ďťż
Jak? poprawnie zaizolowac okno tarasowe




jareko - 15-03-2010 21:21

...Na razie nie oszczędzam,a już wiele rzeczy spier.... ,porządny materiał zniszczony.Polska jakość w budownictwie,co widać po wątkach na forum Masz po części rację.
Macie tu sprawdzonych i z ogromnym, wieloletnim doświadczeniem, potencjalnych dostawców okien:
w drewnie - Finlandia i stary
w PVC - stary, ja, chyba bwojtek (ten się nie wysypał mówiąc czym się dokładnie zajmuje :lol: ), JarekKos
Nie musicie od razu od nas okien kupować - ale choćby z racji naszego doświadczenia w branży SŁUCHAĆ I CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM tym ogromem wiedzy jakim chcemy, mamy jeszcze cierpliwość i chęć, się z Wami podzielić.
I kurde - myśleć - to nie boli :lol:
Wtedy mniej takich idiotycznych tematów będzie

Ciągle przy ich okazji powraca mi sprawa Odaro - wręcz kością w gardle mi stoi gdyż najpierw pytał się co i jak należy zrobić a później "zaoszczędził" na poszerzeniach zrzucając cala winę na producenta i będąc na dodatek chamski w dalszym ciągu rozmów co z tym co schrzanił zrobić można. Takie podejście niestety tu króluje - wszyscy wokoło winni tylko nie moja własna głupota.

DariaIMichu - to nie jest tak ze zaokrągla się w dól, już widzę, teoretyzując, jak sama byś żyła z handlu i tak klientom zaokrąglała do zera - z torbami poszłabyś nawet nie wiesz jak szybko. te 2 stówy to średni koszt dla jednego balkonu dwuskrzydłowego.
Zresztą wystarczy poczytać podobne watki - już ktoś pacnął tekst ze jedna podpora kosztuje go tylko 12 zeta. Tylko ze samo podparcie to jeszcze nie wszystko - ale już prostować takich poglądów nie mam zamiaru - kolejny przykład olewania naszej wiedzy i przede wszystkim naszego doświadczenia w imię... no własnie - w imię czego?
Zdradźcie mi tą tajemnicę bo ni cholery takiego podejścia nie rozumiem.
Okno to nie płytki które jak się znudzą skuć można i zastąpić nowymi bez ponoszenia jakiś horrendalnych kosztów - to naprawdę duży wydatek który trzeba ponieść rozsądnie i niestety ponieść po prostu trzeba.
Aż żal d.. ściska jak się widzi dobry towar spierniczony montażem i brakiem wyobraźni. Mówi się tu o podparciu balkonów, mówi się o listwach podparapetowych, mówi się o listwach dylatacyjnych - mówi się ciągle o wszystkich rozwiązaniach dających efekt, minimalizujących popełnienie błędów których naprawianie to kasa o wiele większa od wydatkowanej na tym etapie. Nikt Was nie naciąga na coś co nie jest realnie potrzebne.
Chcecie aż tak oszczędzać? zamurujcie sobie polowe okien a resztę snopkami zastawcie :lol:

JarekKos - oczywiście że nie tylko ty miałeś takie sytuacje. Kilka razy przegrałem o 100-200 zeta. Raz nawet, po roku od przegranej, miałem cholerna przyjemność skroić takiego przy poprawianiu montażu po innych. Zaoszczędził 300 zeta które stracił przy poprawkach i to z nawiązką.





JarekKos - 15-03-2010 21:31

JarekKos - oczywiście że nie tylko ty miałeś takie sytuacje. Kilka razy przegrałem o 100-200 zeta. Raz nawet, po roku od przegranej, miałem cholerna przyjemność skroić takiego przy poprawianiu montażu po innych. Zaoszczędził 300 zeta które stracił przy poprawkach i to z nawiązką. A ja to do paru ładnych lat robię inaczej.
Po 2-3 latach wysyłam kartkę z życzeniami do tych klientów u których wiem że zrobili "dobry" zakup :) :wink:



