ďťż
Elektryczne ogrzewanie podłogowe - akumulacyjne




PAJONK - 24-01-2005 12:29
Witam. Mam kominek z DGP, chcę zainstalować elektryczne akumulacyjne ogrzewanie podłogowe. Czy ktoś ma coś takiego?? Jak to się sprawuje?? . Chętnie poczytam wypowiedzi.
Pozdrawiam





bajzi - 24-01-2005 12:49
dopiero mi je zalewają 6-cioma cm betonu, na to klej i płytka. razem jakieś 8cm. zaczekaj 28dni, to je odpalę. tylko czy wtedy będzie zima czy już wiosna?



januszek - 24-01-2005 13:01
chmm :-?
trochę te dwa systemy ze soba nie współgrają
rozumiem ogrzewanie podłogowe elektryczne, ale nie akumulacyjne jak tym sterować?
rozgrzewasz podłogę w II taryfie i ona oddaje Ci ciepło za dnia wiec gdzie tu miejsce na kominek i grzanie nim?
zresztą to zależy od tego co ma być głownym zródłem zasilania? czy prad ? czy kominek?
mam podobny układ kominek i elektryka.



Juras XR4Ti - 24-01-2005 13:02
6cm to chyba trochę za mało na akumulacyjne. Ja mam 10 i działa dobrze. Chociaż zależy od tego z czego dom Twój jest wybudowany. U mnie jest to kanadyjczyk, więc ta wylewka to jedyny element akumulujący ciepło.
a tak na marginesie, to było dużo postów na ten temat. Trzeba szukać, szukać, szukać....





PAJONK - 24-01-2005 13:05
dokładnie - chcę ogrzewać podłogę tylko II taryfą (żeby był taniej) a w kominku i tak palę i tak, więc trudno powiedzieć co będzie głównym źródłem ciepła



PAJONK - 24-01-2005 13:09
Juras a ile płacisz za prąd w sezonie grzewczym ??



bajzi - 24-01-2005 13:18
napisałam docelowo 8. uważam, że ważniejsze jest ocieplenie budynku, a nie grubość wylewki (w dużym uproszczeniu). ja mam: styropian na posadzce 14cm, dach 25 cm wełny, a docelowo na ścianach będzie 8(gdzieniegdzie 6)cm wełny. to sam budynek ma akumulować ciepło, a nie tylko podłoga.



PAJONK - 24-01-2005 13:35
zastanawiałem się też nad normalnym wodnym ogrzewaniem (kaloryfery) z tym że pic miał być elektryczny- ale wydaj mi się to rozwiązanie droższe.



mark1oc - 24-01-2005 14:22
ja mam elektryczne ogrzewanie podlogowe akumulacyjne juz 7 lat i 2taryfy na styropianie mam kabel a nato 10cm wylewki nagrzewa sie w nocy a oddaje cieplo w dzien tylko przy duzych mrozach -10i wiecej pracuje prawie na okraglo budynek jest stary nieocieplony z cegly i pustaka zuzlowego strych ocieplim 15cm welny pomieszczenia tez nie sa wysokie 2,3 bo to jest adoptowany strych od dolu tesc mnie grzeje
1 problem tam gdzie mam tapczan czy lozko to podnim podloga jest bardzo goraca niekiedy to reke parzy zly odbior ciepla wtym wypadku lepsze by bylo podl. wodne



Juras XR4Ti - 25-01-2005 07:01
Pajonik, ja też myślałem o rozwiązaniu zpodgrzewaczem elektrycznym. Wiesz co mnie wyleczyło? Po prostu koszty. Cena samej automatyki przekroczyła mi wartość CAŁEGO ogrzewania elektrycznego ze sterowaniem.

A koszty eksploatacji nie są wbrew pozorom takie wielkie. Średnio ok. 450zł/mies w skali roku, z tym że w tym jest ogrzewanie, CWU, zimna woda,światło itd.

