ďťż
Jeden stopień wyższy!!!!




SławekD - 29-10-2004 08:30
Wszystkie stopnie na schodach mam równe. Na pierwszy rzut oka wszustko jest OK. Ale jak sięzagłębić to nie tak kolorowo. Na parterze i piętrze będę miał panele. Piętro pzewidując sytuację, wylałem ok 2 cm wyżej niż ostatni stopień. Na schodach przewiduję deski dębowe, na piętrze panele i powinno być równo, bez uskoku! Problem pojawia się na parterze. Tam bądą płytki na schodach deski!!!Pierwszy stopień będzie wyższy o ok 1/2 grubości deski!! Czy to może przeszkadzać i być uciążliwe?
Co wy fachowcy na to?





maciejon - 29-10-2004 08:46
Fachowcem w tej branzy to ja nie jestem :) ale praktykiem - tak (jak kazdy, chodzacy po schodach)
Zakladam, ze pierwszy stopien bedzie ok 1.5 cm wyzszy (pół deski). IMHO bedzie to uciazliwe przy schodzeniu, glownie dla tych, ktorzy nie beda czesto ze schodow korzystac. Domownicy przyzwyczaja sie. Nie mniej staraj sie zmniejszyc ta roznice do minimum. (Moze ciensza pierwsz deska?)



kortezjan - 29-10-2004 09:37
pierwszy stopień mierzony po położeniu kafli na podłodze i deski na schodach powinien mieć tę samą wysokość co pozostałe, jeśli chcesz położyć deski (3,5 - 4 cm) to róznica wyniesie 2,5 - 3 cm . Jeśli zdecydujesz się na skucie pierwszego stopnia bedziesz musiał skuć również pozostałe, ale wydaje mi się że to jedyny skuteczny sposób. Schody muszą być równe.



SławekD - 12-11-2004 21:59
Chciałbym odnowić temat, bo właśnie doszedłem do wniosku, że ww schody a właściwie ich pierwsza część, kończyć się będzie na półpiętrze. Każdy ze stopni ma ok 18-19 cm i ten ostatni oczywiście też. I tu pojawia się niezgodność grubości - schody na tym półpiętrze będą się kończyć deską oczywiście, a na samym półpiętrze będą panele!!Deska ok. 30 mm (tak sądzę bo materiału jeszcze nie mam) a panel z pianką ok 10mm - czyli 20 mm różnicy!!!! Wibić zębów sobie nie chcę, więc wolę to jakoś wyrównać - ale jak?? Masa samopoziomująca zje mnie cenowo (pow. ok. 10m2) a może są jakieś grubsze maty czy coś w tym stylu pod panale??A może styropian??Nie chciałbym też by mi ta podłoga trzeszczała po czasie!! Doradźcie prodszę!!!





jareko - 12-11-2004 22:13
jak u siebie robilem schody dopiero uczylem sie budowania - elktronikiem wtedy jeszcze bedac, Popelnilem przy tym tyle bledow, ze twoj klopot w ich swietle wydaje mi sie prawie smiesznym choc smiesznym nie jest gdyz jeden stopien, chocby rozniacy sie wysokoscia o 10 mm, jest uciazliwy i wbrew pozorom niebezpieczny, nawet dla domownikow.
Ja totalna roznice w wysokosci miedzy kazdym stopniem wyrownalem bardzo dokladnie wylewka samopoziomujaca i nie uwazam by az tak straszne to byly koszty. Zwlaszcza, ze jak opisujesz systematycznie grubosc wylewki bedzie sie zmniejszala.



SławekD - 12-11-2004 22:32

Ja totalna roznice w wysokosci miedzy kazdym stopniem wyrownalem bardzo dokladnie wylewka samopoziomujaca i nie uwazam by az tak straszne to byly koszty. Zwlaszcza, ze jak opisujesz systematycznie grubosc wylewki bedzie sie zmniejszala. Może nie wyraziłem się wystarczająco jasno, ale nie widzę problemu w różnicy wysokości stopni, bo to już zostawię temu co będzie stopnie robił. Problem jednak widzę w różnicy wysokości ostatniego stopnia(który obecnie jest wylanym stropem na półpietzre) i paneli które będą na półpiętrze!!Jak to wyrównać???
Pozdrawiam



jareko - 13-11-2004 10:08
ja niestety taka roznice zauwazylem - zwlaszcza gdy odwiedzali mnie goscie nie przyzwyczajeni - stad podjalem decyzje by wszystkie stopnie wyrownac
Jak to uczynilem sam roznice docenilem :)
Twoja decyzja - ja bym wszystkie usrednil i nadlal chocby samopoziomujaca