jareko - 15-03-2010 21:36

JarekKos - oczywiście że nie tylko ty miałeś takie sytuacje. Kilka razy przegrałem o 100-200 zeta. Raz nawet, po roku od przegranej, miałem cholerna przyjemność skroić takiego przy poprawianiu montażu po innych. Zaoszczędził 300 zeta które stracił przy poprawkach i to z nawiązką. A ja to do paru ładnych lat robię inaczej.
Po 2-3 latach wysyłam kartkę z życzeniami do tych klientów u których wiem że zrobili "dobry" zakup :) :wink: ha ha ha
Ja ich olewam - brutalne słowa ale nie szukam z nimi jakiegokolwiek kontaktu. Sami sobie o mnie przypominają hi hi hi ale to już ich boli :) bo po kieszeni dostają srogo. Życzenia im jeszcze składać? Żartujesz. Jestem w tej dobrej sytuacji, że nie muszę walczyć o każdego klienta i płaszczyć się przed następnym.



langerob25 - 15-03-2010 21:57

SŁUCHAĆ I CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM Staram się,ale człowiek nie zawsze daje rady z wszystkim nadążyć.Niestety ale Ty sprzedajesz okna w Warszawie,spec od dachów A.W też nie z moich stron itp. Jest parę osób na tym forum od których wiele się można nauczyć i dowiedzieć,choćby po to żeby potem skonfrontować to z rzeczywistością.Najgorsze jest to ,że potem z braku czasu,terminami człowiek macha na coś ręką i potem żałuje.Chyba ,że trafi na rzetelnego wykonawcę.Biorę ostatnio ludzi z polecenia forumowiczów i mam nadzieję ,że się nie zawiodę.A z okien mam nadzieję,że bedę zadowolony.Postaram się domówić jeszcze te poszerzenia.Jak coś nie wyjdzie,dam kotwy Heicko.Do Jaworzna mam blisko chociaż :D





mi5iek - 15-03-2010 22:05
Witam wszystkich.
Otoz wieksza czesc osob budujacych swoj pierwszy dom nie ma pojecia o technologiach w jakich ma wykonac dom i wszystko z nim zwiazane. Ja tez dopiero zaczynam i czytam posty osob madrzejszych w tym temacie. Sam zamierzam "zamontowac" okna o jakich mowa w temacie i dopiero teraz na takie problemy trafilem. Pamietajcie o tym ze forum to powstalo z potrzeby. Gdyby kazdy wiedzial co i jak to to forum byloby puste i bez "wizytorow".
Jedna dobra rada dla wszystkich takich jak ja to: czytac, czytac, czytac.
Druga sprawa jest fakt ze wiekszosc osob jest bardzo podejrzliwa do "nadmiernego" wydawania pieniedzy. Moze przy kosztach rzedy 20-30-40 tys. za okna dodatkowe 200-500-1000zl nie gra roli ale pewnie dla wiekszego grona forumowiczow to czesc dodatkowych wydatkow.
Sam nie naleze do osob nadmiernia oszczedzajacych ale zrozumcie innych. Dla mnie ma byc dobrze, fachowo i za tao moge zaplacic. Z doswiadczenia wiem ze fachowa i rzetelna wiedza/rada kosztuje i warto za to zaplacic.
Gdy juz dojde do etapu wyboru okien i ich montazu to NAPEWNO (prosze nie mylic z krzykiem) skorzystam z rad, wiedzy np. jareko

Pozdrawiam Wszystkich budujacych



langerob25 - 15-03-2010 22:18
Dokładnie jak piszesz.Ja też uważam jareko za fachowca w tej dziedzinie.Jesliby tak nie było,to juz dawno znalazło się grono osób tylko wytykających mu błędy.A takich nie ma :D



jareko - 15-03-2010 22:18

.... Dla mnie ma byc dobrze, fachowo i za tao moge zaplacic. Z doswiadczenia wiem ze fachowa i rzetelna wiedza/rada kosztuje i warto za to zaplacic.... więc jedno już wiesz na pewno - jak podeprzeć drzwi balkonowe by było ciepło, bez problemowo i po prostu dobrze. Możesz stosować półśrodki - twój wybór ale tu masz podane na tacy rozwiązanie najlepsze :) i porada jest darmowa :lol:



IVO333 - 15-03-2010 23:16

"...ja teraz jakbym montował to też bym się "szarpnął" na te kilkaset złotych i uwierz mi, że większość znajomych przy inwestycji rzędu 20tyś nie próbowałaby przyoszczędzić..."