A meble przy podłogówce to na nóżkach 5cm się stawia i wtedy jest OK.
Nagrzewanie podłogi do temperatury ponad 35 stopni mocno skraca żywotność kabli.



PAJONK - 25-01-2005 07:33
czyli robie ogrzewanie podłogowe-elektryczne-akumulacyjne, będę używał też kominka - myśle że rachunki za prąd nie będą takie olbrzymie.Natomiast mam jeszcze jedno pytanie, jak z ciepłą wodą? - ja myślałem o 2 boilerach 1- 150L a 2-200L ( mam dwie łazienki dosyć daleko oddalone od siebie). Jak Wy macie to rozwiązane ??
Pozdrawiam



Juras XR4Ti - 25-01-2005 10:55
Problem złożony. Zależy ile osób mieszka, jakie mają przyzwyczajenia itp. Jamam jeden boiler 200l na dwie łazienki i oddzielny 60l na kuchnię. Właśnie ze względu na odległość. Można oczywiście zastosować jeden duży i pompę obiegową, ale ja doszedłem do wniosku że odległość wyjścia bojlera od zaworów czerpalnych jest tak mała (ok1.5 - 2m), że nie ma sensu takie rozwiązanie. Czas oczekiwania na cw jest naprawdę niewielki.

pozdrawiam



kroyena - 25-01-2005 12:01
Wiem ostatnio klepię to samo po kilku wątkach.
Aleć tematycznie trochę zbliżone.
Co sądzicie o zagłebieniu akumulacyjnych "piecy" elektrycznych (takich 120x40x80 cm) w kanale w podłodze pod oknami. W ten sposób ogrzewać pomieszczenie.
- Łatwiej takie cosik naprawić w razie awarii.
- Cyrkulacja lepsza.
- Można łaczyć w sekcje.
- Dynamicznie rozładowywać w zależności od bytności w pomieszczeniach.

U południowych sąsiadów czymś takim ogrzewają całkiem spore pomieszczenia w ichniejszych "ubytowniach", gdzie ściana na I rzut oka z dykty.



pkm - 25-01-2005 12:31
Karoyena podnosze podobny temat ,,pieca" akumulacyjnego, ale centralnego- elektrycznego od dłuższego czasu, niestety brak odzewu, nikomu pomysł się nie spodobał, chyba przedewszystkim nikt o takim czymś nie słyszał.
Powiedz mi jak wyobrażasz sobie sterowanie takim ,,piecem"?
Pozdrawiam



kroyena - 25-01-2005 12:54
Naklikam tak, od ponad 10 lat jeździmy w czeskie Góry Stołowe do Teplic nad Metuje (polecam, zwłaszcza z małymi dziećmi, występują w googlach). Ichniejsza ubytownia to 2 kondygnacyjny barak o konstrukcji stalowej, okna przez cała długość ścian frontowych między stalowymi słupkami. Ściany zewnętrzne to chyba płyta zrąbkowo cementowa mają z 10-15 cm grubości, nawet przy niepełnej obsadzie, a w zasadzie pustce w schronisku (ściany wewnętrzne to już zupełna dykta) pomieszczenie o wymiarach tak w przybliżeniu 6x5m i h=3,2 jest ogrzewane właśnie takim prehistorycznym (amartyzacja pełna jakieś lata 80.) akumulacyjnym elektrycznym z dynamicznym rozładowaniem.
Instalka wygląda tak:
-leci gruby kabel na zasilanie ustrojstwa (łoj gruby, alem się wyraził jako elektryk) od odłącznika krzywkowego (jeżeli dobrze pamiętam to tak się to nazywa), odłacznik jest w pozycji wył. jak pomieszczenie nie jest użytkowane, przez co można bezpiecznie sobie gdzieś pojechać i nie ma np niebezpieczeństwa jakiegoś wycieku z rozszczelnienia instalacji c.o., a z punktu elektryki niebezpieczeństwa pożaru.
-ten kabel leci do akumu el. postawionego na blasze z azbestem (żeby nie było niedomówień klikam cała prawdę), lakierowanym, albo wielce gładzonym od strony wierzchniej, żeby nie pylił. Piecyk ma wymiary około 120x40cm h=80cm.
- od akumu leci czujka na ścianę(możliwie inną niż ta gdzie stoi piecyk), tak na wysokość 1,5 m, na której nastawia żadaną temperaturę (nastawia obsługa, gdyż czujka - orydynarne czeskie projektowanie - nie leży w gestii świadomego posługiwania się przez turystę - wielokrotne próby manipulacji kończyły się znacznymi wahaniami temperatury od pożądanej.
- czujka owa po obniżeniu się temperatury poniżej zadanej uruchamia wentylatory piecyka powodując jego dynamiczne rozładowanie.

