ďťż
MAAAAAAAAAAAAAAM!!!!!!!!!




pattaya - 20-11-2003 13:54
W sumie może to kogoś guzik obchodzić,ale wreszcie kupiłem działkę.Do tej pory byłem jej dysponentem czy jakkolwiek to się nazywa.Teraz jest MOJA i mojej rodzinki oczywiście.1200m2 ,300m od lasu z prawej,1000m od lasu z lewej.Na górce,rosną brzozy,pełno grzybów ,łąka,wysoka trawa.Jest gaz,woda,prąd,dojazd.Autobus 100m.Na uboczu ,do miasta ok.1km.Cisza i spokój.Ale się cieszę. :D





- 20-11-2003 13:58

W sumie może to kogoś guzik obchodzić,ale wreszcie kupiłem działkę.Do tej pory byłem jej dysponentem czy jakkolwiek to się nazywa.Teraz jest MOJA i mojej rodzinki oczywiście.1200m2 ,300m od lasu z prawej,1000m od lasu z lewej.Na górce,rosną brzozy,pełno grzybów ,łąka,wysoka trawa.Jest gaz,woda,prąd,dojazd.Autobus 100m.Na uboczu ,do miasta ok.1km.Cisza i spokój.Ale się cieszę. :D Tak bedzie przez najblizsze 3 lata.



jeok - 20-11-2003 14:08
Gratuluję! Też bym chciał! :) ale cieszę się, że komuś się to udało!



- 20-11-2003 14:40
Gratuluje, ciesze się że Ci sie udało. Teraz to już pójdzie z "górki" mam na myśli budowę domku, zwłaszcza mając parę tysięcy chętnych do pomocy na Forum! Najlepszego.Gall.





- 20-11-2003 14:43
Z opisu wynika że to przepiękna działka. Aż się nie chce wierzyc. Nic nie cyganisz?



pattaya - 20-11-2003 15:18
Prawdę piszę.Szukałem jej pół roku.Miałem ściśle sprecyzowane oczekiwania.Co prawda za te 1200m2 zapłaciłem tyle , za ile w innym miejscu kupiłbym 2000m2 ,ale nie żałuję.Do najbliższego blokowiska ze 4km.Zero szwendających się kolesiów i łysych pał.



marchall - 20-11-2003 15:35
to naprawde piękna działka



Pearl - 20-11-2003 16:48
myślę, że wiem co czujesz Pattaya. Też mieszkamy na uboczu, a jednocześnie stosunkowo blisko tak zwanego "życia". Las z grzybkami widać patrząc przez okno, ale zanim się tam dotrze jest łąka, zawsze zielona i to powietrze "wychodzące" co rano z lasu... Miejsce jest piękne. Mam tylko nadzieję, że nieużytki wokół jeszcze długo nie znajdą nabywców...

Pozdrawiam

Pearl



ziaba - 21-11-2003 07:53
Znam te tereny..i wiem jak Tam jest cudnie.Życzę Ci ,aby ta Wielka Radość przemieniła się w chorobę przewlekłą ,bez możliwości zaleczenia.
Dopiero jak będzie tam Twój azyl..poczujesz jak bardzo jesteś Wielki.Jak człowiek cieszy się takimi duperelami...i niewiele znaczącymi rzeczami....sytuacjami....Witaj .... :lol: :lol:

ziaba-co nadal trwa w takiej radości :wink:



Mamona Lisa - 21-11-2003 08:06
Z opisu brzmi przepięęęknie - masz już swoje miejsce na ziemi - serdecznie gratuluję!!!

Pozdrawiam,
M.



Pagin - 21-11-2003 08:25
Witam,
Dobrze od czasu do czasu poczytac o czyjesc radosci w morzu problemow i watpliwosci zwiazanych z zyciem i budowa. Ciesze sie razem z Toba.
Pozdrowienia



pattaya - 21-11-2003 10:58
Do Ziaba.
A jak myślisz,gdzie to jest?



pyzia - 21-11-2003 16:51
Ja nie wiem gdzie to jest (widzę, że koło Radomia :wink: ), ale szczerze gratuluję! Stąd już tylko krok do budowania...
pozdrawiam sedecznie!



Teska - 21-11-2003 20:23
Gratulacje....budowę czas zaczać :lol:



bilbo - 21-11-2003 20:49
My także przyłączamy się do gratulacji! Sami niedawno kupiliśmy działeczkę i wiemy jak to cieszy!
Justa&Rob



ziaba - 22-11-2003 09:46
Pattaya...znam ten teren..nad rzeczką Radomką..przy puszczy Kozienickiej...mam tam dom letni..
Cudne widoki,cisza aż boli ,komary jak konie..i szczupaki..i kaskady jak w Wenezueli ,tylko radośniejsze..
To przecudny zakątek świata.
I to mojego.Własnego. :D



andrzejj_ - 05-12-2003 21:00
ja skonczyłem budowe i teraz zabieram za ogród....z roku na rok ciesz y mnie to coraz bardziej..czy ja jestem zboczony????:))



AniaB - 13-12-2003 23:32
Moje szczere gratulacje!!! My jesteśmy na początku tej drogi, szukam dokładnie takiej działki i blisko miasta, ale obawiam się że takowej pod, lub w Krakowie to nie znajdę :(



andrzejj_ - 15-12-2003 19:53
anka....eetam nie znajdziesz...jak poszukasz to znajdziesz...ja szukałem dzialki pod chałupe 2lata ....



nurni - 18-12-2003 21:19
Gratuluję i doceniam, też szukałem 1.5 roku, więc wiem jak wielka to radość.
Niestety za fajne miejsce zawsze trzeba przepłacić. :evil:
A domek wymażony już masz (w postaci projektu oczywiście)?

Pozdrawiam



bws22 - 25-01-2004 23:15
To ja chyba miałem szczęście, działkę znalazłem w 3 miesiace, do lasu 500m, do szkoły 100, do kolejki 700 m...
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ricofoto.xlx.pl