He, he jasne.
Nawet nie czytacie ofert moi mili. Ktoś wam poświęca czasem parę godzin a wam szkoda 15 minut na podsumowanie.
Nie dość tego to jeszcze piszecie takie bzdety, w jakim to niemal pobożnym skupieniu słuchaliście wykonawców, którzy NAWET SŁOWEM wam nie wspomnieli o lepszych rozwiązaniach. I rodzinie, i przyjaciołom - nikomu ?!
Czyli co, 3 doradców z FM a wokół puszcza, dzicz budowlana, normalnie księżyc :lol:
Chyba mimo wszystko pobronię nieświadomych budujących.
FM to kopalnia wiedzy, sam wiele z niego wynoszę w różnych tematach. Ale kiedy rozmawiam ze znajomymi to nie mają zielonego pojęcia że istnieje.
Z racji szwendania się po rozmaitych budowach znam lepszych i gorszych speców od wszystkiego co z budowlanką związane. Niewielu budujących ma taką możliwość.
Żaden sprzedawca czy montażysta okien nie rodzi się z wiedzą i doświadczeniem. Ja też nie. Wielu przez lata faktycznie nie ma świadomości swoich błędów, istnienia lepszych, poprawnych rozwiązań.
Często nie proponują czegoś bo tego nie znają. Nieraz znają ale nie wiedzą jak to ważne i jakich problemów oszczędzą klientom i sobie.
I głoszą klientom swoje teorie w dobrej albo pół-dobrej wierze. A podświadomość klienta potrzebuje nieraz tylko impulsu, tego żeby usłyszeć z ust kogoś kogo widzi jako fachowca słów "Po co to panu, ileś tam stów wydane bez sensu".dla potwierdzenia swoich wątpliwości czy aby na pewno warto. Taka potrzeba tkwi w każdym.
Konkluzji rozsądnej nie potrafię sklecić.

Pozdrawiam



DariaIMichu - 16-03-2010 00:00

Niestety, ale tu się z tobą nie zgodzę.
Miałem w swojej karierze dużo przypadków, gdzie przegrałem ofertą mniejszą różnicą niż 3 %.

I jestem pewien, że nie tylko ja tak miałem.
Napewno. Czasem klient wybierze dostawce usługi lub innego produktu, np. okien, choć nie tylko, o całościowej wartości ok 20-30 tys, bo będzie tańszy nawet o 20zł. Choć myśle, że to są wyjątki. Częciśej bywa pewnie że klient wybiera oferte bo jest tańsza o 2-3 lub 5 tysięcy. Nie mówie że to jest ten sam produkt tańszy o te 5 tys, ale produkt tego samego rodzaju spełniajace tą samą funkcje.
Ponadto jak już wiecie że klient wybiera oferte tańszą o 200-600 zł a jednocześnie Wy daliście mu te poszezrenia to może warto to jeszcze podkreślić, wytłuścić lub zapytać klienta, "czy ta oferta tańsza o 600 zł zawiera dopłąte za poszerzone profile?". Jak klient jest świadom, ze wybiera oferte tańszą o 600zł bo bez poszerzeń to ok, klient głupi bo nie wie co robi, ale jeśli wy go nie doinformujecie, no to cóż...