Przydługie, ale sprawne, działające i zastanawiające.

A daje o wiele większe pole manewru niż mało subtelne nagrzewanie podłogi, która nie ma możliwości termodynamicznych, a jedynie termoinercyjne.



pkm - 25-01-2005 13:34
Opisałeś tu rozumiem tradycyjny piec akumulacyjny z dynamicznym rozładowaniem.(to byl piec z wkładem szamotowym?)
Rozwiazanie ma ten minus że taką skrzynke trzeba ustawić w każdym pomieszczeniu, co nie jest ani ładne, ani tanie.
Dlatego ja myślałem o centralnym piecu akumulacyjnym w pomieszceniu gospodarczym umiejscowionym pod posadzką, dobrze zaizolowanym z rozprowadzeniem tego ciepła kanałami umieszczonymi w posadzce.
piec taki miałby pewnie spory wymiar, ale to nikomu pod pomieszczeniem gospodarczym nie przeszkadza :wink: .
Sterowanie byłoby proste oparte na czujnikach uruchamiajacych w razie potrzeby wentylator, myśle że w znacznej mierze działałoby to grawitacyjnie.
Zastanawiam sie tylko dlaczego coś takiego nie jest produkowane, gdzie jest słaby punkt tego rozwiązania? przypuszczam że eksploatacyjnie byloby to korzystne bo do zasilania wykorzystywanoby do tego 2 taryfe prądu.
Może ktoś sie nad tym zastanowi?
Pozdrawiam



kroyena - 25-01-2005 13:39
Wiem czytałem o amerykańcu, był o tym nawet Murator (no przynajmniej jeden artykuł w Muratorze :wink: ), to co promujesz może być fajne. Ale żeby było tanie musi być masowe, a z okazji wejścia do Unii takie rozwiązanie jest indywidualnie obarczone kilkoma dyrektywani co może się odbić na zwrocie z ubezpieczenia, czego bynajmniej nie życzę nikomu, a może dopaść każdego.

W konserwacji masz trochę gorzej. Musisz tak zaprojektować system, żeby móc czyścić kanały. No i trzeba by policzyć, cenę systemu skupionego z kanałami, do ceny rozproszonego.



pkm - 25-01-2005 13:56
Rozumiem że spotkałeś się z takim rozwiązaniem? co rozumiesz pod pojęciem ,,amerykańcu"?
Osobiście nie spotkałem się z takim rozwiazaniem , byłbym wdzięczny za jakiekolwiek informacje, linki.



kroyena - 25-01-2005 14:23
A jest tak dystrybucja gorącego powietrza statystycznie liczna w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej (te ich kratki do podsłuchiwania w domach głownie szkieletowych). Pisano o niej w Muratorze.
Dochodził jeszcze problem nawilżaczy itp...
Nie wchodzę, co innego gdyby rozwiązanie było nazwijmy to statystycznie silne, przez co koszty zakupu/budowy i eksploatacji/serwisu można by obniżyć.



pkm - 25-01-2005 14:37
Czy w tych systemach amerykańskich piec jest elektryczny?
Ja osobiście myslałem nawet o indywidualnym rozwiązaniu, np podobnego do pieców kaflowych robionych przez zdolnych zdunów :wink: , tam się im nikt nie pyta o certyfikaty. Byłyby to grzałki nagrzeające blok np. z kształtek szamotowych. na dom 130 -140m w parterze myślę że blk o masie m sześciennego by wystarczył.



kroyena - 25-01-2005 14:44
Z tego co pamiętam M. opisywał właśnie elektryka, ale nie pamiętam czy było to akumu (chyba tak).



