ďťż
lektury do kibelka :)




joaniko - 18-02-2010 18:46
no własnie, j.w

macie jakis faworytów , którzy są godni polecenia?
ja np. ostatnio przeczytałam Mikołajka, nie mogłam sie oderwac!!





Pepeg z Gumy - 18-02-2010 18:51
Kłopoty z prostatą czy hemoroidy?



Zochna - 18-02-2010 18:53

no własnie, j.w

macie jakis faworytów , którzy są godni polecenia?
ja np. ostatnio przeczytałam Mikołajka, nie mogłam sie oderwac!!
na jeden raz go wzięłaś :o
no to szacun 8) :wink:



Pepeg z Gumy - 18-02-2010 18:57

no własnie, j.w

macie jakis faworytów , którzy są godni polecenia?
ja np. ostatnio przeczytałam Mikołajka, nie mogłam sie oderwac!!
na jeden raz go wzięłaś :o
no to szacun 8) :wink: Wszystko zależy od spędzonego czasu.
Duża kupa - gruba książka.





joaniko - 18-02-2010 19:09
jakżem napisała: nie mogłam sie oderwac :lol:



Princesa - 18-02-2010 19:10
Ja czytam w wolnych chwilach i na kibelku i w autobusie, a z racji specyfiki takiego czytania (trzeba mieć uwagę podzielną) polecam lektury lekkie. Ja celuję w fantastykę polską, przykładowo Pilipiuk, Komuda.



joaniko - 18-02-2010 19:13
jakies propozycje?
Princesa- dziekuję



Princesa - 18-02-2010 19:21
Z Pilipiuka polecam cały cykl o Jakubie Wędrowyczu, ale do tego trzeba mieć specyficzne poczucie humoru :)
Komuda np. Bohun dla miłośników staroszlacheckich opowieści :)



maysee - 18-02-2010 22:05
Sofronov - "Mysli"



Pikuś - 18-02-2010 22:18
G. R. Tchiładze "Obróbka kamienia zdobniczego" wyd 1952. Ale odrywam się :P



coulignon - 18-02-2010 22:44

Z Pilipiuka polecam cały cykl o Jakubie Wędrowyczu, ale do tego trzeba mieć specyficzne poczucie humoru :) Wot te na - jakby powiedział Semen. Gruzińskiego generała Kałmanawardze nie wspomnę :wink:

Ja w kiblu czytam gazety. Przekrój, Ładny dom. Książki są zbyt długie.



elutek - 19-02-2010 06:45
sudoku :) nawet odpowiedni papier mam 8) :lol:

http://images46.fotosik.pl/261/8285179fea2dda12.jpg



racer - 19-02-2010 09:32
Pana Tadeusza przeczytałem w wannie.



jola_krzysiek - 19-02-2010 09:51
W wannie to ja znalazłem pamiętnik [S.Lem] :D



retrofood - 19-02-2010 10:47

W wannie to ja znalazłem pamiętnik [S.Lem] :D A ja w Moskwie.



Baru - 19-02-2010 11:17

W wannie to ja znalazłem pamiętnik [S.Lem] :D A ja w Moskwie. No właśnie Retro!! No właśnie!! :evil: Może byś się zabrał do kolejnych odcinków, hę?!



retrofood - 19-02-2010 11:20

W wannie to ja znalazłem pamiętnik [S.Lem] :D A ja w Moskwie. No właśnie Retro!! No właśnie!! :evil: Może byś się zabrał do kolejnych odcinków, hę?! kurna, skończę tę szkołę, to coś napiszę... bo teraz chodzę i do południa i po południu... na pisanie czasu nie ma...
znaczy pomiary w szkole... :D a potem protokoły... jeszcze gdzieś ze dwa tygodnie...



tomkwas - 19-02-2010 13:51

W wannie to ja znalazłem pamiętnik [S.Lem] :D I dobrześ znalazł. Kiedyś mi wpadł i znaleźć nie mogłem...



tomkwas - 19-02-2010 13:59
Pilipiuka polecam, ale w przedmiotowym miejscu, wybredny nie jestem. Jak czasem zbyt szybko się udam, to i etykietą na płynie do mycia kabin prysznicowych nie pogardzę. Opakowanie od proszku do prania, wyrasta z czasem do miana klasyki literatury ...

