od W/W firm



rafałek - 02-10-2003 18:11
I cisza i nic - mam na myśli i redakcję i firmę



sony - 02-10-2003 18:27
Przeczytałem - zajmująca lektura .
Tęsknię za czasami handlu wymiennego - z ręki do ręki.
A złodziejom odcinano wtedy prawe dłonie... a oszustów wieszano lub ścinano...
Mam nadzieję, że przeczytam o finale sprawy.



Bartt - 02-10-2003 20:14
Proponuję nowe hasło reklamowe:
"NIKOM - nikomu nie przepuści".
Wspaniałomyślnie rezygnuję z honorarium autorskiego (podatek od niego pewnie musiałyby pokryć dopiero moje dzieci) 8)

Rozumiem, że mogły być trudności obiektywne (laureaci nie chcieli mebli do kuchni o pow. 10m2, lub różowego koloru drzwiczek ;)), ale terminu obiecanego na Forum dotrzymywałbym za cenę odcisków na dowolnej części ciała - straciliście kilka tys. potencjalnych klientów, a wciąż przybywa więcej :-?



myrmota - 03-10-2003 08:40
Ja by na miejsu laureatów pozwał Muratora i Nikom do sądu. W prawie cywilnym jest coś takiego jak przyrzeczenie publiczne i z tym mielismy tu do czynienia (patrzcie proces Wałęsy o słynne 100 milionów ).
A tak swoją drogą Muratorowi zależy chyba na reklamodawcach ( NIKOM reklamuje swoje sklepy w tej gazecie) a nie na czytelnikach.



Pat70 - 03-10-2003 11:09
Tak pochwaliłam niedawno Nikom, a jednak... u mnie wszystko odbyło sie bez problemów, natomiast przyjaciółka cały czas czeka na meble i nie może się doczekać... Czy znane są Wam może wykręty Nikomu o pożarze w składzie? Bo juz paru osobom to wciskali.



- 03-10-2003 11:11
Owszem jest coś takiego jak przyrzeczenie publiczne i sprawa z Nikomem się kwalifikuje.Natomiast z Wałęsą ktoś się wtedy potwornie wygłupił,gdyż w żaden sposób nie było to przyrzeczenie.
Jedyną korzyścią było to,że społeczeństwo poszerzyło swoją wiedzę o jedną instytucję prawa cywilnego więcej.

Pozdrawiam
opal
:)



laureaci - 04-10-2003 11:51
O pożarze nie słyszeliśmy ale o przeprowadzce biura, siedziby i zmianie właściciela to znamy całe legendy.
Ciekawe, co na to właściciel...



laureaci - 04-10-2003 12:16
od wczorajszego ranka mamy meble w mieszkaniu.
Dotarły w takim stanie, że NIKOMU NIGDY NIE POLECAMY NIKOM-u.
Czekamy na tantiemy związane z wymyślonym hasłem reklamowym!

chcę publicznie na forum zaputać Gościa Nikom, gdzie są zapowiadane od roku przeróbki?
Forumowiczów zapraszam do obejrzenia zestawu w Muratorze nr 1(225)/ 2003 - to te zielone meble i zapewniam, że nic nie zostało zmienione, choć firma NIBY dostosowała je do naszej kuchni. Przez rok!
Meble mają porysowane grzbiety,poobijane półki i są zużyte w stopniu wskazującym na wielokrotne montowanie i transport.
W związku z tym, że nie pasują w ogóle do naszej kuchni, przyspożyły nam nowych kłopotów.
Obiecuję, że jak już zrobimy robotę za "firmę od sprzedawania legend" to usiądę i napiszę Szanownym Forumowiczom, jakie firma zrobiła sobie z nas jaja! Rozrywka gwarantowana![/b]



dahlinek - 04-10-2003 13:11
Poobijane bo w końcu mają już rok ;)

A tak na poważnie, poczytałem i dochodzę do wniosków
następujących: Pracuje w firmie która dość mocno współpracuje
z wieloma innymi firmami (nie będę robił kryptoreklamy). Tak się składa
że codziennie mam kontakt z klientami którzy też są firmami.

Powiem jedno - czasem człowiek jest po prostu bezsilny, bo nie jest
w stanie pomóc klientowi gdyż sprawa została przekazana i "utknęła"
w tym czy innym punkcie.

Podejrzewam że w takiej właśnie sytuacji został postawiony Murator (z dużej, nie z małej litery).
Myślę że wszystkie osoby które psioczyły na wydawnictwo z którego forum korzystają zachowały się conajmniej niestosownie.