_ZBYCH_ - 13-11-2004 10:51

Chciałbym odnowić temat, bo właśnie doszedłem do wniosku, że ww schody a właściwie ich pierwsza część, kończyć się będzie na półpiętrze. Każdy ze stopni ma ok 18-19 cm i ten ostatni oczywiście też. I tu pojawia się niezgodność grubości - schody na tym półpiętrze będą się kończyć deską oczywiście, a na samym półpiętrze będą panele!!Deska ok. 30 mm (tak sądzę bo materiału jeszcze nie mam) a panel z pianką ok 10mm - czyli 20 mm różnicy!!!! Wibić zębów sobie nie chcę, więc wolę to jakoś wyrównać - ale jak?? Masa samopoziomująca zje mnie cenowo (pow. ok. 10m2) a może są jakieś grubsze maty czy coś w tym stylu pod panale??A może styropian??Nie chciałbym też by mi ta podłoga trzeszczała po czasie!! Doradźcie prodszę!!! Proponuję zastosować masę wyrównującą (nie wylewkę samopoziomujacą, bo za grubo) lub miękką płytę pilsniową grubosci 18 mm pod panele + pianka 2 mm.



GRom - 13-11-2004 14:29
Miałem podobny problem , różnice wysokości. Zrobiłem najprościej, pod panele dałem folię i 1 cm styropianu , lepij się ułożyło niż na gąbce czy płycie. Daj folię i 2 cm styropianu minimum fs 20.



SławekD - 14-11-2004 13:58
Zbych
A jak wygłada użytkowanie płyty pilśniowej? Chodząc po panelach nie dale się odczuć że pod nimi jest coś nie tak?Ajak wygłada cena płyty w porównaniu do wylewki?
GRom
A jak zachowujwe się styropian? Jak chodzisz po podłodze to nie piszczy lub trzeszczy??



SławekD - 15-11-2004 13:35
Ponawiam pytanie!!



GRom - 16-11-2004 17:10
Nic nie trzeszczy, nic się nie ugina, moim zdaniem lepiej niż na płycie czy gąbce. Mam na piętrze pod panelami płytę i też celowałem z poziomami. Wyszło mi ,żę w korytarzu na piętrze mogę położyć tylko 1,2cm . i jedyny wybór to jest mozaika, achciałem parkiet. Teraz bym dał tak jak na dole styropian i bym miał wybór, a tak ech....
po za tym taniej wychodzi styropian niż płyty.



SławekD - 16-11-2004 21:47
Może zabrzmi to głupio ele ten styropian to masz zwykły, czy jakiś o wiekszej gęstości czyli mniej ściśliwy?? No i czy jest tylko położony jeden arkusz obok kolejnego czy jakoś je lączyłeś wzajemnie lub do podłogi??
Sorry, pytania może błache ale dla mnie ważne. Chcę to zrobić tanio ale raz a dobrze!!!!



GRom - 18-11-2004 00:50
Styropian dałem FS 20 , bo taki akurat miałem i zakładam, że te panele poleżą ze 3 lata, później będzie parkiet. Tak dokładnie to nie wiem, jakiej gęstości byłby najlepszy, może FS 30, a może FS 12 ??????????????/



SławekD - 18-11-2004 10:50
Ok a co z łączeniem arkuszy styropianu? W jakiś sposób je mocowałeś czy swobodnie leżą dociskane niewielką masą podłogi i osoby chodzącej po niej??
Mam wrażenie że leżące swobodnie mogą wydawać jakiś dźwięk. Jak to wygląda w praktyce??



GRom - 19-11-2004 03:08
Są ułożone tak jak się układa płyty pod panelami, tak żeby łączenia paneli nie wypadały na łączeniach stropianu. Niczym nie są łączone ani klejone.jest OK



RomanP - 19-11-2004 07:05
W dalekiej przeszłości jak nie było specjalnych podkładek pod parkiet i panele mój staruszek kłąd tam zwyczajną płytę pilśniową miękką. Eksperyment ten powtórzyli przynajmniej trzej członkowie rodziny oraz parę znajomych. Najstarsze doświadczenie pochodzi z 1969 roku i (odpukać) nic się nie dzieje. Podłoga za to jest "ciepła". W handlu są różne grubości pilśni i nie jest ona bardzo droga. Jeśli chcesz wykożystać patent mojego ojca, to nie mam nic przeciwko temu.



SławekD - 19-11-2004 07:27
Wielkie dzięki za wypowiedzi!!
Pozdrawiam



Juras XR4Ti - 19-11-2004 07:57
U mnie też głupio wyszło ze schodami. Pierwszy stopień jest niższy o prawie 2 cm. Zaczytany w teorię, że wszystkie sttopnie równe mają być, trochę się przestraszyłem. Ta sama teoria mówiąca o ergonomiczności schodów, uświadomiła mi, że mam najgorsze z możliwych. Zabiegowe.
I co? i gucio. Po czterech latach eksploatacji uważam że schody wygodne są, a ten pierwszy stopień absolutnie nikomu nie przeszkadza! I niech tak zostanie :P



kortezjan - 19-11-2004 08:28
cześć. masz szczęście, że to pierwszy stopień i że jest niższy przy różnicy w drugą stronę jest to uciążliwe a nawet niebezpieczne chyba że masz zamiar zaprosić teściową. cześć
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ricofoto.xlx.pl