Jarzeb - 01-02-2005 14:32

dopiero mi je zalewają 6-cioma cm betonu, na to klej i płytka. razem jakieś 8cm. zaczekaj 28dni, to je odpalę. tylko czy wtedy będzie zima czy już wiosna?
BAJZI napisz prosze jak chodzi, jakie odczucia i koszta??
mysle o czyms takim w lazience, a w salonie z kuchnia zwykly piec akumulacyjny dynamiczy
Moze lepiej tam tez podlogowe akumulacyjne??
pzdr

Moze kto inny sie dorobil czegos podobnego??
pzdr



bajzi - 02-02-2005 09:54
montaż + kabelki na całą (aktywną) powierzchnię domu (jakieś 115m2) wyniósł mnie 4845pln. do tego dojdą 4 termostaty fachowe i jeden mniej fachowy (4x190pln + 1x90pln - te ceny są troszkę orientacyjne, bo nie mam tego przed oczami). nie zostały od razu doliczone do faktury, bo nie umiałam się zdecydować na model.
moi budowlańcy rozłożyli styropian, folię i siatkę, a potem to zalali betonem. elektryk przyjechał i sprawdził napięcia, czy cóś.
dodam tylko, że powierzchnia grzewcza jest maksymalna. kabelków nie ma tylko pod brodzikiem w łazience, pod szafkami w kuchni- moda może się zmienić, w spiżarce i szafach. wszystkie sprzęty, łóżka, szafki, biurka będą na nóżkach min. 10cm. dodatkowym źródłem ciepła będzie piec nordica 15kw. a na jesień planuję ocieplenie elewacji.



Jan Przestrzelski - 04-02-2005 09:43
Mam ogzrzewanie podłogowe od 11 lat.
O ile z wodnego jestem b.zadowolony-ekonomiczne, to z elektrycznego
grzania podłogi całkiem zrezygnowałem.-zbyt kosztowne.
To sie po prostu nie opłaca.
Druga taryfa to zwykłe oszustwo.Całe życie w domu klręci się wokół godzin tego wynalazku.Grzeję na siłę -bo 2-ga taryfa,gotuję z zegarkiem-jednym słowem obłend.
A jeszcze gorzej jest z 2 taryfą w pokojach gościnnych-działalność gospodarcza.To tu mam tro ogzrzewanie.W tej chwili ekonomiczniej jest włączyuc farelkę z bimetalem w zajętym przez gości pokoju niż ogzrewać całość i czekać na gośći.Nawet gdyby nikogo nie było i zużycie wyniosłoby 0 kwh toiopłaty za przesył są rzędu 50 zł m-cznie..



bajzi - 04-02-2005 09:49
nie mogę jeszcze polemizować, ale zapewniam was, że po przyszłej zimie przedstawię jakieś dane.



zezo - 03-12-2005 16:41
podciągam temat
może jakieś nowe wieści?
:wink: :wink: :wink:



Bodiniusz - 03-04-2006 00:01
żadnych nowych wieÂści... chyba wszyscy pozamarzali ;)



VIP Jacek - 04-04-2006 13:36
już wiosna powinni odmarznąć :D



VIP Jacek - 04-04-2006 13:45
[/b]bajzi napisal: jak Ci się sprawuje to ogrzewanie podlogowe? Może jakieś uwagi, spostrzeżenia, rady. :)



Bodiniusz - 04-04-2006 16:28
DołĹĄczę się do pytań pytaniem o temperaturę podłogi w nocy/nad ranem (podczas grzania). GdzieÂś czytałem, że taka akumulacyjna podłoga jest po prostu za gorĹĄca podczas grzania.