Co do tajemniczej Pani A.S. z firmy "NIKOM - Nikomu nie polecamy"
podejrzewam że jakby mogła to by na plecach te meble przyniosła.

Winę moim zdaniem ponosi firma jako organizacja - źle zorganizowana, mające gdzieś problemy indywidualnych odbiorców, nie potrafiąca poradzić sobie w przypadku najprostszej reklamacji.

Smutne, ale to polska rzeczywistość, myślę że zarząd firmy może nawet
nie zdawać sobie sprawy że tak zostali tu obsmarowani, podczas
gdy zaręczam, że jest wiele firm które zatrudniają pracowników których
jedynym zadaniem jest śledzenie opinii o firmie w mediach.

Tyle moich przemyśleń, pozdrawiam



lepszy - 05-10-2003 20:42
Dahlinek, jesteś podejrzany o współpracę lub pracę w NIKOMie, bo ja nigdzie w całym forum nie znalazłem informacji, że tajemnicze A.S. to PANI.
Raczej widziałem Gość czy coś w tym tonie...



aandrzejek - 05-10-2003 22:04

Tak jak wcześniej pisałam, nagroda jeszcze nie dotarła nie tylko z winy NIKOM. Proszę o powstrzymanie się przed osądzaniem kogokolwiek.
W odpowiedzi na powyższe pytania informuję, że na własną odpowiedzialność aby temat uskutecznić, zgodnie z prośbą Laureatów oddałam projekt do realizacji bez potwierdzenia ... i ... No właśnie...
Niezależnie od wszystkiego kuchnia dojedzie w w/w terminie
A.S

z tego chyba wynika, że A.S. to kobieta :D



dahlinek - 06-10-2003 17:07
:)

Jak widać z powyższego wpisu jest to kobieta :]

Z firmą NIKOM nie miałem (na szczęście) żadnych kontaktów.

pozdrawiam



Honorata - 13-10-2003 12:28
Laureaci Konkursu! Muratorze!
Czekamy na rozwiązanie sprawy. Wątek był na tyle pasjonujący, że nie można tak nas zostawić bez odpowiedzi :D !



kry - 14-10-2003 09:45
Widzę, że minęły następne 2 tygodnie i nic się nie zmieniło. Żadnego komentarza od muratora i oczywiście od "bujdziarzy" z Hajnówki.



Bard13 - 14-10-2003 10:19
Swgo czasu otarłem się o media (nie mówię o padnięcie na skrzynkę napięciową albo potknięcie się o rurociąg) i konkursy ze sponsorowaną nagrodą odbywają się na zasadzie barteru.

Czasopismo X organizuje konkurs i żeby nie wyłożyć gotówki, której zawsze jest za mało, napuszcza handlowców od powierzchni reklamowych na firmy. Firma Y daje nagrodę, którą na fakturze wycenia na cenę umowną ( często wyższą niż rzeczywista) w Czasopismo oferuje w zamian powierzchnię reklamową o określonej wartości.

Tak więc formalnym właścicielem nagrody jest Czasopismo, które zakupiło w barterze za powierzchnię reklamową Nagrodę.
Umowa barterowa zawiera jedynie dodatek o dostawie (Czasopismo nie ma obowiązku trzymać tego u siebie), z resztą Nagrodę wręczyło Czasopismo i ono dla Laureata jest stroną umowy, jaką zawarł biorąc udział w konkursie.

Odsyłanie Laureata do dostawcy uważam za brak powagi ze strony Czasopisma i nierówne traktowanie podmiotów. My, z Baożej łaski osoby fizyczne, jesteśmy tylko statystyka do określania ceny za 1cm2 powierchi reklamowe a REKLAMODAWCA jest najważniejszy.

Tak to wygląda w większości wydawnictw, rozgłośni i takich tam.
Gazeta w kiosku sprzedawana jest już ze stratą w porównaniu z kosztem wydawniczym, gdyby nie REKLAMODAWCA to oni by nie żyli.

WIęc łatwo jest umyć rączki i życzyć powodzenia.