Jak ktoś napisał, że inwestor budując dom powinien sie znać na murarce, elektryce, hydraulice, oknach, itd oczywiście oprócz swojej wiedzy zawodowej. Dlatego mimo czytania forum w tym gąszczu spraw może umknąć sprawa przypilnowania sprzedawcy czy oby napewno zamawiane okna będą zawierały te poszerzenia.



danbeat - 16-03-2010 08:22

Dokładnie jak piszesz.Ja też uważam jareko za fachowca w tej dziedzinie.Jesliby tak nie było,to juz dawno znalazło się grono osób tylko wytykających mu błędy.A takich nie ma :D ejj ..slodzisz koledze @jareko ;)

ma wiele racji ...w tym np.,ze piszac : czytac ze zrozumieniem ..."posilkowac sie Jego wiedza i doswiadczeniem tez...

faktem jest ,ze jest przykladem pasjonata ..kazdemu zycze kontakt z Takim czlowiekiem

faktem jest ,ze nie sposob selekcjonowac postow..wyrzucac same porady ...ale to juz chyba uklad samego forum...nie wiem ..

szukajka jest totalnie beznadziejna i jedynie @cieszynianka opanowala ta trudna sztuke ;) ...

wiem ,ze kazdy blad popelniony przeze mnie polega na tym ,ze zdecydowalem sie na wspolprace z "kolegami"...skad cudzyslow ? ...a stad ,ze kazdy zdrowo myslacy czlowiek liczy na pomoc znajomego ...mysli ,ze On majac swiadomosc ,ze "robi u kumpla" bedzie sie staral o 100% wiecej ...nic bardziej mylnego ...kumple ;P (z ktorymi nawet sie przyslowiowa wodke pije ) traktuja cie jako kolejnego z rzedu ...troche to dziwne ...

pracuje "za lada"...mam i przypadkowych klientow ..i stalych..podejscie tez mam rozne (w koncu jestem tylko czlowiekiem)..ale jeden zadowolony klient to ok.5-ciu przyszlych nowych...

coz..wkracza tu "mentalnosc " nasza kochana ...kocham nasz kraj..uwielbiam tu zyc...a,ze nie umiem czytac FM :D ...hahah ..to nic ..

przestroge dla wszystkich - nie buduj z "kolega" ..wez obcego ..nie pij z nim wodki..- bedziesz w miare zadowolony ...gwarantuje..

pozdrawiam ranno - zmeczeniowo- ale - OPTYMISTYCZNIE ...w koncu stawiamy dla siebie ...i TO bedzie nasze ...



nikuś - 31-03-2010 11:53
W OKNOPLUSIE jak juz miałam wycenę okien i "dopinałam" szczegóły polecono poszerzenie do okien balkonowych, mogłam sie wycofać ale czasem lepiej posłuchac za co się płaci! Nie wiem teraz ile to mogło kosztować ale ostateczna cena nie rózniła sie wiele od tej pierwszej wyceny (bez tych poszerzeń) więc to nie było duzo!



misiek_y - 16-06-2010 15:43
Witam mam mieć wstawiane okna za miesiąc i zastanawiam się jak przygotować się do montażu okien
A wiec wymyśliłem tak jak na rysunku



jareko - 16-06-2010 15:54
źle, wylewka nie może pochodzić pod okno aż do jego zewnętrznej płaszczyzny. Przy takim montażu ZAWSZE będziesz miał zimna podłogę przy balkonie a zimna podłoga to straty ciepła
Poza tym zasada jest by pod ciężkimi drzwiami tarasowymi(balkonowymi) nie było warstwy niestabilnej a taka jest styropian



misiek_y - 17-06-2010 08:50
A ktoś może narysować jak powinno być poprawnie to zrobione lub jakiegoś linka dać?



misiek_y - 19-06-2010 18:25
A może tak co wy na to?



jareko - 19-06-2010 19:57
kurde czy ja naprawdę piszę tu w sposób niezrozumiały?A cofnij ten beton od zewnątrz tak by wsadzić tam styropian, albo do listwy podparapetowej albo w polowe grubości profila
Twój rysunek jest ciągle złym rozwiązaniem
Dlaczego nie zamówiłeś tam poszerzeń tak jak to widzisz u mnie na stronie?
Nie pojmuję jak można tak komplikować sobie życie. Ile zaoszczędziłeś kasy? No przyznaj się tu :)
A później wezwiesz kamerę termowizyjną i za głowę się złapiesz i będziesz miał pretensje do całego świata zamiast do siebie ;)



misiek_y - 23-06-2010 12:23
Jak zamawiałem okna nikt nawet słowem mi nie wspomiał o poszerzeniach dopiero na forum się o nich dowiedziałem.
Okna zamówiłem firmy petecki nawet nie widzę aby w ofercie mieli takie poszerzenia ?
A wiec czy np. takie poszerzenia można dokupić u państwa ?