W mieszkaniu to miałem specjalną półeczkę na literaturę. W domu się jeszcze nie dorobiłem, ale przemyśliwam. 8)



Pepeg z Gumy - 19-02-2010 15:09


W mieszkaniu to miałem specjalną półeczkę na literaturę. W domu się jeszcze nie dorobiłem, ale przemyśliwam. 8)
Oryginalne bardzo !
A o barku i zakąskach nie myślałeś?



Chef Paul - 19-02-2010 15:23

jakżem napisała: nie mogłam sie oderwac :lol: ... od "klapy" ? :o



W mieszkaniu to miałem specjalną półeczkę na literaturę. W domu się jeszcze nie dorobiłem, ale przemyśliwam. 8)
Oryginalne bardzo !
A o barku i zakąskach nie myślałeś? ... można se nawet pierdyknąć okienko "podawcze" z kuchni ... (jeżeli kuchnia graniczy z kiblem) :lol: :roll: :wink:



Pepeg z Gumy - 19-02-2010 15:36
Full serwis!
A po wyjściu z kibla z satysfakcją stwierdzić : poczytałem , pożarłem i na koniec... wręcz przeciwnie.



tomkwas - 19-02-2010 15:37


W mieszkaniu to miałem specjalną półeczkę na literaturę. W domu się jeszcze nie dorobiłem, ale przemyśliwam. 8)
Oryginalne bardzo !
A o barku i zakąskach nie myślałeś? Jakoś nie ....



tomkwas - 19-02-2010 15:39

... można se nawet pierdyknąć okienko "podawcze" z kuchni ... (jeżeli kuchnia graniczy z kiblem) :lol: :roll: :wink: To już jeden krok do robienia tam imprez ...



Pepeg z Gumy - 19-02-2010 15:49

... można se nawet pierdyknąć okienko "podawcze" z kuchni ... (jeżeli kuchnia graniczy z kiblem) :lol: :roll: :wink: To już jeden krok do robienia tam imprez ... Ewentualnie dostawić drugi kibel i zrobić czytelnię .
Cała Polska czyta dzieciom.



Zochna - 19-02-2010 16:00
czy na pisuarze można czytac ?



retrofood - 19-02-2010 16:02

czy na pisuarze można czytac ? Jak ktoś napisał, to i czytac można...



Pepeg z Gumy - 19-02-2010 16:12

czy na pisuarze można czytac ? Czytać można, ino szybko, bo się litery rozmakają.



joaniko - 19-02-2010 18:22

Jak czasem zbyt szybko się udam, to i etykietą na płynie do mycia kabin prysznicowych nie pogardzę. Opakowanie od proszku do prania, wyrasta z czasem do miana klasyki literatury ...

W mieszkaniu to miałem specjalną półeczkę na literaturę. W domu się jeszcze nie dorobiłem, ale przemyśliwam. 8)
przerabialam podobne przypadki :lol: mozna z upodobaniem studiowac tez zawiły wzór na firance

poleczka nie, mi wystarczy podloga, wlasciwa perspektywa sie robi



joaniko - 19-02-2010 18:24

jakżem napisała: nie mogłam sie oderwac :lol: ... od "klapy" ? :o no własnie, mi samej zabrzmiało to tak wieloznacznie, ze juz nic nie moglam napisac ze smiechu :lol:



joaniko - 19-02-2010 18:35

sudoku :) nawet odpowiedni papier mam 8) :lol:

http://images46.fotosik.pl/261/8285179fea2dda12.jpg
albo taki:
http://www.emocje.net.pl/wp-content/...-toaletowy.jpg

Jeśli więc jesteś młodym literatem lub poetą, jaka byłaby najpewniejsza droga do tego aby Twoje dzieło znalazło swoje papierowe wydanie? Może właśnie na papierze toaletowym! Dzięki temu można dotrzeć do tylu czytelników!