STRONĄ W KONKURSIE JEST MURATOR NIE NIKOM (abstrahując od ich braku klasy i uczciwości, widocznie o PR tylko w dzienniku słyszeli)



Bard13 - 14-10-2003 11:05
I trochę cytatów z Kodeksu Cywilnego i Orzecznictwa (by LEX)

Tytuł XXXVI. PRZYRZECZENIE PUBLICZNE
Art. 919. § 1. Kto przez ogłoszenie publiczne przyrzekł nagrodę za wykonanie oznaczonej czynności, obowiązany jest przyrzeczenia dotrzymać.
§ 2. Jeżeli w przyrzeczeniu nie był oznaczony termin wykonania czynności ani nie było zastrzeżenia, że przyrzeczenie jest nieodwołalne, przyrzekający może je odwołać. Odwołanie powinno nastąpić przez ogłoszenie publiczne w taki sam sposób, w jaki było uczynione przyrzeczenie. Odwołanie jest bezskuteczne względem osoby, która wcześniej czynność wykonała.
Art. 920. § 1. Jeżeli czynność wykonało kilka osób niezależnie od siebie, każdej z nich należy się nagroda w pełnej wysokości, chyba że została przyrzeczona tylko jedna nagroda.
§ 2. Jeżeli była przyrzeczona tylko jedna nagroda, otrzyma ją osoba, która pierwsza się zgłosi, a w razie jednoczesnego zgłoszenia się kilku osób - ta, która pierwsza czynność wykonała.
§ 3. Jeżeli czynność wykonało kilka osób wspólnie, w razie sporu sąd odpowiednio podzieli nagrodę.
Art. 921. § 1. Publiczne przyrzeczenie nagrody za najlepsze dzieło lub za najlepszą czynność jest bezskuteczne, jeżeli nie został w nim oznaczony termin, w ciągu którego można ubiegać się o nagrodę.
§ 2. Ocena, czy i które dzieło lub czynność zasługuje na nagrodę, należy do przyrzekającego, chyba że w przyrzeczeniu nagrody inaczej zastrzeżono.
§ 3. Przyrzekający nagrodę nabywa własność nagrodzonego dzieła tylko wtedy, gdy to zastrzegł w przyrzeczeniu. W wypadku takim nabycie własności następuje z chwilą wypłacenia nagrody. Przepis ten stosuje się również do nabycia praw autorskich albo praw wynalazczych.

2002.09.12 wyrok SN U IV CKN 1274/00 LEX nr 56062

Przyrzeczeniem publicznym w rozumieniu art. 919 § 1 k.c. jest uczynione publicznie przyrzeczenie nagrody za określone zachowanie się. Uznaniu go za uczynione publicznie sprzeciwia się skierowanie oświadczenia przyrzekającego do oznaczonej, indywidualnie określonej osoby, która może ubiegać się o nagrodę. Jednak jeżeli przyrzekający wskazał takie osoby za pomocą pewnej ogólnej właściwości, to okoliczność, że na tej podstawie mogą one zostać zindywidualizowane, nie stanowi przeszkody do uznania przyrzeczenia za skierowane do nieoznaczonych osób.

56062
Dz.U.64.16.93: art.919



laureaci - 19-10-2003 21:41
Ciekawe, jakim cudem przeniesiono nas tutaj!! Ciężko było znaleźć!!
Jak napisał Sztaudynger "Prawda kole w aureolę"!!!!

Obiecaliśmy ostatnie słowo o meblach:
Dojechały, a jakże, tyle, że NIKOM zapomniał nas zawiadomić o konkretnym terminie dostawy i w związku z tym kierowca nocował z meblami na parkingu i stracił jeden dzień pracy.
Firma nie dała żadnego spisu, co wchodzi w skład zestawu więc kierowca rozładował według swojego uznania ( miał kilka różnych zestawów).
Przy sprzęcie AGD nie ma żadnych instrukcji obsługi ani gwarancji.
Najgorsze jest jednak to, że dostaliśmy piekarnik UŻYWANY. Na blasze i kratce był zakrzepły tłuszcz.
NIKOM nie uwierzył i bąknął coś o kontroli jakości przed odprawą.
Ale fakty są jakie są.
W dodatku nie dokonano żadnych zadeklarowanych przeróbek ( tutaj wersje wujaśnień NIKOM-u i MURATORA są sprzeczne).