kurde czy ja naprawdę piszę tu w sposób niezrozumiały?A cofnij ten beton od zewnątrz tak by wsadzić tam styropian, albo do listwy podparapetowej albo w polowe grubości profila
Twój rysunek jest ciągle złym rozwiązaniem
Dlaczego nie zamówiłeś tam poszerzeń tak jak to widzisz u mnie na stronie?
Nie pojmuję jak można tak komplikować sobie życie. Ile zaoszczędziłeś kasy? No przyznaj się tu :)
A później wezwiesz kamerę termowizyjną i za głowę się złapiesz i będziesz miał pretensje do całego świata zamiast do siebie ;)




dejfit - 22-07-2010 15:32

Gwoli małego uzupełnienia i uporządkowania sprawy podparcia wszelkich balkonów, metod jest kilka, każda ma wady i zalety;
1. Metoda prezentowana wyżej przez Jareko, profile bazowe bądź poszerzenia.
[cut!]
2. Montaż na podporach Heicko
http://heicko.de/site_pol/katalogsei...gl=34&kat=1403
Zalety- bardzo sztywne podparcie, łatwa regulacja nawet jeśli po montażu okaże się że gdzieś poziom się ulotnił.
IVO333 zabawny jesteś. Jestem pewien, że nie miałeś nigdy tej podpory w ręce. Kilka dni temu przyjechały do mnie te podpory w wersji katalogowej 190110-3 regulacja w zakresie 110-180mm. To badziewie w ogóle nie jest stabilne!! Nie polecam kupowania tego wynalazku chyba, że macie spawarkę i pręty pod ręką aby całość usztywnić. Dlaczego to nie jest stabilne: nakrętka na klucz 17 NIE JEST PRZYSPAWANA do pionowego fragmentu rurki(rurka chyba 1/2") Całość jest chybotliwa zarówno na boki jak i do przodu i do tyłu. To się w ogóle nie nadaje do podparcia okna balkonowego! Nie w takiej postaci. Po wysunięciu na maksymalną deklarowaną wysokość(ca.180mm) w górną część podpory wystarczy b. mocno dmuchnąć(dosłownie) aby się przewróciła. Pręt M10 jest ZA KRÓTKI ! Przeróbka jest konieczna. Tyle w temacie podpór Heicko ode mnie. Jak widać sztywny to również pojęcie względne. Dziwi mnie tylko przymiotnik bardzo...

Proszę o podanie marki i parametrów styroduru, którym mogę wypełnić próg. Remontuję taras muszę wywalić cegły, które mi "fachowcy" włożyli 10 lat temu pod próg okna. Płytę balkonu mam wyżej aniżeli poziom podłogi. Próg będzie w całości drewniany. Czy są jakieś styrodury wzmocnione( i w jaki sposób je się ewentualnie docina), które mi drewniany próg częściowo podtrzymają ? Próg prawdopodobnie będzie od fontu przykręcony do ściany na kołki, z boku do ścian bocznych na kątowniki ciesielskie z przetłoczeniem.

Idę spawać... ku^%%$%^
Podpora montażowa made in Germany. Przeciętny Miecio ze Stasiem z wiejskiego warsztatu mający imadło, spawarkę, kątówkę, kawałek płaskownika, rurkę stalową i wiertła do metalu zrobią lepszą.

Pozdrawiam
D.



jareko - 22-07-2010 15:37
jakże miło, że ktoś zdyskredytował to rozwiązanie. bo już nie raz słyszałem zarzuty iż promuję rozwiązania najdroższe - niestety, dobrze w 99% = drożej



dejfit - 22-07-2010 15:53
Jareko sama idea takiej podpory nie jest zła. To może być dobrze i tanio.W wykonaniu produktu Heicko zabrakło niestety trochę wyobraźni. Nie wiem komu i czemu jest dedykowana ta podpora. Twierdzę z całą stanowczością, że do okna balkonowego w wersji oryginalnej się nie nadaje! Część, która podpiera ościeżnicę powinna wyglądać tak jak w konsolach dolnych JB-D - kształt litery L , nakrętka na klucz 17 i pręt M10 powinna być wydłużana - taka jak w normie DIN 6334 i koniecznie PRZYSPAWANA. Lepszą konstrukcję zrobi przeciętnie ogarnięty fachman... naprawdę. Sam bym taką zrobił, ale nie mam spawarki... .