Możecie napisać:
- jaka warstwa
- jaka temperatura (opisowo: odpowiednia, za wysoka itd.)
- jakie sterowanie i jakie ustawienie
?



cooler - 06-04-2006 21:52

Opisałeś tu rozumiem tradycyjny piec akumulacyjny z dynamicznym rozładowaniem.(to byl piec z wkładem szamotowym?)
Rozwiazanie ma ten minus że taką skrzynke trzeba ustawić w każdym pomieszczeniu, co nie jest ani ładne, ani tanie.
Dlatego ja myślałem o centralnym piecu akumulacyjnym w pomieszceniu gospodarczym umiejscowionym pod posadzką, dobrze zaizolowanym z rozprowadzeniem tego ciepła kanałami umieszczonymi w posadzce.
piec taki miałby pewnie spory wymiar, ale to nikomu pod pomieszczeniem gospodarczym nie przeszkadza :wink: .
Sterowanie byłoby proste oparte na czujnikach uruchamiajacych w razie potrzeby wentylator, myśle że w znacznej mierze działałoby to grawitacyjnie.
Zastanawiam sie tylko dlaczego coś takiego nie jest produkowane, gdzie jest słaby punkt tego rozwiązania? przypuszczam że eksploatacyjnie byloby to korzystne bo do zasilania wykorzystywanoby do tego 2 taryfe prądu.
Może ktoś sie nad tym zastanowi?
Pozdrawiam
Trochę mnie Twój pomysł zaintrygował. Pojechałem dzisiaj do Zakładów Magnezytowych i zapytałem o kształtki do pieców akumulacyjnych a Pani mówi że owszem produkują, ale w tym roku jeszcze nikt nie kupował, więc cenę może podać z ubiegłego roku i to jakąś obniżoną bo czyścili magazyny. Pewnie producenci pieców zaopatrują się w kształtki w Chinach :D - dlatego nie sprzedają. Ale mniejsza o to.
Cena z ubiegłego roku to 260 euro za tonę ksztaltek !!! To nie tak drogo. Nawet jak teraz jest po 300 EU to za 1200 zł mamy potężny magazyn ciepła. Mają dwa wzory kształtek, ale różnica mała. Są takie jak do dynamicznych, wiem bo widziałem jak u mnie składali taki piecyk. Po ułożeniu w stosik, powstają kanały przez które przepływa powietrze.

Ciągnie ktoś ten pomysł dalej???



Waldemar Kiejziewicz - 06-04-2006 23:27

Trochę mnie Twój pomysł zaintrygował. Pojechałem dzisiaj do Zakładów Magnezytowych i zapytałem o kształtki do pieców akumulacyjnych a Pani mówi że owszem produkują, ale w tym roku jeszcze nikt nie kupował, więc cenę może podać z ubiegłego roku i to jakąś obniżoną bo czyścili magazyny. Pewnie producenci pieców zaopatrują się w kształtki w Chinach :D - dlatego nie sprzedają. Ale mniejsza o to.
Cena z ubiegłego roku to 260 euro za tonę ksztaltek !!! To nie tak drogo. Nawet jak teraz jest po 300 EU to za 1200 zł mamy potężny magazyn ciepła. Mają dwa wzory kształtek, ale różnica mała. Są takie jak do dynamicznych, wiem bo widziałem jak u mnie składali taki piecyk. Po ułożeniu w stosik, powstają kanały przez które przepływa powietrze.