Na koniec ostrzeżenie:
UWAGA BO NIKOM ZNÓW ROZDAJE NAGRODY W KOLEJNYM KONKURSIE!!!
Z poważaniem i podziękowaniem dla wszystkich forumowiczów
Laureaci




NIKOM - 20-10-2003 12:57
A.S. - tak - jestem kobietą, tak - staram się zrobić wszystko co w mojej mocy, tak- przeniosłambym sama meble gdyby to było możliwe, tak- odoszę się zawsze z szacunkiem i poważaniem do każdego rozmówcy. 0691 693 423



SYLWKA - 18-12-2003 15:21
Ale wstyd! A ja myślałam, że murator to pismo, które ma jakieś idee. Co to znaczy, że Murator jest niewinny... na pewno był związany umową, że za ufundowanie mebli, NIKOM zamieści kilka słów o sobie, albo i więcej niż kilka. Murator pozwolił Laureatów wpuścić w maliny. Nie wszyscy maja tyle kasy co murator, że takie incydenty puszczają mimo uszu. Nawet nie o kasę chodzi, ale o sprawiedliwośc! Jaki finał sprawy Drodzy Laureaci?



laureaci - 19-01-2004 18:29
Ponieważ sprawa naszej kuchni nie została jeszcze zamknięta (NIKOM wie o czym piszę) to przypominam MURATOROWI i NIKOMOWI, że istniejemy.
Czekamy na obiecane wyjaśnienia. I nie tylko.



jolana - 19-01-2004 19:24
O, rany :o :o :o



AgnesK - 19-01-2004 21:05
:o :o :-? :o :-? :o



bobo30 - 20-01-2004 13:58
Jestem nowym Forumowiczem. Muratora czytam od lat. Po przeczytaniu o klopotach laureatow przezylam prawdziwy szok. Trafila sie nieuczciwa firma? Dosyc czeste. Ale, ze firme te poleca Murator wybierajac jej produkt jako nagrode. Wprost trudno uwierzyc. Zawsze uwazalam Muratora za guru w sprawach budowlanych, instytucje promujaca solidnosc i rzetelnosc. A tu taki klops. :CTyle razy pisali o partaczach a sami tacy bywaja. Przynajmniej w tym wypadku. Wstyd. Od tej pory bede z ostroznoscia podchodzila do tego o czym pisza w Muratorze. Jak dobrze, ze jest forum..



laureaci - 21-01-2004 16:51
Dziękuję Forumowiczom za ciągłe zainteresowanie tematem - to bardzo budujące w porównaniu z lekceważeniem nas przez w/w "firmę".
W grudniu padł kolejny termin sfinalizowania sprawy i na tym koniec. Widać NIKOM niczego się nie nauczył . Pani A.S. już nawet nie odpowiada na pocztę choć na forum złożyła całkiem odmienne deklaracje.
MURATOROWI oczywiście chwała za udostępnienie dla czytelników forum, ale to jedyny przejaw zainteresowania problemami forumowiczów.
Szkoda.
Potwierdzamy, że kolejny nr MURATORA powinien mieć czerwoną ze wstydu okładkę.
I niech Kochani Forumowicze wygrywają poważne konkursy z nagrodami od rzetelnych sponsorów



laureaci - 22-01-2004 20:23
Sprawdziłam pocztę - nikt się nie odezwał ani z NIKOM-u ani z MURATOR-a. Żenada.
Drodzy Forumowicze, proszę o komentarze do sprawy. Może i tym razem się uda...



laureaci - 23-01-2004 18:27
dzisiaj znów cisza
Nie wiem jak Szanowni Forumowicze, ale my już dość długo nie kupujemy ŚMIESZNYCH GAZET. Mam nadzieję, że inni też zmądrzeją i przestaną płacić za reklamy pseudofundatorów pseudonagród.



rml2 - 23-01-2004 18:52
Popieram "laureatów" i Muratora także nie kupuję - nie mam zamiaru płacić za gruszki na wierzbie i niespełniane obietnice . Jedyne co w tym wydawnictwie jest OK to forum , gdzie wszystkiego i lepiej i rzetelniej się dowiadujemy.



laureaci - 23-01-2004 22:24
DZIĘKI z dużej litery - wiedziałam, że jest nas więcej



deha - 24-01-2004 00:07
Zaczynam się zastanawiam nad zaprzestaniem kupowania Muratora i nia będę brał pod uwagę firmy Nikom przy szukaniu mebli. Zauważyłem ostatnio ,że artykuły w Muratorze są mniej wartościowe ( w którymś numerze na okładce zauważyłem info artykułu o rozprowadzaniu ciepła z kominka, zadowolony zacząłem z przejęciem czytać i ................ nic. Przeczytałem, że można rozprowadzić a tyle to ja już wiedziałem wcześniej i bez artykułu.