jareko - 22-07-2010 19:45
hmmm...wiesz... samochód też można samemu złożyć ;)
Pamiętasz czasy kiedy składak PF126 kosztował 1/3 samochodu na przydziały?



IVO333 - 22-07-2010 23:11

IVO333 zabawny jesteś. Jestem pewien, że nie miałeś nigdy tej podpory w ręce. Kilka dni temu przyjechały do mnie te podpory w wersji katalogowej 190110-3 regulacja w zakresie 110-180mm. To badziewie w ogóle nie jest stabilne!! Nie polecam kupowania tego wynalazku chyba, że macie spawarkę i pręty pod ręką aby całość usztywnić. Dlaczego to nie jest stabilne: nakrętka na klucz 17 NIE JEST PRZYSPAWANA do pionowego fragmentu rurki(rurka chyba 1/2") Całość jest chybotliwa zarówno na boki jak i do przodu i do tyłu. To się w ogóle nie nadaje do podparcia okna balkonowego! Nie w takiej postaci. Po wysunięciu na maksymalną deklarowaną wysokość(ca.180mm) w górną część podpory wystarczy b. mocno dmuchnąć(dosłownie) aby się przewróciła. Pręt M10 jest ZA KRÓTKI ! Przeróbka jest konieczna. Tyle w temacie podpór Heicko ode mnie. Jak widać sztywny to również pojęcie względne. Dziwi mnie tylko przymiotnik bardzo...

D.
Miałem w ręku. Pierwsze wrażenie takie jak u Ciebie. Podpora zapewnia bardzo dobre podparcie przy nacisku od góry. Jeśli je stosujemy to dajemy też zwykłe kotwy kołkowane do wylewki po jej wylaniu. Stabilność na boki dają kliny między ramą a murem. Uważam to za dobre rozwiązanie.
Poszerzenia są lepszym patentem, niestety droższym a to często ma znaczenie decydujące dla klienta.
Gdyby ktoś zaproponował Ci taśmę rozprężną i folie do montażu, Ty byś go wykonał nie wyrównując otworu pod taśmę i nie zagruntował primerem pod folię, wyszłaby lipa to też byś mu śmieszność zarzucił? I oczywiście stwierdził że produkty Illbrucka to badziew germański? Trochę umiaru w szafowaniu wyrokami.

Pozdrawiam



edde - 22-07-2010 23:43

....Jeśli je stosujemy to dajemy też zwykłe kotwy kołkowane do wylewki po jej wylaniu. ........... sorry, ale jak to się ma do pracy (rozszerzalność) wylewki kilkumetrowej np. z podłogówką. lipa może chyba być po tym zakotwieniu, bo wylewka jest pływająca (i tak ma być, po to ma dylatacje itp) a okno raczej stabilnie powinno być zamontowane a nie pływać (choćby na te kilka mm) z wylewką?



IVO333 - 23-07-2010 00:47

sorry, ale jak to się ma do pracy (rozszerzalność) wylewki kilkumetrowej np. z podłogówką. lipa może chyba być po tym zakotwieniu, bo wylewka jest pływająca (i tak ma być, po to ma dylatacje itp) a okno raczej stabilnie powinno być zamontowane a nie pływać (choćby na te kilka mm) z wylewką? Ma się tak samo jak nieraz proponowane tu podlanie wylewki na centymetr pod ramę a dalej styropian coby izolował. Teoretycznie ma to prawo pracować ale realnie nie ma skutków negatywnych. Tak samo teoretyzując kotwy stalowe pod wpływem zmian temperatury pracują ale to się pomija.

Pozdrawiam
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ricofoto.xlx.pl



  • Strona 2 z 2 • Zostało znalezionych 156 postów • 1, 2