Ciągnie ktoś ten pomysł dalej???
Swój domek o powierzchni z garażem około 117m kw. też będę ogrzewał elektrycznie tzn. kotłem elektrycznym. W domu jako czynnik rozprowadzający będzie woda. Na dole podłogówka, na górze grzejniki zaprojektowane na niższą temperaturę (niestety większe). Jako akumulator ciepła zastosuję zbiornik wodny - pobór prądu do ogrzewania w II taryfie.
Też myślałem nad zastosowaniem kamieni magnetyzowych do akumulowania ciepła. Jednak chodzi mi o szybkość postawienia chałupy i przeprowadzki, dlatego z kamieniami nie kombinowałem i zastosuję gotowe rozwiązanie. Problemem jest tu zrobienie dobrej izolacji, ponieważ kamyki te rozgrzewają się do 600 stopni. Materiał, który stosują do izolacji pieców akumulacyjnych jest bardzo dobry ale i drogi, dlatego jest dawane około 1 cm (dokładnie nie pamiętam, bo taki piec składałem 3 lata temu. Temperatura na jego powierzchni przy pełnym naładowaniu wynosi około 60 stopni. Trzeba by tu było zastosować dodatkową izolację np. 20 cm wełny.
Natomiast do wykorzystania zgromadzonego ciepła chciałem zastosować wymiennik płytowy powietrze-woda (są produkowane, znalazłem w necie). I to by było na tyle. [/img]



albert z drzazgowej - 08-04-2006 22:40
Witam.
Mam pytanie - czy przy ogrzewaniu podłogowym (elektrycznym akumulacyjnym) kable mogą/powinny być także pod meblami na nóżkach, czy też jest to zbędne? Facet, który będzie kładł te kable, mówi, że to zbędne, ja jednak nie jestem tego pewny - w końcu to zmniejszenie powierzchni grzewczej... Czy moglibyście wypowiedzieć się w tej kwestii?



VIP Jacek - 10-01-2007 19:31
Podciągam wątek. :D
Jak się Wam sprawuje ten rodzaj ogrzewania?
Czy się sprawdza, czy rzeczywiście wasze podłogi długo trzymają ciepło, jak to wychodzi w kosztach i czy jest to tańsze ogrzewanie niż zwykłe ogrzewanie podlogowe (nieakumulacyjne) i czy to sie wogóle opłaca.

Sam zastanawiam sie, czy robić podłogowe akumulacyjne, czy zwykłe podlogowe.
Podzielcie się swoimi doświadczeniami i opiniami.



j-j - 10-01-2007 19:48
Ja na pewno będę robił pisałem w:
http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=89964
i jakoś wydaje mi się (wyliczenia też nie kamią) że jeżeli ktoś chce mieć dom energooszczędny to prąd się opłaca w nocnej taryfie.
Jedynym problemem wg mnie w akumulacyjnym jest to że system ten musi być w pewnym sensie przewidywalny co w naszym klimacie jest niemożliwe. Jest on bardziej popularyny w skandynawi bo gdyy tam ziiiimno w nocy to i w dzień a u nas w nocy ziiima i się akumuluje a w dzień ciepło i się eszcze rozładowuje i co okna otwierać!!!!! A tu rekuperatopr jeszcze chodzi z GWC hehe.
Ale stwierdzam że w bardzo dobrze ocieplonym domu nie powinno być problemu nawet z tym bo przy tak dużej bezwładności spadek temp. w ciągu dnia może być minimalny gdy ogrzejemy mniej w nocy aby nie przegrzać, poza tym jest jeszcze popołudnie przecież (na to liczy się gr. plyty akumulacyjnej) jeśli będzie się trzymała temp. z nocy w ciągu dnia i spadnie o 3 stopnie) w co ja nie wierzę w domu energooszczędnym.
Co do dopasowywania się do nocnej taryfy to przecież przy obecnej automatyce co to za problem. Wszystko się ustawia i spokój. W nocy można ustawić: zmywarkę, pralkę, grzanie c.o. i grzanie c.w.u.. I w dzień zostaje komuter itp. + inny sprzęt i oswietlenie. Wg mnie problemem jest tylko dobrze się przygotować do takiego grzanie, bo nie wystarczy go mieć trzeba sie troszkę dostosować a dokładnie wg mnie dostosować automatykę która zrobi za nas wszystko.
Może za bardzo do tego podchodze optymistycznie ale tak myślę i wierzę :).
jest tylko jeden problem ale to we wspomnianym:
http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=89964

pzdr



zezo - 10-01-2007 19:50
albert z drzazgowej napisał
Z tego co mi się przypomina to zalecane są meble na nóżkach o wysokości /ale pewny nie jestem/ min 10 cm, ale mogę się mylić.