Na tak niezwykły pomysł wpadła w Japonii (a gdzieżby indziej?) firma produkująca papier toaletowy (Hayashi Paper Corporation). Poprosiła znanego japońskiego pisarza horrorów – Koji Suzuki (znanego między innymi z Dark Water) o napisanie krótkiej noweli, którą dałoby się przeczytać w kilka minut, a która związana byłaby tematycznie z toaletą. Koji Suzuki podjął wyzwanie i napisał nowelkę “Drop” składającą się z 9 rozdzialików, która wydrukowana została na …papierze toaletowym. Toaletowa twórczość?

Read more: http://www.emocje.net.pl/tworczosc-n...#ixzz0g0Jxm7kP




ziaba - 19-02-2010 20:07
Jak się komu co nie podoba na rolce, to śmiało może powiedzieć, że twórczość do doopy. :wink:



cieszynianka - 19-02-2010 22:23

Pilipiuka polecam, ale w przedmiotowym miejscu, wybredny nie jestem. Jak czasem zbyt szybko się udam, to i etykietą na płynie do mycia kabin prysznicowych nie pogardzę. Opakowanie od proszku do prania, wyrasta z czasem do miana klasyki literatury ... :o Też tak mam :lol:



retrofood - 19-02-2010 23:32
ja jednak preferuję sudoku... i nie dla amatorów, a jedynie baaaaardzo trudne...



EZS - 19-02-2010 23:39
dawniej czytałam nawet etykietki. teraz muszę o okularach pamiętac :roll:
Mam zakamuflowanego w kącie na podłodze Safrina 3 tomiki "Przy szabasowych świecach". Daje się przerwać w dowolnym momencie :roll:



Moose - 20-02-2010 01:39
Tubkę pasty do zębów polecam... Tylko koniecznie po węgiersku być musi!!! - na dłuższe "czytanie" :wink: wystarcza :lol:



justkaaa - 20-02-2010 03:45

sudoku :) nawet odpowiedni papier mam 8) :lol:

http://images46.fotosik.pl/261/8285179fea2dda12.jpg
... a to mi się podoba



elutek - 20-02-2010 07:10

ja jednak preferuję sudoku... i nie dla amatorów, a jedynie baaaaardzo trudne... retro, a skąd bierzesz te bardzo trudne? :roll:

ja kupuję takie "zeszyciki" gdzie są zadania: *, **, ***,
no i prawdę mówiąc rozwiązuję tylko te z trzema gwiazdkami...



racer - 20-02-2010 13:41
ogólnie, obleśny temat :roll:



retrofood - 20-02-2010 16:15
nie znasz się



mcmagda - 20-02-2010 16:54
Najgorzej to jest w pracy, bo głupio tak z gazetą do toalety chodzić - odświeżacz powietrza to znam na pamięć i to w kilku językach. No więc czasem się przemykam z gazetą. A co tam.



ziaba - 20-02-2010 22:10
Ostatnio tylko pismo obrazkowe z reklamówek jakiegoś marketu.
Bez wysiłku intelektualnego jak na ten przybytek przystało. 8)



bobiczek - 21-02-2010 11:21
http://www.ministerstwogadzetow.com/...ct-767-m-1.jpg

ten mnie nigdy nie nudzi jak siedzę, a na koniec powoduje poprawę humoru na resztę dnia......... 8)



Chef Paul - 21-02-2010 14:06

http://www.ministerstwogadzetow.com/...ct-767-m-1.jpg

ten mnie nigdy nie nudzi jak siedzę, a na koniec powoduje poprawę humoru na resztę dnia......... 8)
Prezes :o ... gdzieś to powiesił :o ... to jest "rolka" :roll: ... rolkę obwiązuje się gumką i trzyma w kieszeni spodni od dresu :roll: :wink:

pozdróweczka



retrofood - 21-02-2010 14:08
Chef, u nos to nie Hameryka!!! U nos to je juro albo ojro do obwiązywniania gumkami...