Laureatom życzę szybkiego i zadowalającego finału i czekamy na informacje.



Teska - 24-01-2004 22:33
beznadzieja :cry:



Wowka - 24-01-2004 23:42
Muszę przyznać (a sprawę znam tylko z wymiany informacji na Forum), że staje się to już żenujące :oops: .
Najwyższy już czas by sprawę zakończyć zgodnie z pierwotnymi ustaleniami.
Pozdrawiam



laureaci - 25-01-2004 18:52
mój mąż machnął już ręką na wszystko i powiedział, że sprawiedliwość przyjdzie sama. Ja chyba tak szybko nie oddam pola, tym bardziej, że Forum działa.
Zobaczymy, czy jutro obie firmy odpiszą na nową pocztę...
Czekajcie wiernie.
Pozdrawiam



laureaci - 25-01-2004 18:54
Nie dawać patałachom za wygraną! Nie o to walczymy na forum o szanowanie klientów! Jak nie dacie rady to pomożemy!



Teska - 26-01-2004 15:39
bron Boze nie czepiam sie...ale te dwa ostatnie posty ......laureat do laureata.....

Pozdrawiam



laureaci - 26-01-2004 17:18
NIC DZIWNEGO, LAUREATÓW JEST DWÓCH



laureaci - 26-01-2004 17:26
INNA SPRAWA, ZE MOŻNA SIĘ LOGOWAĆ RÓŻNIE- w forum "Wymiana doświadczeń" musiałam logować się jako LAUREATKA bo inaczej nie chciało przyjąć a w "Napiszcie..." wpisałam się zupełnie inaczej bo też nie chciało logować .



laureaci - 26-01-2004 17:28
W każdym razie nie w tym rzecz, nie będę szukać drugich laureatów. Oby mieli więcej szczęścia.
U nas nadal cisza-nie odezwał się ani Nikom ani Murator.
Drążymy dalej.



laureaci - 28-01-2004 21:51
przykre, że nadal Nikom nie poczuwa się do żadnej odpowiedzialności za własną robotę. Szkoda, że nie ma zwykłego ludzkiego odruchu odpowiadania na pocztę. Pewnie stara śpiewka: przenosiny biura, pożar w magazynie lub straszna grypa- wszystko już słyszeliśmy.
Jednak stronę laureatów odwiedziło prawie 3500 osób, co oznacza, że topnieje grono wielbicieli tej firmy. I nie tylko.
A może zwyczajnie takiej firmy już nie ma



pitbull - 29-01-2004 08:44
A co na to wszystko organizator konkursu?



laureaci - 29-01-2004 16:18
sam ich zapytaj. Udają, że nas nie ma.



laureaci - 29-01-2004 16:21
wczoraj pisałam do Nikom-u, ale już nie do Pani A.S.( która widać jest osobą zbyt zapracowaną, by się zajmować naprawianiem swoich błędów) a do biura, które zajmuje się obsługą klientów i też nie odpisali.



laureaci - 29-01-2004 16:24
Spróbuję jeszcze raz do Muratora, choć myślę, że śledzą forum ( w końcu z ich inicjatywy wyrzucono nas do mało uczęszczanego forum)



laureaci - 03-02-2004 18:15
Murator nie odpowiedział do tej pory, Nikom też nie kwapi się do tego-ręka rękę myje.
Poszukam inaczej.



laureaci - 04-02-2004 13:19
nadal nie odpisują a moja cierpliwość powoli się kończy :evil:



loniu - 04-02-2004 16:05
Jak to czytam to robi mi się niedobrze.....
Współczuję .........



bobiczek - 04-02-2004 18:12
Ależ to durnowate i smutne.
Idea wszystkich konkursów - to nagradzanie jej uczestników i zwycięzców.
A nagrody mają cieszyć i sprawiać radość i satysfakcję obdarowanym i obdarowującym
No to co jest.



laureaci - 04-02-2004 22:04
sprawa jest jasna: chodzi o wymianę - umowę i to niekoniecznie uczciwą - między tym, kto chce się zareklamować a tym, kto oferuje miejsce na tą reklamę. Odbiorca reklamy ma tylko za nią zapłacić.
My już zapłaciliśmy podwójnie



laureaci - 04-02-2004 22:08
obecnie sprawa wygląda tak, że nieme są dwa adresy internetowe w Nikomie i dwa odpowiednie w Muratorze. Przypadek? Może...
Dlaczego te cztery adresy nadal są podawane na oficjalnych stronach obu firm? Czyżby kolejny dowód na olewanie Forumowiczów i klientów?



laureaci - 05-02-2004 15:05
wczoraj napisałam do Nikomu z ich własnej strony i po wciśnięciu klawisza "wyślij" otrzymałam komunikat" twoja poczta została wysłana bez problemów". Efekt był taki jak zwykle- cisza. Myślę, że firmy tej już NIE MA



Andrea - 07-02-2004 21:06
GRANDA!