j-j - 10-01-2007 19:56

albert z drzazgowej napisał
Z tego co mi się przypomina to zalecane są meble na nóżkach o wysokości /ale pewny nie jestem/ min 10 cm, ale mogę się mylić. Minimalnie 5 cm z tego co ja czytałem i słyszałem ale po rozmowie z gościem z Elektry i tym który mi zrobi wycenę okazuje się że o awaryjnośc nie ma co się martwić (o to ja się martwiłem), problem byłby przy naprawdę potężnej powierzchni przylegającej do podłogi.
A będzie chyba tak jak ktoś napisał- trochę cieplejsza podłoga pod meblem i to chyba druga wada akumulacyjnego, wg mnie większa od "przewidywalności".

pzdr



albert z drzazgowej - 14-01-2007 00:50
Od września mieszkam w swoim nowym domu :P i mam (tak jak zapowiadałem) elektryczną akumulacyjną podłogówkę. Podłoga jest pokryta gresem. Stwierdzam więc, że taki rodzaj ogrzewania to FANTASTYCZNY wynalazek. W dzień jest ciepło, a w nocy dobrze też, bo w sypialniach nie ma podłogówki, tylko grzejniki elektryczne których nie włączamy. Termostaty (są cztery, ale to przypadek :-? ) ustawiłem na 20 stopni i w domu mam 20-21 stopni. Jak chcę cieplej, rozpalam w kozie. Oczywiście mogę podnieść temperaturę, będzie ciepło na drugi dzień. Jeszcze nie zdażyło się tak, żeby mi było z powodu podłogówki za gorąco.
Dom mam nie ocieplony - ściana 1W, beton komórkowy. Moim zdaniem rewelaja. Tylko na stropie (podwieszanym) 10 cm wełny (no i w podłodze 10 cm styropianu). Okna standard (jedynie ze szprosami konstrukcyjnymi). Za dwa miesiące - październik i listopad - zapłaciłem za prąd (a więc za całą energię w domu) 750 zł, przy czym na wysokość rachunku wpłynęły trwające przez pół października roboty wykończeniowe przy budynku gospodarczym.
Można oczywiście do tej kwoty doliczyć drewno (a nawet trzeba) - otóż nie wiem, za ile go spaliłem. Wiedziałbym, gdyby nie było kilkakrotnie przekładane, ale było. Może spaliłem tego drzewa za 100 zł (liczę "z górką"). To by razem dawało 850 zł za dwa miesiące, a więc 425 zł na miesiąc.
Ja myślę, że to niewiele, przynajmniej za taki komfort. Żadnego rozpalania w piecu (w kozie palę jak chcę, w domu, przy radiu i rozmowie z żoną, a czasem przy gościach), żadnego stresu z powodu Gazpromu, żadnych grzejników. Ściany wykorzystane na maksa, podłoga cieplutka. Luks.
Są tu na forum spece od ogrzewania elektrycznego, ale jakby co, pytajcie.



eRaf - 14-01-2007 16:57
albert z drzazgowej,
a jak masz wykonane warstwy tej podłogi licząc od gruntu, na całym parterze masz podłogę akumulacyjną, czy pod parkietem/panelami również ?



albert z drzazgowej - 15-01-2007 10:58
eRaf
Na warstwie chudziaka 10 cm styropianu (twardego, już nie pamiętam symbolu), na tym kable elektryczne i 10 cm betonu. 3/4 podłogi jest akumulacyjne, w sypialniach mam deski i tam nie ma ogrzewania podłogowego, lecz grzejniki elektryczne (zresztą nie włączane).
Przy układaniu kabli trzeba uważać żeby były położone odpowiednio gęsto - moim zdaniem powinny być także pod ścianami, tam, gdzie będą stały meble (na min. 5 cm nóżkach).