bobiczek - 22-02-2010 15:38

Prezes :o ... gdzieś to powiesił :o ... to jest "rolka" :roll: ... rolkę obwiązuje się gumką i trzyma w kieszeni spodni od dresu :roll: :wink:

pozdróweczka
niby wiem, ale mi się podszewka w kieszeni z dresu popruła - i nie ryzykuję.
Zresztą dres był turecka podróba "Adasia" to i dziwne nie ma :)



bobiczek - 22-02-2010 15:39

Chef, u nos to nie Hameryka!!! U nos to je juro albo ojro do obwiązywniania gumkami... Retro!
tak naprawdę to na razie mam tylko dużo tych gumek.
o ojro i juro - marzę - jakby co
:D



retrofood - 22-02-2010 16:05

Chef, u nos to nie Hameryka!!! U nos to je juro albo ojro do obwiązywniania gumkami... Retro!
tak naprawdę to na razie mam tylko dużo tych gumek.
o ojro i juro - marzę - jakby co
:D prezesie, jo nawet gumki żem wyciepłem, bo i łone na nic...



racer - 22-02-2010 18:09
niektórzy mają i jedno i drugie, ale tak mało że im te gumki same spadają



bobiczek - 22-02-2010 18:12
to trzeba za półdupki klamerkami do prania złapać :)



jola_krzysiek - 23-02-2010 08:01
O czym Wy tutaj piszecie?!?! Łomatko.... a miało być o literaturze



retrofood - 23-02-2010 09:15

O czym Wy tutaj piszecie?!?! Łomatko.... a miało być o literaturze a co, źle się czyta o półdupkach? :o :o



dode - 23-02-2010 09:37
ja to bym chyba zdążyła tylko książkę otworzyć na zaznaczonej stronie i odszukać linijkę, na której skończyłam 8)

u kuzyna kiedyś sięgnęłam po jakieś kolorowe czasopismo to nie zdążyłam przeczytać wszystkich nagłówków na okładce :oops:
(i nie świadczy to o problemach z czytaniem :wink: )



racer - 23-02-2010 09:50
Nikt się nie będzie zagłębiał.



Pepeg z Gumy - 23-02-2010 11:16

ja to bym chyba zdążyła tylko książkę otworzyć na zaznaczonej stronie i odszukać linijkę, na której skończyłam 8)

u kuzyna kiedyś sięgnęłam po jakieś kolorowe czasopismo to nie zdążyłam przeczytać wszystkich nagłówków na okładce :oops:
(i nie świadczy to o problemach z czytaniem :wink: )
Ciekawa sugestia.
Chcesz się pochwalić, czy raczej oczekujesz współczucia ?



dode - 23-02-2010 12:10

ja to bym chyba zdążyła tylko książkę otworzyć na zaznaczonej stronie i odszukać linijkę, na której skończyłam 8)

u kuzyna kiedyś sięgnęłam po jakieś kolorowe czasopismo to nie zdążyłam przeczytać wszystkich nagłówków na okładce :oops:
(i nie świadczy to o problemach z czytaniem :wink: )
Ciekawa sugestia.
Chcesz się pochwalić, czy raczej oczekujesz współczucia ? no współczucia, współczucia, ile książek mogłabym przeczytać :wink:



joaniko - 23-02-2010 16:06

O czym Wy tutaj piszecie?!?! Łomatko.... a miało być o literaturze sie porobiło :roll: :lol:



Achaja - 23-02-2010 16:14
Nie uwierzycie :lol:
Weszłam do tego tematu, żeby się pochwalić że na kibelku to ja Wędrowycza czytam - mojego ulubionego wiejskiego egzorcystę bimbrownika, i że właśnie skończyłam czytać opowiadanie o wykopaliskach w Chełmie co golema z glinki kimberlitowej razem z Mojszem załatwiał - a tu proszę :lol:

No, no... Ja widzę, że naczelny grafoman RP ma duże wzięcie :D

A Ziemiańskiego ktoś czytuje? ;)



joaniko - 23-02-2010 21:41

No, no... Ja widzę, że naczelny grafoman RP ma duże wzięcie :D

A Ziemiańskiego ktoś czytuje? ;)
ano, jak na taką ilosc osob piszących w wątku, to spoooooory procent rzeczywiscie czyta naczel..., graf.... :wink:
Achaja, rozumiem, zes swój nick nie bez przyczyny wybrała :lol:



joola - 24-02-2010 00:46
Co wy tak o czytaniu... na kibelku rano sie śpi :wink:

http://www.lachane.pl/upload/images/tn_1181055252.jpg



joola - 24-02-2010 00:48
A to dla tych co nie chcą żeby np. goście korzystali z ich toalety :wink:

http://maxhumor.pl/images/galeria/74.jpg



tomkwas - 24-02-2010 08:27
Trudno będzie przeczytać. To Brailem pisane chyba.



retrofood - 24-02-2010 09:16
Z włosem powinno jakoś pójść...



Achaja - 24-02-2010 10:16

No, no... Ja widzę, że naczelny grafoman RP ma duże wzięcie :D

A Ziemiańskiego ktoś czytuje? ;)
ano, jak na taką ilosc osob piszących w wątku, to spoooooory procent rzeczywiscie czyta naczel..., graf.... :wink:
Achaja, rozumiem, zes swój nick nie bez przyczyny wybrała :lol: Ano :lol:

To przez mojego chłopa. Książki wydane przez Fabrykę Słów zajmują u nas w domu cały sześciopółkowy regał ;)

A co powiecie o Zmierzchu? Czytał ktoś? Całość wydaje mi się z perspektywy czasu strasznie prosta i pretensjonalna, ale to jest napisane takim językiem, w taki sposób - że po przeczytaniu wszystkich czterech części, przez tydzień chodziłam struta i zdumiona, że świat to jednak taki zwykły jest... Czekam niecierpliwie na piątą część, choć nie wiadomo kiedy ona się ukaże...
No i jeszcze Eragon - wszystkie trzy części. Tyłek na kibelku drętwieje, a oderwac się nie można ;)



Żona Adwalka - 25-02-2010 21:09
tomkwas napisał: A jakie nudne- cały czas ten sam tekst. :D



Mirek_Lewandowski - 25-02-2010 21:19
Jak znudzi- czytać pod włos...



viola_13 - 15-03-2010 22:44
Do kibelka chodzę z komórką. Jest czas na kasowanie smsów, a jak wypada dłuuuzsze posiedzenie to można jakąś gierkę popełnić :D polecam sudoku albo hexagon. Acha i jeszcze kulki :D



cieszynianka - 15-03-2010 22:54

Do kibelka chodzę z komórką. Jest czas na kasowanie smsów, a jak wypada dłuuuzsze posiedzenie to można jakąś gierkę popełnić :D polecam sudoku albo hexagon. Acha i jeszcze kulki :D Co z nimi :o



viola_13 - 15-03-2010 23:06
a ciekawska..... oczywiście kulam :D



cieszynianka - 15-03-2010 23:11

a ciekawska..... oczywiście kulam :D :roll: A co na to właściciel :o



retrofood - 16-03-2010 07:42

a ciekawska..... oczywiście kulam :D :roll: A co na to właściciel :o siedzi spokojnie i mruczy



cieszynianka - 16-03-2010 23:31

a ciekawska..... oczywiście kulam :D :roll: A co na to właściciel :o siedzi spokojnie i mruczy Może uciekł :-? bo nie odpisała :roll:



adi_ - 22-03-2010 22:18
no wezcie no
jakos nie wyobrazam sobie nawet muratora czytac na kiblu
choc podobno wlsne nie smierdzi ( to ja zawsze jakos trafiam na smierdzace )
zato w wannie to i owszem murator majster i rajmonda mundiego lubie poczytac
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ricofoto.xlx.pl