Od marca zaoszczędzę "kilka" złotyych!

Laureaci trzymajcie się.



Jarosław T. - 09-02-2004 10:22
Szanowni @laureaci, czy raczej Laureatko

Ponieważ nie dopisuje Pani na PM ani na maila podaję swoje namiary w tym miejscu.
Bardzo proszę o kontakt. Chciałbym raz na zawsze zakończyć ten spór. Znam już stanowisko firmy Nikom, chciałbym również poznać Pani wersje wydarzeń.

Pozdrawiam serdecznie,

Jarosław Tatomir
Wydawnictwo Murator
Dział Marketingu "BUDOWA"
ul. Kamionkowska 45, 03-812 Warszawa
tel. (22) 590 52 74, faks (22) 590 52 81
e-mail: jtatomir@murator.com.pl



Wowka - 09-02-2004 10:37
Mam nadzieję, że i my poznamy stanowiska obydwu stron.



Pagin - 09-02-2004 10:49
Witam,
Watek ten pojawil sie w sierpniu 2003, sama sprawa zapewne wczesniej, a przedstawiciel Muratora w lutym 2004 twierdzi ze nie zna wersji wydarzen jednej ze stron :o .
Pozdrowienia



Jarosław T. - 09-02-2004 14:34
Witam Wszystkich,

Bezpośrednia zainteresowana otrzymała już wyjaśnienia i mam nadzieję, że będzie usatysfakcjonowana. Większość z Was zapewne również oczekuje komentarza. Śpieszę zatem z wyjaśnieniami.

To, że tak długo trwało projektowanie zestawu nie jest niczyją winą. Nie można było zlecić montażu bez akceptacji klienta, a klient nie podpisał żadnego projektu przez 10 miesięcy. Nie widzę tu złej woli, ani żadnego zaniedbania ze strony NIKOM-u.

Natomiast to co działo się później, czyli przekładanie kolejnych terminów transportu, braki w dostawie i zniszczenie mebli, a przede wszystkim brak reakcji na reklamację klientki są niedopouszczalne i nie podlagają żadnej dyskusji. Po rozmowie z Dyrektorką NIKOM-u uzyskałem obietnicę, że jeszcze w tym tygodniu ich serwisant odwiedzi naszych @laureatów. Wszystkie uszkodzenia zostaną bezdyskusyjnie i natychmiast naprawione, a braki uzupełnione.

Chciałbym też obalić argument, że w Muratorze rządzi wyłącznie komercja i z Czytelnikami nikt się nie liczy. Od ponad 20 lat dabamy o zarówno o jakość merytoryczną pisma jak i o najwyższy poziom promocji. To właśnie Czytelnik jest dla nas najważniejszym Partnerem i jednocześnie Jurorem. Dotychczasowa współpraca z NIKOM-em układała się bez zastrzeżeń. Firma bardzo często bierze udział w konkursach, nie tylko w Muratorze, ale i w innych tytułach Wydawnictwa. Cała ta przykra przygoda jest nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności. W tym samym czasie i w Muratorze i w NIKOMI-e odeszły osoby które zajmowały się sprawą. Dlatego listy klientki nie trafiały tam gdzie powinny.

Oczywiście nie jest to żadne wytłumaczenie i nie próbujemy zrzucać odpowiedzialności na nieobecnych. Chciałbym publicznie przeprosić za niedogodności i nerwy oraz zapewnić że cała sprawa zostanie zamknięta najszybciej jak to możliwe, a wszystkie szkody naprawione.

Mimo wszystko mam nadzieję, że nagroda będzie dobrze służyć, a nasze potknięcie zostanie wybaczone i zapomniane.

Pozdrawiam serdecznie,

Jarosław Tatomir



Wowka - 09-02-2004 14:39
Czyli wiemy już więcej.......
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ricofoto.xlx.pl



  • Strona 1 z 2 • Zostało znalezionych 257 postów • 1, 2