eRaf - 15-01-2007 12:56
Albert
to pls powiedz mi jeszcze czy w sypialni gdzie masz deski przekrój podłogi jest taki sam jak podłogi aku i czy kable grzejne układałeś bezpośrednio na styropianie ?
Pzdr



albert z drzazgowej - 17-01-2007 13:25
Podłoga jest taka sama, bo deski o długości 1,5 metra są przyklejone do betonu (okazuje się, że podłoga nie musi być na legarach, jeśli chcesz mieć drewno).
Czy bezpośrednio na styropianie? I tak i nie. Na styropianie ułożona była metalowa siatka (z drutu), na niej kable, więc beton, który był wylewany na podłogę wlewał się również pod tę siatkę. Można więc powiedzieć, że styropian jest oddzielony od kabli warstwą betonu o grubości ok. 1 cm.



VIP Jacek - 16-02-2007 21:35
Podciągam watek.

albert z drzazgowej napisał: a czy te kable nie powinny znajdować się pośrodku wylewki betonowej?
Ten 1 cm wystarczy?
Czy tą wylewkę trzeba koniecznie zazbroić siatką stalową, bo ja chcę do wylewki dodać tylko włókna polipropylenowe?
A gdzieś na tym forum slyszałem, że nie jest wogóle konieczne zbrojenie wylewki.



albert z drzazgowej - 19-02-2007 20:54
Kable mogą być pomiędzy warstwami wylewki - jak sądzę zależy to jedynie od decyzji, czy podłogę chcesz wylewać na dwa razy, czy na raz. A drut tu nie zbroi podłogi lecz pomaga zamocować w równych odstępach i utrzymuje kable zalewane betonem (do czegoś i tak trzeba by je przymocować).



VIP Jacek - 19-02-2007 21:18
No właśnie jest problem w zamocowaniu kabli w środku wylewki.
Zalewanie na raty to chyba nie najlepszy sposób.
Może jakieś inne propozycje?



janzar - 19-02-2007 21:46

No właśnie jest problem w zamocowaniu kabli w środku wylewki.
Zalewanie na raty to chyba nie najlepszy sposób.
Może jakieś inne propozycje?
OTO SPECJALNY DYSTANS DO ZAMOCOWANIA OGRZEWANIA ELEKTRYCHNEGO W JASTRYCHU

http://images21.fotosik.pl/3/8199c622585509c5.jpg



Jarzeb - 20-02-2007 13:10
ja mialem juz posadzke
mam wiec odwrocony uklad warstw - analizowalem to i wyszlo ze tracac nieco akumulacyjnosc zyskuje wieksza sterowalnosc

ostatnie proby wyszly calkiem pomyslnie :wink:

ukladalem kable i je zalewalem na raty
na poczatku staralem sie je kleic ale zdecydowanie lepsze efekty dawalo wiazanie sznurkiem :o

ta siatka montazowa na pewno ulatwia montaz - pytanie oczywiscie o stosunek ceny do ulatwienia

tak czy siak robota jest calkiem przyjemna i dosc latwa



VIP Jacek - 20-02-2007 13:32
A gdzie można kupić taką siatkę i ile kosztuje?
Z czego jest wykonana ta siatka?



Jarzeb - 20-02-2007 14:23

A gdzie można kupić taką siatkę i ile kosztuje?
Z czego jest wykonana ta siatka?
z pewnoscia metalowa
wyglada b. podobnie do siatki do posadzki i pewnie taka by sie tez nadala

pytanko bardziej do elektryka - trzeba ja uziemic?

no ale dla mnie to juz tylko teoria na szczescie :lol:
teraz beda mrozy i pojade zobaczyc jak sie sprawoje

napiszcie jakie zastosowaliscie termostaty ???? - ja na razie kupilem auraton 3000, ale drogi i dlatego tylko jeden :cry:
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ricofoto.xlx.pl